Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Instynkt macierzynski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
237 odpowiedzi w tym temacie

#1 kasia69

kasia69
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 03 wrzesień 2007 - 08:56

widzialam,ze w innym temacie poruszylyscie ten watek
wedlug ktorejs z was kazda ma instynkt,tylko musi nadejsc odpowiedni czas,zeby sie on rozwinal
ja tez tak myslalam,ale widzialam juz w moim zyciu wiele kobiet,ktore swiadomie wybraly bezdzietnosc i wcale nie cierpia z tego powodu
ja mam dwojke dzieci
starsza corke chcialam bardzo,moze i dlatego ze pierwsza ciaze stracilam w piatym miesiacu
na drugie dziecko zdecydowalam sie ,bo nie chcialam miec corki jedynaczki(ja taka bylam przez 18 lat),o i czasem wydaje mi sie,ze byl to wybor przeciw mojemu instynktowi,bvo mnie wystarczylo tak naprawde jedno dziecko


a wy co myslicie o macierzynstwie

#2 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 03 wrzesień 2007 - 09:34

Szczerze, naprawdę nie wiem co to za kobiety, które instynktu nie mają przez całe swoje życie. Uważam to za najważniejsza potrzebę życiową kobietę, zresztą w ogóle człowieka - aby mieć swojego potomka... Życie bez dzieci jawi mi się jakoś bezsensowne i bezużyteczne - w końcu nie można żyć tylko pracą i mężem... We mnie instynkt już się dawno obudził, tyle, że z dzieckiem i tak chcę jeszcze poczekać.
Co do kobiet, które tego instynktu nie mają ( bądź myślą, że nie mają - być może są zbyt zajęte innymi sprawami by o tym myśleć, a pewnie w momencie urodzenia dziecka zmieniłyby zdanie)... Mamy takich znajomych, dziewczyna ma 25 lat chyba i cały czas powtarza, że ona nie chce mieć dzieci i kiedyś nawet wyszło na jaw, że on się tam wkurzał i mówił, że nie wie czy on chce w takim razie z nią być... I tak sobie teraz pomyślałam.. Jak dobrze jest być z kimś kto myśli o dziecku tak samo jak my... Jakby mi facet powiedział, że on stanowczo dzieci nie chce mieć to też bym się głęboko zastanawiała czy chcę z nim być czy może wierzyłabym, że kiedyś tam mu się odmieni... A gdyby się nie odmieniło? Cieszę się jednak, że z Piotrkiem oboje chcemy dzieci ;)

#3 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 03 wrzesień 2007 - 12:06

Wydaje mi sie ze instynkt macierzynski rodzi sie wraz z dzieckiem.
Wczesniej rzecz jasna mozna b. chciec i byc gotowym ale to cos pojawia sie dopiero po narodzinach :mrgreen: chyba ;-)

#4 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2636 postów

Napisano 03 wrzesień 2007 - 12:19

U mnie ten instynkt też obudził się dawno, ale wiadomo, że trzeba poczekać.
Tak Wam powiem, że jak dla mnie ciężko znaleźć kobietę, która go nie ma. Częściej właśnie wydaje jej się, że nie ma.
Ja na przykład kiedyś dużo przebywałam w towarzystwie zakonnic... bo muszę Wam powiedzieć, że kiedyś zamierzałam wstąpić do zakonu... I poznałam wiele sióstr, które właśnie mają poważne problemy z własną psychiką i emocjami, bo ten instynkt się ujawnia. Często nie wtedy, kiedy są młode, ale np. kiedy przychodzi czas menopauzy i rozumieją, że naprawdę nigdy nie będą matkami. Ja właśnie dlatego zrezygnowałam. No i poznałam potem Miśka, ale to inna sprawa.

#5 Docia

Docia
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 04 wrzesień 2007 - 18:27

Ja lubie dzieci.. ale nie czuje instynktu macierzyńskiego. Nie wyobrażam sobie siebie w ciąży oczekującej na dziecko, bo nie chce dziecka.. Przeraża mnie bycie matką.. Nie umiem do końca wytłumaczyć co czuje.. Chyba nie dorosłam emocjonalnie... Za dużo odpowiedzialności i wyrzeczeń.

#6 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1419 postów

Napisano 04 wrzesień 2007 - 19:17

U mnie instynkt obudził się na dobre odkąd jestem z tośkiem :-) wcześniej tak sobie tylko rozmyślałam i nie czułam chęci zostania matką.A teraz kocham dzieci uwielbiam się nimi zajmować,przewijać , karmic , bawić ,usypiać,pielęgnować, uczyć. Gdyby nie to ze nie mamy mieszkania to najprawdopodobniej by antykoncepcja poszła w odstawkę ;-) ale wiadomo maluszkowi trzeba zapewnić byt bo niewyobrażam sobie mieszkać z dzieckiem u rodziców/teściów :roll: .Ostatnio nawet rozmawialiśmy o maluszku bo coś mi organizm szwankuje (tyje,bolą mnie piersi,mam mdłości najprawdopodobniej źle toleruje tabletki anty ale holera wie) i powiedział ze jak mu pokaże malutkie dziecięce buciki to napewno nie będzie z tego powodu rozpaczał :-> jedynie zmartwi się tym że jeszcze nie może wziąśc kredytu na mieszkanko bo stałą dobrze płatną prace ma ale kredyt to dopiero za roczek by mógl wziąśc z tego co się dowiedział. Co do kobiet które takiego instynktu nie mają to znam babkę która ma 32 latka i nie chce za chiny ludowe mieć dzieci bo wie że nie będzie potrafiła się nim zająć ,mówi że kot jej wystarczy <bezradny></span> nierozumiem czegoś takiego :roll:
Dołączona grafika

#7 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7470 postów

Napisano 04 wrzesień 2007 - 21:31

Za dużo odpowiedzialności i wyrzeczeń.

w ogóle mnie to nie przeraża bo kocham dzieci a na moje własne to mam nadziej jeszcze tylko max ze dwa latka dobrze , że mam w około tyle maluchów bo chyba bym zwariowała :roll:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#8 paulledda

paulledda
  • Użytkownik
  • 186 postów

Napisano 05 wrzesień 2007 - 00:06

Wydaje mi sie ze instynkt macierzynski rodzi sie wraz z dzieckiem.


mi tez sie tak wydawalo do poki nie zobaczylam mojej znajomej w ciazy a potem wraz z dzieckiem... w tym zwiazku instynkt macierzynski ma ojciec... dziecko sie uspokaja tylko w jego ramionach jest szczesliwy i wesoly (glownie on sie nim zajmuje) matka go tylko karmi (tylko) dla mnie to jest przerazajace nigdy nie sadzilam ze bede swiadkiem takiej sytuacji... :-/ :-/ :-/ szok naprawde...

[ Dodano: 2007-09-05, 01:11 ]
osobiscie to uwielbialam dzieci juz od malego... mialam 8 lat jak chodzilam do sasiadki przewijac jej maluchy... lubilam bawic sie z dziecmi zajmowac sie nimi... moja chrzesnica jest dla mnie jak corka, mialam 17 lat jak sie urodzila, pamietam ze zrobilam jej pierwsza kapiel bo moja siostra sie bala :) a teraz jak mam mojego dzidziusia to jestem najszczesliwsza osoba na swiecie...
Dołączona grafika

#9 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 07 wrzesień 2007 - 20:13

a ja to tak się zastanawiam, czy te kobiety, które mówią, że nie mają instynktu, że nie są gotowe na dziecko, że nie czują takiej potrzeby - to czy to nie jest wygodnictwo?? wiadomo, że dziecko, to ograniczenia, zmiana trybu życia itd. i niektóre ustawione w życiu 30latki, nawet jak czują tą malutką iskierkę instynktu i chęci posiadania dziecka - za wszelką cenę ją tłumią w sobie, bo po prostu dobrze im się żyje. od razu mówię, że ja to tak tylko teoretyzuję, bo nie znam żadnej takiej pani ;-)

co do mnie samej - instynkt jest :) chcę bardzo dziecko. Marcin też. w zasadzie już bym chciała. poczekamy jeszcze trochę ze staraniami, ale na pewno nie dłużej niż rok i tabletki pójdą w odstawkę :) <jupi></span>

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#10 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 09 wrzesień 2007 - 07:09

ja to tak się zastanawiam, czy te kobiety, które mówią, że nie mają instynktu, że nie są gotowe na dziecko, że nie czują takiej potrzeby - to czy to nie jest wygodnictwo??


wydaje mi sie ze nie, sama nie czułam potrzeby posiadania dzieci, w gruncie rzeczy nawet dzieci nie lubiłam, wszystko przychodzi z wiekiem. ja po prostu nie mialam zadnych dzieci w swym otoczeniu i dopiero na studiach kolezanka dala mi potrzymac małe dziecko, a ja sie balam ze spadnie. a teraz troche zazdroszcze dziewczynom jak jada wozkiem z maluchami, a ja wiem, ze nigdy tego nie bede robic

#11 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 09 wrzesień 2007 - 09:01

Mi wpadły ostatnio w rączki zdjęcia jednej znajomej takiej z liceum z równoległej klasy z miesięczną córeczką. I jak zobaczyłam te fotki to się rozczuliłam, ona tak ładnie wyglądała, tak ciepło... i tak pomyślałam sobie, że ja też chciałabym być taką młodą mamusią :D Ale na razie i tak nie mam co o tym myśleć jeszcze :-|

#12 edunia

edunia
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 18 sierpień 2008 - 10:29

u mnie instynkt pojawił sie jak miałam 16 lat,kombinowałam jak sprawic sobie maleństwo bez udziału mężczyzny ;-) Czsem wieczorem płakałam ,tak bardzo marzyłam o dziecku.
edunia

#13 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13064 postów

Napisano 18 sierpień 2008 - 11:57

edunia, eee to ja jestem teraz w takim dziecku ... i tak wlasnie jest w moim przypadku :D chcialabym miec bardzo malenstwo... ale wiek jednak mi na to nie pozwala i moj umysl :P

#14 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 19 sierpień 2008 - 15:29

Wydaje mi sie ze instynkt macierzynski rodzi sie wraz z dzieckiem.
Wczesniej rzecz jasna mozna b. chciec i byc gotowym ale to cos pojawia sie dopiero po narodzinach chyba


ja gdzieś czytałam w ksiażce psychologicznej że u kobiety rodzi się on wcześniej- a u męzczyzny ojcowski wraz z narodzinami dziecka albo zajścia jego kobiety w ciąży :)
Już nie panna a żona :*

#15 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6640 postów

Napisano 19 sierpień 2008 - 16:21

depre, teraz to wiem ;-) kiedy pisalam ten post, ktory zacytowalas, myslalam, ze tak jest. Teraz wiem, ze niekoniecznie. We mnie obudzil sie wtedy kiedy pierwszy raz moja @ trwala chyba ze 2 dni i byla bardzo skapa. myslalam, ze to to, przewetrowalam caly net w poszukiwaniu informacji, nawet znalazlam takie fora gdzie dziewczyny mialy krotkie krwawienia na poczatku ciazy wiec myslalam, ze to musi byc to. I wtedy sie zaczelo :D
Niestety...test pokazal 1 kreske a instynkt juz pozostal.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#16 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9613 postów

Napisano 25 sierpień 2008 - 07:40

Ja mysle, ze instynkt macierzysnki mam :-> Bardzo lubie dzieci, lubie sie nimi opiekowac, dbac o nie. Wogole to ciezko przelac takie uczucie na kompa i to wytlumaczyc.
Chcialabym miec swoje dziecko .... ale podchodze do tego bardzo powaznie.... musi byc odpowiedni partner......
Narazie podpatruje kolezanki, kuzynki, ktore maja dzieci..... patrze jak postepuja w danych sytuacjach, czym karmia, jak kapia np. ;-) Ucze sie hehh

Na wszystko przyjdzie czas :-> Wierze w to :->

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#17 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4645 postów

Napisano 25 sierpień 2008 - 09:00

Gdy bylam nastolatka jakos nie wyobrazalam sobie siebie w roli matki... teraz jestem przekonana ze sie do tego nadaje... od jakiegos czasu moj instynkt znacznie sie rozwinal... chcialabym miec dziecko ale oboje z mezem zdajemy sobie sprawe ze to jeszcze nie jest odpowedni moment.. ale kiedys taka chwila nadejdzie... i juz nei moge sie jej doczekac... ostatnio bardzo rozczulaja mnie male dzieci .. kobietki w ciazy... male ubranka i zabaweczki... podejrzewam ze to taki wzmorzony okres dotyczacy checi posiadania dzieci... mam nadzieje ze za jakis czas( pewnei dluzszy ale jednak) pochweale sie wam ze bede mama :)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#18 EveC

EveC
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 25 sierpień 2008 - 15:23

u większości kobiet, nadchodzi dzień kiedy zdają sobie sprawę, jak to fajnie byłoby mieć takiego maluszka. ja chyba też bym chciała, ale mój instynkt rozwinął się na tyle, że bym chciała, lecz nie na tyle, bym mogła poświęcić swoją niezależność, to że mogę pospać w dzień wolny do 11, wyjechać spontanicznie z Miśkiem na romantyczny weekend, czy wyjść z przyjaciółmi. a poza tym,jeszcze się urządzamy, dopiero przyjechałam do anglii, nie ma warunkó na dzidziusia:) ale myślę, że 2 może 3 lata i będzie z nami taki bąbelek:) u każdego wygląda to chyba inaczej ;-) :-P
Dołączona grafika

#19 PdM

PdM
  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 25 sierpień 2008 - 16:12

a u faceta kiedy włącza się tacierzyństwo? :D ja tam lubię dzieci... ale tylko obce i jak nie przebywam z nimi dłużej niż 2h... jakiś czas temu była u mnie mała 2 letnia istotka i po trzech godzinach z nią spędzonych czułem się jakbym z jakiegoś maratonu wrócił. :) No ale pewnie swoje już tak nie denerwuje hehe. ;)
Za każdy kamień tej ziemi... ostatni swój oddasz dzień...

#20 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3174 postów

Napisano 25 sierpień 2008 - 19:34

EveC, mam podobnie :)
Z jednej strony bardzo bym chciała miec dzidzusia z drugiej jest ta świadomośc, że ani finansowo ani psychicznie nie jestem na to gotowa.
No bo jak jest dziecko to nie można sobie kupic ciucha ot tak, tylko najpierw trzeba dziecku coś kupic :) wiem, że to takie egoistyczne podejście, ale z upływem lat i szaleństw całkowicie zaniknie i będe gotowa to bycia mamusią :)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych