Madzia twoja maz tez nie chce byc przy porodzie ciekawe jestem dlaczego
To prosze mi wytlumaczyc co to ma wspolnego z miloscia??Jak nie przetnie pepowiny to bedzie je mniej kochal???Gadacie takie glupoty ze mi sie juz tego czytac nie chce.
Mam mnostwo kolezanek ktore rodzily z mezem lub bez i maja rozne zdania,jedne chca za drugim aby druga polowka byla z nimi a jedne doradzaja abym go nie brala



















