Tęsknota
#62
Napisano 07 sierpnia 2007 - 11:47
wiem, że jemu będzie jeszcze trudniej bo to on jedzie do obcego miasta, gdzie prawie nikogo nie zna...że oprócz mnie zostawia też rodziców, znajomych...a mimo tego to on mnie ciągle pociesza i uspokaja, że wszystko będzie dobrze!!!
#64
Napisano 07 sierpnia 2007 - 11:57
dzia za slówka pocieszenia:-) bardzo miło z twojej strony!!!Bo będzie dobrze,pamiętaj co was nie zabije to was wzmocni dacie radę
pewnie za bardzo panikuje...musze sie opanować!!!
#65
Napisano 07 sierpnia 2007 - 11:58
1-sze kilka dni zaplaczesz się ale później to tylko kwestia przyzwyczajeniaJA SIE CHYBA ZAPŁACZE
ja właśnie na początku czuję się dobrze, a potem zaczynam szaleć z tęsknoty
Poki co przed kamerkami robimy wszystko co mozna sobie wyobrazic
![]()
![]()
![]()
krejzolki
#67
Guest_Kociak_*
Napisano 07 sierpnia 2007 - 16:00
#68
Napisano 07 sierpnia 2007 - 18:20
#70
Napisano 07 sierpnia 2007 - 18:53
#71
Guest_Kociak_*
Napisano 07 sierpnia 2007 - 20:28
jakbym słyszała mamę ze 2 lata temuczy nie masz wlasnego domu
No ale w Twojej sytuacji, Diabliczko, to rozumiem, że chcecie noc spędzić razem, bo skoro macie dla siebie tak malutko czasu to przynajmniej w nocy moglibyście się "widzieć", także przekabacaj mamę, wytłumacz, może zrozumie Waszą tęsknotę
#73
Napisano 07 sierpnia 2007 - 20:51
My też nie mamy lepiej, bo w prawdzie możemy u siebie spać tylko , że w osobnych pokojach! To dopiero parodia...
#75
Napisano 08 sierpnia 2007 - 08:01
no ale spanie w oddzielnych pokaojach to do prawdy lekka przesada, nie zazdroszcze...
#76
Napisano 08 sierpnia 2007 - 08:15
oj, Diablica666 przekabacaj
My też nie mamy lepiej, bo w prawdzie możemy u siebie spać tylko , że w osobnych pokojach! To dopiero parodia...
Faktycznie, to po co w ogóle u siebie nocować.
#77
Napisano 08 sierpnia 2007 - 10:13
właśnie był się pożegnać!!! miał jechać wieczorem a coś tam wyskoczyło i musiał teraz...byłam w takim szoku, że nie wiedziałam co powiedzieć!!!
teraz siedze w pracy i powstrzymuje sie od łez
JUŻ ZA NIM TESKNIE!!!
#78
Napisano 08 sierpnia 2007 - 10:24
#80
Napisano 08 sierpnia 2007 - 10:59
Faktycznie, to po co w ogóle u siebie nocować.
bo on nie mieszka we Wro, i czasami jak idziemy gdzieś do kogoś na impr to już nie mamy pociągów do domków... po to
ja się tam przyzwyczaiłam do tego i już tak nie nadaję
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















