dziergałam córci szalik
Strasznie fajne, odstresowujące zajęcie
Kiedyś, dawno temu w długie zimowe wieczory w czasie oglądania tv też lubiłam sobie podziergać. W pewnym momencie doszłam już do takiej wprawy, że na druty w ogóle nie musiałam patrzeć
Ale niestety jedyne, co potrafię robić to szalik właśnie 
brakuje mi 1 kg żeby spać poniżej pewnej wagi której nie miałam od jakichś 3 lat
Szybko pójdzie, jak nie w tym tygodniu, to w przyszłym
gratuluję samozaparcia i powodzenia życzę 

Koleżanka po wypadku w tym tygodniu wraca już do pracy. Mimo, że nie poschodziło jej jeszcze wszystko z twarzy, a ręka jeszcze jest trochę napuchnięta mówi, że w domu w końcu zwariuje i musi wracać. Cieszy mnie to strasznie, bo po pierwsze w ciągu dwóch tygodni widziałyśmy się tylko raz, więc musimy wszystko ponadrabiać, a po drugie dzięki temu, że ona chce teraz pracować jak najwięcej mój grafik na ten tydzień jest absolutnie idealny 
W paczce od rodziców znalazłam owsiany chleb mojego taty. Nigdy, przenigdy jeszcze nie jadłam tak pysznego chleba i dzisiaj koniecznie dzwonię po przepis
Tylko coś czuję, że wtedy z mojej diety (która jest w trakcie tworzenia i którą zaczynam dopiero w przyszłym tygodniu) nici 