jedna forumka Majorka chyba napisala ze strach nie wchodzic na foru, tyle do nadrobienia 
Jula ja kocham chodzic do Biblioteki, uwielbiam tamtejszy klimat;) kiedys czytalam ogrom ksiazek, pochlanialam w dzien - dwa jak byla ciekawa, teraz ksiazka nawet na miesiac, bo czasu juz tyle nie ma, ale czytam nadal 
AgnieszkaT a no poszalala
ale dla mnie nawet ta 5:30 to luks, byle nie 4. Dzis czytalam co mozna zrobic by dziecko wstawalo pozniej, moze akurat sie uda.
Aiusia moze sie zmieni, jak pojdzie do szkoly.
Bo nie bedzie chciala wstawac wczesnie 
Blondynka a to Aneczke pocieszylas
jak samopoczucie, lepsze ?
Halynka no ciezarnej nikt nie przepusci, szans nie ma. Ale ja sie nie domagalam jak bylam w ciazy, w sumie ciaza to nie choroba. A jak ktos bedzie chcial - zrobi Ci miejsce. Jak sie wogole czujesz??
Ria codo spodni...zawsze mam problem, bo odstaja w pasie
raz odstawaly 10 cm, to babka poradzila aby agrafka spiela 
Dlatego kupilam sobie spodnie - ala dzinsy na gumce, rewelacyjnie sie w nich czuje, wyszczuplaja optycznie. No super.
i kosztowaly chyba 30 zl.
Smoczkowa zycze wyrownania spraw, cokolwiek to jest. Ja jak ma dylemat, to jednak wybieram rozum. Staram sie. No ale to nie zawsze takie proste. Sama ostatnio zrezynowałam z jednej sprawy, mimo ze serce mowi mi tak, to wiem ze nie moge. I musze myslec racjonalnie. Ale wierze ze uda sie jeszcze to co bym chciala 
Karate fajny kolega, wycisnij sok ile sie da . Uwielbiam lazic po Empiku, ostatnio upatrzylam fajne dodatki do kuchni
Aspi u gina, to ja bedac w 9 miesiacu ciazy przepuszczalam innych , a bo ktos po recepte, a bo jakies zaswiadczenie ( na urlop opiekunczy chyba ) itp Wkoncu jednej dziewczynie powiedzialam ze jej nie przepuszcze bo sama nigdy nie wejde
Fakt, u ginka to w ciazy sie siedzi srednio 20 minut...bo badanie , bo usg...bo rozmowa...
Mloda ty to wogle masz specyficzne sny
jak czytalam twoje posty w temacie o snach 
Nikus zdrowka dla maluszka:*
Olenka powodzenia 
Rossmann to zło.
nie moge sie nie zgodzic

a ze mam teraz pare rzeczy do kupienia to juz wiem ze troche tam zostawie
do mojej rodziny do Szkocji
super, ja napewno bym skorzystala z takiej mozliwosci

I praca, i jezyk sie podszkoli
No dokładnie, tyle, że ja to taka bardzo przywiązana do miejsc i taki wyjazd to masakra
moze i troche napewno, ale waze bym nie byla tam sama, byl maz, dziecko, to moge jechac
@halynka ciesze sie ze po wizycie ok. Maluch rosnie 
Dzien zalatany, wypozyczylam w bibliotece 3 ksiazki. Najpier je skoncze czytac a pozniej biore sie za te co mam w domu. Chyba z 10 czeka sobie grzecznie na swoja kolej. Pozniej zas przezuce sie na thrillery i psychologie 
Spacer z mala zaliczony, ale szybko do domu bo deszcz nas dopadl. terax chwila luzu z z karmi ( wole jednak kwas chlebowy )
Pozniej ksiazka. Kolano boli mnie straszliwie
a to ortopeda w grudniu
ale to i tak wczesnie....jak terminy sa na kwiecien 
Jutro malz musi jechac z tofikiem do weta, swoja strona grubasek z niego sie zrobil
ide pobuszowac po forum i biore sie za ksiazke