ciezarnej nikt nie przepusci, szans nie ma
A nieprawda, bo ja przepuszczam
Jakiś czas temu wdałam się nawet w sprzeczkę z wredną babą, która na dworcu w kolejce do kasy nie chciała przepuścić kobiety w bardzo zaawansowanej ciąży.
ma dzwonic i tyle
Moj telefon powinien jeszcze wysyłać smsy
Do tego jeszcze budzik i wibracje i jestem w pełni usatysfakcjonowana. A! I dzwonki polifoniczne
Kompletnie nie potrzebuję tych wszystkich internetow i bajerów.
Zakupy zaliczone. I kurcze, mam mega niedosyt, bo ani butów sobie nie kupiłam, ani w tym Empiku nic ciekawego nie rzuciło mi się w oczy. Buty owszem, były, szczególnie jedne - przeudnej urody bardzo rzuciły mi się w oczy, ale miały jedną małą, acz znaczącą wadę - obcas. Obiecałam sobie, że w tym roku przynajmniej jedna para będzie płaska, tylko co ja mam poradzić na to, że żadne płaskie mi się nie podobają i w końcu do domu wróciłam z niczym? ![]()
Wieczór minął bardzo, bardzo, baaardzo miło
Fajnego mam jednak tego Męża ![]()
Jutro znowu wolne. Jak ja się cieszę
Wstaję wcześnie, coby dnia nie marnować, pędzę na zakupy, ogarniam szybko jakiś obiad, a wieczorem spotykam się z moją Adą, z którą kiedyś aż przez 3 lata dzieliłam pokój ![]()






Temat jest zamknięty










