Cieszę się bardzo, że nic im nie ma. Ja z moimi nie mogę sobie na takie coś pozwolić- moje są reanimowane od pół roku. ![]()
Storczyki (orchidea)
#81
Napisano 06 marca 2014 - 07:28
#82
Napisano 06 marca 2014 - 08:01
moje są reanimowane od pół roku.
A coś się z nimi stało??
Ja jakiś czas temu kupiłam storczyka w Kauflandzie po przecenie po był totalnie zalany, dosłownie jak go wyjęłam w sklepie to ciekła woda (chyba pisałam o tym). Jak go przyniosłam do domu to od razu w nowe podłoże ( z każdym tak robię) no a teraz korzenie ma piękne i wypuszcza nową łodygę.
#83
Napisano 06 marca 2014 - 17:33
A coś się z nimi stało??
Ja jakiś czas temu kupiłam storczyka w Kauflandzie po przecenie po był totalnie zalany, dosłownie jak go wyjęłam w sklepie to ciekła woda (chyba pisałam o tym). Jak go przyniosłam do domu to od razu w nowe podłoże ( z każdym tak robię) no a teraz korzenie ma piękne i wypuszcza nową łodygę.
Nie, nic. Kupiłam moje storczyki prawie na drugim końcu życia od kobiety, która nie dbała o nie totalnie.
Zrobiłam tak tylko i wyłącznie dlatego, że moje wcześniejsze storczyki zawsze marniały w oczach. To wyszłam na przeciw i reanimacja jest pozytywna.
Dzięki temu doświadczeniu, wiem jak dbać o te dostojne rośliny
Dodam, że mam chętkę na rasowce. Bardziej wyszukane niż zwykłe hybrydki
#84
Napisano 07 marca 2014 - 04:33
Dodam, że mam chętkę na rasowce. Bardziej wyszukane niż zwykłe hybrydki
a coś konkretnie chodzi Ci po głowie??
Ja dzisiaj jadę na zakupki i może wrócę z jakimś okazem
( tylko muszę męża namówić, dzień kobiet itp no i wiadomo, ciężarnej się nie odmawia
) ale kurcze z drugiej strony mam bardzo dużo kwiatów w domu i nie mam już gdzie ich upychać.
Chyba zacznę znowu je rozdawać, tylko że szkoda .....
#85
Napisano 07 marca 2014 - 06:37
Szczęściary...mój storczyk nadal bez kwiatów...stoi taki badylek smutny... ![]()
#86
Napisano 07 marca 2014 - 07:46
a coś konkretnie chodzi Ci po głowie??
Ostatnio za mną chodzi Piccolo Red
Tylko nigdzie nie potrafię go dostać.
Użytkownik BrązoweOczy edytował ten post 07 marca 2014 - 07:47
#88
Napisano 07 marca 2014 - 17:44
Jest falkowaty, ale i cena zabójcza. ![]()
#89
Napisano 07 marca 2014 - 19:13
A jaka cena??
Ja dzisiaj wróciłam bez kwiotka. Kurde niby był wybór ale jakoś szukałam koloru ktory mnie powali no i którego bym nie miała a tu szału nie było.
#90
Napisano 07 marca 2014 - 22:18
około 30-45 euro.
#91
Napisano 02 kwietnia 2014 - 18:15
Najpierw się przywitam, bo to mój pierwszy wpis, więc mówię "Cześć" i przechodzę do rzeczy.
Otóż jakiś czas temu dostałam na urodziny pięknego storczyka. Niestety zamiast najpierw poczytać o tym w jakich warunkach powinien żyć i co lubi, "dbałam" o niego po swojemu. I jak się nie trudno domyślić wszystko robiłam źle, pierwszy podstawowy błąd - storczyk był zanużony w wodzie, słoneczko też do niego nie docierało a o nawożeniu to nawet nie pomyślałam. Najpierw odsączyłam z niego nadmiar wody, po czym wyniosłam go do bardziej słonecznego pokoju i tak zapomniałam o nim na dobrych kilka tygodni. I teraz najśmieszniejsze, wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy dzisiaj odkryłam, że storczyk wypuścił nowy pęd kwiatowy, już dość spory. Dodam,że nikt przy nim nie majstrował, ponieważ mieszkam sama w domu. Niestety druga łodyżka uschła i zrobiła się brązowa, dlatego musiałam ją obciąć. Mam nadzieję, że nie była to zbyt pochopna decyzja.
Widocznie mój storczyk bardzo chce żyć a ja zamierzam mu od teraz w tym pomóc. jutro kupię mu nowe podłoże i go przesadzę, będę musiała też zająć się jego korzeniami (widziałam na filmiku na Youtube), bo jednak zgniłki się z nich porobiły.
Poza tym kupiłam na allegro floral paste. Jak już go troszkę "odchucham" to zamierzam poeksperymentować z tym specyfikiem. Czytałam na innym forum na ten temat było dużo głosów za ale też nie mało przeciw. A Wy używałyście kiedyś floral albo keiki paste?
Tak się prezentuje mój storczyk na dzień dzisiejszy ![]()
Użytkownik Panna_Nikt edytował ten post 02 kwietnia 2014 - 18:20
#92
Napisano 02 kwietnia 2014 - 19:47
jutro kupię mu nowe podłoże i go przesadzę
wydaje mi się, że nie ma co, ale niech się specjalistki wypowiedzą ![]()
zresztą ja bym nie umiała- tak gęsto tych korzeni to za dużo zachodu
@Panna_Nikt wypuszcza to najważniejsze
zerkaj czasem do niego, trochę odzywki i rozkwitnie zanim się obejrzysz ![]()
Mój wkońcu wypuścił chociaż jednego kwiatka, bo te suche pączki mnie dobijały ![]()
czekam na drugiego, ale się nie spieszy ![]()
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#93
Napisano 02 kwietnia 2014 - 20:53
Nie wytrzymałam i przesadziłam mojego bidulka już dziś. Co z tego wyjdzie nie wiem, mam nadzieję, że go nie uśmiercę. Straszne miał te korzonki, dość dużo usunęłam, boję się, że za dużo...
a teraz się Wam pochwalę moją nową zdobyczą, od razu się w nim zakochałam i wiedziałam, że nie wyjdę z IKEI z pustymi rękami ![]()
#94
Napisano 03 kwietnia 2014 - 04:08
@Majorka^^, ale łodyg to Twój wypuścił
Jak tak wszystkie razem zakwitną to ładnie będzie wyglądać.
@Panna_Nikt, ten w ciapki ładny, chociaż ja patrzę zawsze na korzenie jak kupuję ![]()
A Wy używałyście kiedyś floral albo keiki paste?
Z tego nic nie używałam, ale skoro wypuszcza Ci nową łodygę to jest sens coś mu tam dawać?
Co do przesadzania, to jak pisałam wcześniej, ja mam manię przesadzania i od razu jak kupuję to przesadzam w większą doniczkę, przycinam korzenie bo i tak się okazuje, że w środku jest kilka do usunięcia no i daję całkiem nowe podłoże. No ale to taka moje dziwactwo ![]()
Tylko takie pytanie, a gdzie są jego korzenie?? Bo albo ja ślepa albo...
#95
Napisano 03 kwietnia 2014 - 07:39
Floral paste kupiłam na wszelki wypadek, jeszcze nawet do mnie nie dotarła. Nie spieszę się z wypróbowaniem, bo póki co to nawet nie mam na czym. Mój bidulek dopiero wypuszcza lodyżkę, a z nowym wolę nie eksperymentować ![]()
@AgnieszkaT właśnie tego się obawiałam, że pozbyłam mojego bidulka zbyt dużej ilości korzonków
ale pierwsze co dziś zrobiłam to poszłam sprawdzić jak się ma i chyba jest ok, nie widzę żadnych zmian
#96
Napisano 03 kwietnia 2014 - 09:21
ale łodyg to Twój wypuścił Jak tak wszystkie razem zakwitną to ładnie będzie wyglądać.
łodyg wypuścił sporo
tylko ile pąków poszło ![]()
Co do przesadzania, to jak pisałam wcześniej, ja mam manię przesadzania i od razu jak kupuję to przesadzam w większą doniczkę, przycinam korzenie bo i tak się okazuje, że w środku jest kilka do usunięcia no i daję całkiem nowe podłoże. No ale to taka moje dziwactwo
i kiedy znowu przesadzasz? raz tylko?
chociaż ja patrzę zawsze na korzenie jak kupuję
czyli na co zwracasz uwagę?
I jest możliwość, że storczyk w ogóle nie wypuści? bo moja teściówka ma 2 lub 3 i żaden jej nie puszcza, a rękę do kwiatów ma, bo nie znam nikogo kto ma więcej kwiatów od niej
może jej storczyki nie podeszły i odpuściła
korzenie wydaje mi się, że są normalne, liście też w porządku.... nawozów nie stosuje praktycznie do innych kwiatów wcale i ma takie że
ja też nie stosuję i mi wypuścił wkońcu więc nie wiem w czym problem ![]()
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#97
Napisano 03 kwietnia 2014 - 09:51
tylko ile pąków poszło
Poszło w sensie?? Mój jeden kiedyś był oblepiony pączkami a jak inteligentnie przestawiłam go w inne miejsce to pączki opadły ![]()
i kiedy znowu przesadzasz? raz tylko?
Powiem Ci, że z tych co mam teraz, to każdy od razu po zakupie dostał większą doniczkę i nowe podłoże i od tamtej pory nic nie zmieniałam.
czyli na co zwracasz uwagę?
Zazwyczaj czy są sztywne
nie jakieś takie zwiędłe, czy końcówki korzeni mają zielony kolor (te czubki), czy nie są suche, często kilka na zew. jest ładnych a jak się przyjrzysz to w środku trafiają się zgniłe, albo totalnie zasuszone (skurczone). Jak są szare i wodniste to omijam. Chociaż raz kupiłam w Kauflandzie totalnie zalanego, przesadziłam a teraz na 2 starych łodygach są nowe odrosty + pojawiła się nowiutka łodyga
Często u mnie w Leroy M. są przeceny o - 30% na storczyki, gdzie nie ma kwiatów albo są totalnie przywiędłe i widziałam że ludzie kupują. No ale wtedy to już trzeba się z nimi bawić. Chociaż nie powiem, czasami sama tam zaglądam ![]()
#98
Napisano 03 kwietnia 2014 - 10:02
@AgnieszkaT pąki mi wysychały i opadły, później wypuściły nowe ale nie we wszystkich miejscach i teraz są zielone i większe czyli powinny rozkwitnąć ![]()
Jak są szare
u mnie właśnie te wystające poza doniczkę są szare, a te w środku widzę, że zielone ![]()
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#99
Napisano 03 kwietnia 2014 - 10:03
@AgnieszkaT a czy po przesadzaniu podlewasz swoje storczyki od razu? Bo spotkałam się z różnymi opiniami i sama nie wiem. Jedni mówią żeby nie podlewać przez ok tygodzień, żeby ewentualnie zranione korzonki mogły się zregenerować inni żeby właśnie podlewać żeby lepiej wchłonęły minerały z nowego podłoża. Ja nie podlałam ze względu na te prawie że zgnite, chciałam im dać czas na pozbycie się nadmiaru wody
Użytkownik Panna_Nikt edytował ten post 03 kwietnia 2014 - 10:05
#100
Napisano 03 kwietnia 2014 - 10:12
@Majorka^^, a czubeczki tych szarych jakie są??
@Panna_Nikt, podlewam:)
A to korzonki z 3 różnych, tyle, że ten co jest taki bardzo jasny to nie falek no i dlatego jest inny:) Mam nadzieję że coś widać bo robiłam na szybko:)
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














