Dla odmiany.. najgorsze cechy :)
#81
Napisano 23 października 2008 - 22:39
#82
Guest_niki_*
Napisano 24 października 2008 - 13:52
#83
Napisano 24 października 2008 - 14:23
Złości mnie to ze mój mąż częściej zwraca uwage na to co źle zrobiłam niż na to co dobrze..
Za to ze zrobie coś dobrego pochwałe słysze nie często ale jak coś nie tak zrobie to zawsze zostanie to poruszone i skomentowana oczywiście tez ciągle mi to wypominane:-)
Mój mąż lubi tez rządzić,uwielbia jak tańcze do melodji którą on gra...
Mój mąż prawie wcale nie używa słowa przepraszam
Dobra koniec bo wyjdzie ze jest z potworem...
Choć czasem tak mi się wydaje...
#84
Napisano 24 października 2008 - 20:01
całkiem jak u mnie tomke jeszcze potem dziwi sie jak jest mi przykro ...... czasem przestaje słuchać jego obietnicobiecuje wiele rzeczy i nie potrafi ich dotrzymać
#85
Napisano 26 października 2008 - 11:17
obiecuje wiele rzeczy i nie potrafi ich dotrzymać
Nie znoszę kiedy Kuba to robi, a standardem są niedotrzymane obietnice w sprawie fajek. Ciągle obiecuje że rzuci jeśli to, jeśli tamto..
Dobrze tak sobie trochę ponarzekać na facetów
#86
Napisano 03 listopada 2008 - 00:00
> nie mówi mi co myśli na jakiś temat a potem ma do mnie pretensje
> jest na coś zły i wyszukuje kolejne idiotyczne problemy
oj
ale wszystko da się wyjaśnić
#87
Napisano 03 listopada 2008 - 16:12
#88
Napisano 04 listopada 2008 - 18:33
-nie potrafi wprost powiedziec, ze np jest zmeczony , chce mu sie spac,czy chcialby obejrzec jakis film itp tylko dyskretnie mnie wygania z gg/skype pytajac, czy moze nie chce sie polozyc, pojsc spac itp
Widzi jak mnie to wkurza i powoli sie uczy.
-jest niecierpliwy- dzwoni od razu jak tylko dosc szybko mu nie odpisze czy nie odpuszcze sygnala
-jest strasznie nerwowy. Bardzo szybko sie wkurza byle czym :drze sie, bluzga itp, denerwujac mnie przy okazji, a pare minut pozniej mu przechodzi.
-wszystko co mowie/pisze bierze do siebie.
-czasem jak cos palnie to... nie wiem czy smiac sie czy plakać![]()
wszystko sie zgadza. widze, ze pracuje nad soba po powaznej rozmowie, ale czasami, raz czesciej raz rzadziej powtarzac owe czynnosci, niektore na szczescie calkowicie juz sa wyeliminowane;)
#89
Napisano 05 listopada 2008 - 14:57
Jestem wtedy wściekła i często zdarza mi się rzucić wiązankę pod jego adresem
#90
Napisano 10 listopada 2008 - 12:43
- w czasie kłutni zdarza mu sie zwalic wine na mnie i świetnie sie obronić. Do tego stopnia że ja juz ulegam i przyznaje mu racje .
- jak sie pogniewa to jest niewzruszony, pierwsza go przytulam i juz potem jest dobrze
-lubi kiedy jestem zazdrosna...
#91
Napisano 10 listopada 2008 - 13:39
U mnie bylo to samo...pogadalam z Tomaszkiem i sie zmienia na lepsze:)- jest uparty i jak cos postanowi to nie ma bata ...
![]()
- w czasie kłutni zdarza mu sie zwalic wine na mnie i świetnie sie obronić. Do tego stopnia że ja juz ulegam i przyznaje mu racje .wrrrr...
- jak sie pogniewa to jest niewzruszony, pierwsza go przytulam i juz potem jest dobrze![]()
#92
Napisano 11 listopada 2008 - 15:03
Mysle ze z czasem to sie zmieni...
#93
Napisano 14 listopada 2008 - 21:47
obiecywanie czegoś- a później zapominanie o tym
straszny z niego śpioch....
#94
Napisano 07 lipca 2009 - 13:08
spóźnialstwo
obiecywanie czegoś- a później zapominanie o tym
straszny z niego śpioch....
To są właśnie najgorsze cechy Jarka.!
A i jeszcze jest strasznie zgryźliwy, pyskuje, i jest strasznie wredny i zbyt pewny siebie. No ale nas kobiety ciągnie do takich łobuzów.
Oczywiście ja sobie nie daje w kasze dmuchać, ale uważam że on ma o wiele gorszych cech ode mnie. I on też tak myśli bo zawsze mi mówi, jaka to ja jestem dobra dla niego a on taki wredny. Dobrze, że mnie docenia. Bo powtarza mi często, że mu ze mną dobrze, że nikomu mnie juz nie odda.
[ Dodano: 2009-07-07, 14:09 ]
Zapomniałabym o czymś bardzo ważnym. Jest straasznie zazdrosny. To zła cecha
#95
Napisano 07 lipca 2009 - 13:11
#96
Napisano 07 lipca 2009 - 13:14
To też zła cecha gdy się jest podatnym na namowy kolegi. Az szlak mnie trafia jak sobie pomyśle ile taki intruz namieszał
#97
Napisano 07 lipca 2009 - 15:03
ale walczę z nim
#99
Napisano 07 lipca 2009 - 15:31
U nas to samo, tylko to czasem jak walka z wiatrakamiLENISTWO!
ale walczę z nim
Co jeszcze
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Prezent dla koleżanki z pracy |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Kredyt dla firmy transportowej – ktoś korzystał z takiej oferty? |
|
|
|
Pomysł na prezent dla rodziców |
|
|
|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




















