Dla odmiany.. najgorsze cechy :)
#61
Napisano 04 lutego 2008 - 14:10
#62
Napisano 04 lutego 2008 - 14:16
#63
Napisano 04 lutego 2008 - 14:36
a mój mi dzisiaj powiedział że "nie potrafi rozmawiac" i to mnie deneruwje bo przez to sie nam problemy nawarstwiają
Och, ile ja razy juz to slyszalam... Jak on sie dziwinie zachowywal i czulam ze bladzi gdzies myslami, chcialam z nim pogadac, spytac czy miedzy nami cos sie zmienilo to on natychmiast sie wsciekal, mowil ze wymyslam problemy a on na takie tematy po prostu niegdy nie potrafil rozmawiac i to sie juz nie zmieni...
#64
Napisano 04 lutego 2008 - 14:40
a co do najgorszych cechy mojego bylego:
-zawsze byla moja wina, niezaleznie od tego kto popelnil blad
-wszytsko krecilo sie wokol niego, musialo byc tak jak on chce, bo inaczej to strzelal focha (zupelnie jak dziecko)
-nie chcial rozmawiac ze mna pod koniec zwiazku
-wydawalo mi sie ze nie mial do mnie szacunku... wiele razy mowil bardzo przykre slowa typu "a ch** mnie to obchodzi"
-wszystko bylo wazniejsze ode mnie
-traktowal mnie jak malolate, mimo ze dzielila nas roznica 3 lat
-czasami miewal pretensje o byle co, chyba tylko zeby moc sie na kims wyzyc...
no ale mial teraz duzo dobrych cech i mimo ze nadal cos do niego czuje, ciesze sie ze z nim nie jestem, bo wiem ze znajde kogos lepszego z kim bede czula sie szczesliwa:-)
#65
Napisano 04 lutego 2008 - 15:28
#66
Napisano 04 lutego 2008 - 15:34
Moj tez jest nieczuly. Ja jestem bardzo wrazliwa i wszystkim strasznie sie przejmuje, a jak go pytam o zdanie albo chce zeby mnie jakos pocieszyl to mowi ze ja sie przejmuje bzdurami, ze wszystko jest ok a ja sobie wymyslam problemy... A czasem tak bardzo bym chciala zeby po prostu mnie przytulil i powiedzial zebym sie niczym nie martwila bo przeciez mamy siebie...
Mam dokładnie tak samo...
A w ogóle ja jestem raczej spontaniczną osobą i podejmuję decyzje bardzo szybko, a On musi wszystko wyliczyć, przeanalizować, przetrawić... Ahhh jak mnie to denerwuje
#68
Napisano 16 października 2008 - 10:26
Urór, upór i jeszcze raz ten ośli upór
#70
Napisano 16 października 2008 - 13:28
#71
Napisano 20 października 2008 - 21:16
#72
Napisano 20 października 2008 - 21:18
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#73
Napisano 20 października 2008 - 23:54
#75
Napisano 21 października 2008 - 12:44
#76
Napisano 21 października 2008 - 13:29
#77
Napisano 21 października 2008 - 13:32
#78
Napisano 23 października 2008 - 10:16
Widzi jak mnie to wkurza i powoli sie uczy.
-jest niecierpliwy- dzwoni od razu jak tylko dosc szybko mu nie odpisze czy nie odpuszcze sygnala
-jest strasznie nerwowy. Bardzo szybko sie wkurza byle czym :drze sie, bluzga itp, denerwujac mnie przy okazji, a pare minut pozniej mu przechodzi. Dodam tylko ze na mnie nie krzyczal i nie bluzgal nigdy.
-wszystko co mowie/pisze bierze do siebie.
-czasem jak cos palnie to... nie wiem czy smiac sie czy plakać
mimo wszystko to wszystko co napisalam uwielbiam Go takim jaki jest i nie zamieniłabym nawet na Colina Farrella
#79
Napisano 23 października 2008 - 12:58
#80
Napisano 23 października 2008 - 16:30
[ Dodano: 2008-10-23, 17:31 ]
If you don't know my name, you can call me baby
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Prezent dla koleżanki z pracy |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Kredyt dla firmy transportowej – ktoś korzystał z takiej oferty? |
|
|
|
Pomysł na prezent dla rodziców |
|
|
|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















