Ja: może byś się ogolił!
M: (z wielkim zdziwieniem czego to ja od niego chcę) - przecież goliłem się przedwczoraj
Napisano 13 października 2007 - 21:37
Napisano 14 października 2007 - 19:55
Napisano 14 października 2007 - 21:41
Ja: może byś się ogolił!
M: (z wielkim zdziwieniem czego to ja od niego chcę) - przecież goliłem się przedwczoraj
sipapierosy
Napisano 14 października 2007 - 23:08
Napisano 18 października 2007 - 12:19
Napisano 21 października 2007 - 19:03
Napisano 21 października 2007 - 22:50
jak sobie wypije to sie wymadrza
okropienstwo.
Napisano 02 lutego 2008 - 21:42
Napisano 02 lutego 2008 - 21:56
Napisano 02 lutego 2008 - 23:00
Napisano 03 lutego 2008 - 19:15
Mój Pawełek to czasem straszna guzdrała ja natomiast raczej cholerykiem jestem więc ta jego ,,powolność " niekiedy mnie bardzo wkurza
Nie cierpię gdy mówi mi wtedy, że uczy mnie cierpliwości
hehe a co do słów , których nie cierpię to jest takie słowo ,,ZOBACZYMY "
![]()
( M: ,,Kochanie zrobimy dzisiaj to i to ..." P: ,,Zobaczymy" fookkk
)
Napisano 04 lutego 2008 - 00:26
Napisano 04 lutego 2008 - 02:07
Napisano 04 lutego 2008 - 06:53
Kocham mojego faceta, ale jest w nim mase rzeczy ktore potrafia mnie doprowadzic do szewskiej pasji. Przede wszystkim UPOR na potege, nie da sobie nic przetlumaczyc, nawet jak wie ze nie ma racji to sie bedzie upieral i wymyslal tak glupie argumenty ze mi juz rece opadaja. Po drugie - slomiany zapal, najpierw strasznie sie czyms jara i podnieca i opowiada wszystkim, jak np jakis nowy biznes, a pozniej wszystko cichnie i nie chce mu sie za to zabierac...
Zmiany planow- najpierw cos zaplanujemy, jakies wspolne wyjscie itd a on stwierdza ze w sumie to mu sie nie chce i zostajemy w domu ( ale to tez ma swoje plusy ) .
Nienawidze kiedy milczy bo ma jakis problem a nie chce mnie nim obciazac i nic mi nie mowi... a ja widze jak go cos gryzie, ale wlasnie przez swoj upor milczy i ma zly humor a ja nie umiem mu wtedy pomoc bo nie wiem co sie dzieje..
Witamy w klubie dosłownie jakbym o swoim czytałaKtos wspominal o TV... Moj po prostu ma na tym punkcie swira, z jednej strony to dobrze bo wciaz oglada tvn 24 i przezywa nowe akcje w sejmie, a z drugiej to wkurzajace kiedy chce z nim pobyc SAM na SAm bez TV to on nie moze tego wylaczyc...
No i oczywiscie gry komputerowe. Najbardziej mnie drazni jak mowi ze sie polozy wczesniej spac, odwozi mnie do domu o 19 po czym sie okazuje ze do 22 gral w e swoje zabijanki i wojny do 22 z kuzynem..
Ja mam przeciwnie jak ktoś jest to strasznie się do mnie kleji i pokazuje wszem i wobec że jestem jegoNo i wkurza mnie to ze kiedy jestesmy we dwoje potrafi byc naprawde slodki a gdy przychodzi jego kuzyn/kumpel to mimo ze jest mily to gra twardziela, bron Boze nie przytuli sie i nie pocaluje
Napisano 04 lutego 2008 - 08:29
to że jest nieczuły i pozbawiony jakiejkolwiek wrażliwości,ach no i skrajny egoizm-ciągle tylko ja ja ja
nie da sie z nim dogadac,bo zaraz zaczyna krzyczec.jest nieodpowiedzialny,kłamie,nie potrafi podojmowac decyzji tak "po męsku",jest leniwy i niezdecydowany...o rany co ja z nim robie
musze bardzo kochac tego palanta
Napisano 04 lutego 2008 - 08:56
Napisano 04 lutego 2008 - 10:42
brooke, a w innym poście piszesz że poświęca ci każdą wolną minutę. i że cały swój wolny czas poświęca tylko wam. i że ci to odpowiada, bo jak go nie ma to już bardzo tęskniszNajwazniejsze jest to czego on chce... caly plan naszego dnia dopasowywany jest do tego co on ma ochote robic, albo co musi zrobic... na poczatku to czulam sie jak ktos nawazniejszy dla niego, a teraz to tak jakbym byla tylko dodatkiem...
Napisano 04 lutego 2008 - 11:46
Napisano 04 lutego 2008 - 14:07
o taaaaak ...u mnie to chyba najczestszy problemNienawidze kiedy milczy bo ma jakis problem a nie chce mnie nim obciazac i nic mi nie mowi... a ja widze jak go cos gryzie, ale wlasnie przez swoj upor milczy i ma zly humor a ja nie umiem mu wtedy pomoc bo nie wiem co sie dzieje..
zgadzam sie...moj tez go uzywa...rzadko ale jak juz sie zdarzy to doprowadza moj mozg do temp wrzenia, bo wiem ze ma juz inne plany, a po prostu nie chce zebym mu wyrzuty robiła czy cos i mnie tak zbywaco do słów , których nie cierpię to jest takie słowo ,,ZOBACZYMY "
![]()
( M: ,,Kochanie zrobimy dzisiaj to i to ..." P: ,,Zobaczymy" fookkk
)
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Prezent dla koleżanki z pracy |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Kredyt dla firmy transportowej – ktoś korzystał z takiej oferty? |
|
|
|
Pomysł na prezent dla rodziców |
|
|
|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych