Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Prowadzenie własnej firmy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
90 odpowiedzi w tym temacie

#41 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 19 sierpnia 2008 - 13:16

Ja najmniej zarabiałam 400 zł miesięcznie ( moja pierwsza praca). Potem około1000 lub leciutko ponad. I musiałam z tego opłacić szkołe , telefon , do tego coś do ubrania i kosmetyki ( które ze względu na szkołe musiałam kupować). i od czasu do czasu gdzieść wyjść ze znajomymi. W ostatniej pracy usłysałam , że wypłata będzie za 2 miesiące bo muszą klimatyzację naprawić. Prywaciarze robią sobie z ludzi żarty.
A.

#42 kasiatoja

kasiatoja
  • Użytkownik
  • 1 244 postów

Napisano 19 sierpnia 2008 - 13:18

Prywaciarze robią sobie z ludzi żarty.


Tak właśnie.. Także zakładaj salon i rób dobra reklame:) :mrgreen:

#43 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 19 sierpnia 2008 - 13:20

:arrow: miła fachowa obsługa to podstawa
:arrow: umiejętnośc doradzenia odpowiednich zabiegów a nie wciskanie wszystkiego na siłe byle tylko zarobić
:arrow: jakaś sympatyczna muzyczka
:arrow: przystepne ceny -promocje
:arrow: zachowanie higieny :!: :!:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#44 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 19 sierpnia 2008 - 13:25

calineczka, Dziękuje ja jesczze do tego dodam:
- kącik palacza ( mimo wszystko wiele klientek pali) - osobne pomieszczenie.
- lodówka z napojami ( Drinki impress Sobieskiego). Kawa , herbata.
- na życzenie klientek lekki makijaż po zabiegu;
- i kabina prysznicowa ( bo tej brakuje mi wielu salonach) , w której będzie można się umyć po zabiegach pielęgnacyjnych na ciało.
A.

#45 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 19 sierpnia 2008 - 13:26

Anulka, oo jejcia... a skad na to wszystko pieniadze? :-/

#46 kasiatoja

kasiatoja
  • Użytkownik
  • 1 244 postów

Napisano 19 sierpnia 2008 - 13:28

Pomysł już jest... pieniądze są?
Dołączona grafika

"....a ja się śmieje kiedy ludzie mówią mi o tych królach zza dalekich mórz...a ja sie śmieje wtedy odpowiadam im: nie mam nic oprócz paru pięknych snów...."

#47 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 19 sierpnia 2008 - 13:29

krowka17, Między innymi kredyt ( niestety , ale chyba w dzisiejszych czasach większość z nas prędzej czy później nas to czeka).
A innym źródłem są moi rodzice , którzy kiedy wybierałam szkole po liceum zapewnili mnie , że pomogą mi otworzyć własny salon.
A.

#48 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 19 sierpnia 2008 - 13:30

Anulka, noo nie ma to jak rodzice ;P mi rodzice zapewniaja ze pomoga mi otworzyc salon fryzjerski ... juz pieniadze odkladaja <hura></span>

#49 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 19 sierpnia 2008 - 13:32

krowka17, Moi patrzyli też na to wszystkoz tej perspektywy , że gdybym poszła na studia to pewnie też musieliby mi pomagać finansowo. A tak pomogą mi teraz.
A.

#50 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 13:37

Anulka sory ze Cie skrytykuje za to co napisze...
ale...

ja też 5 lat temu skoczyłam pewne strudium turystyczne, (ponoś najlepsze - jak zachwalali na początku rekrutacji - prywatne) które mnie zapewniało, że po nim otworze własny biznes...swoją działalność...itd.

potem poszłam na studia, gdzie też zachwalali że ten kierunek to przyszłość

Myślisz, że jak skończyłaś 2-letnie studium kosmetyczne to jesteś w tym dobra?
po dwóch latach masz wystarczającą wiedze i doświadczenie w tym fachu?
jesteś na tyle profesjonalną kosmetyczką, że fenomenalnie już wszystko umiesz-wiesz?

wydaje mi się, że nie ;-)

otworzyć własną działalność to nie takie proste (chyba ze masz kase i znajomości)...dostać kredyt też nie jest łatwo...

nikt nie da Ci kredytu na takie duże przedsięwzięcie i w tak młodym wieku

sama temu nie podołasz...
co z tego ze pracowałas jako barmanka czy w sklepie spożywczym pracowałaś tam ale byłaś przyjęta, że tak powiem na gotowe...

otwierając salon musisz sama przygotować biznes plan....
musisz założyć działalność...te wszystkie formalności w przeróżnych urzedach..
wynająć miejsce do tego...
zatrudnić odpowiednio wyszkolony personel (bo Ty nie możesz malować paznokci komuś/robić maseczek i jednocześnie być prezesem firmy)

musisz napisać i przeanalizować strategie...czy Ci się opłaca otwierać salon w takim, czy w takim miejscu...musisz wiedzieć do jakiej grupy docelowej bedzie taki salon przeznaczony...musisz wiedzieć na co Cie stać/jaki standard usług bedziesz prowadzić...na to wszystko potrzeba kasy, kasy, kasy i kilku ludzi znających sie na tym...
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#51 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 15:29

Anulka, ja na twoim miejscu zaczełabym od szukania klientów. znam kilka kosmetyczek, które działają na rynku nie mając swoich salonów. wykonują najprostsze zabiegi i to tylko takie, które mogą wykonać w warunkach domowych. same zresztą odwiedzają swoich klientów. kase z tego majądość dobrą nawet po odjęciu kosztów. bardzo szybko też powiększają grupę klientów (wiadomo: koleżanka koleżance powiedziała...). wiekszośc mysli o swoich salonach i wiem że przynajmniej czesc klientek dalej korzystać bedzie z ich usług po otworzeniu salonu...

niezależnie co posanowisz: POWODZENIA

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#52 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 17:17

Ja może nie mam aż takich wielkich znajmości.... ale mam rodziców , zanim poszłam na to studium dokładnie wszystko z nimi omówiłam . Obiecali pomóc mi na starcie. Masz racje , że trudno byłoby mi dostać kredyt. Moim rodzicom nie. Co do studiów obiecałam sobie , że pójdę na nie tylko najpierw chce zacząć pracować w tym zawodzie. Co do klientek mam już swoje. Pierwsze co zrobiłam idąc na studium zapisałam się na kurs stylizacji pazokcii. I od prawie półtora roku mam stałe klientki , które przychodzą do mnie do domu. Również kiedy idą na wesele , bale proszą o makijaże. Polecają mnie swoim koleżankom.
To nie jest tak , że ja mam jakieś swoje wyidealizowane marzenia.
Gdyby w szkole średniej któś powiedział mi że ja zostanę kosmetyczką to bym nie uwierzyła.
Od zawsze marzyłam o zawodzie dziennikarza, jak tyko pamiętam lubiłam pisać , czytać , interesowałam się tym co dzieje się koło mnie.
Jednak mimo zdanej matury zawachałam się. Nie chciałam kolejne pare lat żyć na garnuszku rodziców. Chciałam pracować.
Zaczełam szukac czegoś innego... znalazłam kosmetykę.
To nie jest też tak , że robię coś czego nie lubię. Bo chyba każda kobieta lubi o siebie dbać.
Właśnie wczoraj znalazłam wspaniałe miejsce na mój własny salon.:)
I teraz już tylko zostały formalności w banku. Z czym wiem , że nie będzie problemu.
A moi rodzice sami stwierdzili , że tak czy siak pewną sumę pieniędzy mieli we mnie zainwestować kiedy chciałam iść na studia. A tak pomogą mi w tym starcie...
A.

#53 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 17:22

Anulka w takim razie - powodzenia ;-)
pisz na bieżąco nam jak się rozkręca Twój salonik :-)
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#54 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 21:37

Dobrze:) Mam nadzieje , że będzie jak najlepiej.
A.

#55 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 21:49

Anulka, ja też życzę powodzenia i gratuluję odwagi :-D

Ja pewnie zaczęłabym od pracy w jakimś salonie i doskonalenie się przez kilka lat, a wtedy rzuciłabym się na własny biznes...ale jeśli czujesz się gotowa - działaj :-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#56 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 21:59

też podziwiam za odwagę :D no i powodzenia bo to się zawsze przydaje :) a jak już otworzysz to daj namiary :)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#57 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 22:20

Ja wychodze z założenia , że powinno być wszystko dobrze. Bo w końcu to , ze otwieram swój salon jest konsekwencją decyzji , którą podjełam dwa lata temu. Dlatego Jak już coś robię to porządnie.
A.

#58 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 22:23

A ja Ci życzę wszystkiego najlepszego i wierzę, że Ci się uda ;) Nikt nie mówi, że będzie łatwo, ale do odważnych świat należy :]

#59 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 24 sierpnia 2008 - 23:53

Dziękuje Wam za miłe słowa:):):)
A.

#60 kasia4

kasia4
  • Użytkownik
  • 75 postów

Napisano 25 sierpnia 2008 - 13:00

Anulka to jest na pewno dobry pomysł , a podpisując umowę z konkretną firmą, możesz inwestować w siebie. Możesz się "rozwijać" zawodowo. Bo firma kieruje Cię na dodatkowe szkolenia. Ale musisz też pamiętać, że będą miesiące z tzw."zastojem", dlatego trzeba ostrożnie wydawać zarobione pieniądze. Jeśli zaś chodzi o sam salon kosmetyczny to moim zdaniem musi być miła obsługa, zachowana higiena, ładny wystrój itp. Mam nadzieję że Ci się uda i że będziesz miała sporo klientek. POWODZENIA!!! :-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych