Sprawa jest poważna. Część Internautów uważa, że utwór "Jarzębin" jest bardzo podobny do utworu Wojciecha Killara wykonywanego przez zespół "Śląsk". Nie chodzi bynajmniej tylko o pewną zbitkę w tytułach. Z jednej strony "Koko...", z drugiej "Kogut", bo tak nazywa się piosenka wykonywana już od 40 lat.
Chyba nikt nie mógł przypuszczać, że sprawa przybierze taki obrót, podobnie jak niewielu dawało szansę "Jarzębinom" w rywalizacji z m.in. Marylą Rodowicz, "Feelem", czy "Wilkami". Tymczasem to osiem kobiet z miejscowości Kocudza, gmina Dzwola, województwo lubelskie zostało ulubienicami telewidzów, którzy zagłosowali za pomocą SMS-ów. Teraz jednak zespół musi zmierzyć się z tym, co niesie ze sobą sława - krytyką i różnymi oskarżeniami. Pytanie czy w tym wypadku uzasadnionymi?
Oto "Koko Euro Spoko" w wykonaniu "Jarzębin":
http://www.youtube.com/watch?v=YtDhMzDkois
Oto "Kogut" w wykonaniu "Śląska":
http://www.youtube.com/watch?v=GG9fYoKWtqg
Co dalej z tym poważnym oskarżeniem? - Już po pierwszym przesłuchaniu piosenki na Euro 2012 dostrzegłem podobieństwo do utworu "Kogut", który wykonuje nasz zespół. Nie chcę w tej sprawie robić jakiejś gigantycznej zadymy, jednak musimy sprawdzić, czy nie doszło do naruszenia prawa - przyznał w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Zbigniew Cierniak, dyrektor "Śląska". Utwór, który stworzył Wojciec Killar zostanie po raz kolejny zostanie zaprezentowany m.in. w Sejmie. Czy posłowie również wyłapią podobieństwo?
Jeśli zarzuty wobec "Jarzębin" potwierdzą się, to dyplomatyczny ton wypowiedzi Cierniaka, na niewiele się zda. Afera gwarantowana.
Swoją drogą, to nie pierwsze oskarżenie o plagiat elementów związanych z Euro2012. Wcześniej sugerowano, że Slavek i Slavko to kopie Trixa i Flixa - maskotek mistrzostw Europy 2008 roku.
W tamtym wypadku podobieństw rzeczywiście było aż za dużo. Jak sądzicie, "Koko Euro Spoko" to plagiat "Koguta"?
źródło:babol.pl
Dziwne,że afera wybuchła gdy zespół wygrał




















