Bieganie
#61
Napisano 30 lipca 2014 - 18:52
#62
Napisano 02 października 2014 - 10:39
podczas biegania spala się ogrom kalorii, więc jak się odchudzać, to tylko łącznie z bieganiem, bo efekty szybko są widoczne. w pierwszym etapie poprawia się wytrzymałość, a w drugim znika tłuszczyk
Moja znajoma zrzuciła dosyć szybko z 10-15 kilogramów (nie wnikałam)... i wygląda dużo, dużo lepiej.
Tylko ona zawsze była "większa", sporo tłuszczyku... ![]()
A ja znowu jestem dość szczupła, od LO do dziś (mam 25 lat) ważę tyle samo - 55kg.
Tłuszczu specjalnie za dużo nie ma, ale ciało straciło swoją "jędrność".
Dlatego zastanawiam się nad bieganiem... ![]()
Trzeba znów się przełamać i zacząć biegać, bo coś widzę, że waga zaczyna marudzić, że jej się ciężko robi.
...też chciałabym się przełamać ![]()
Faktycznie ciekawe rady, a ja mam jeszcze jedno pytanie, bo biegam i stosuję się do porad, ale mam wątpliwości odnośnie obuwia... Czy jeśli kompletnie zaniedbam ten temat, to narażam się na słabsze efekty, albo co gorsza kontuzje? Czy jest to tylko kwestia wygody?
Dodam od siebie, że pilnując pulsu i dostosowując się do jego tempa, bieganie jest bardzo przyjemne i jak na moje odczucie skuteczne. Pozdrawiam
Też zastanawiam się nad butami ![]()
Chciałabym zacząć biegać - ale nie wiem, czy mi to wyjdzie.
Po pierwsze przez lenistwo.
Po drugie - mocno bolą mnie kolana... skrzypią, chrupią ![]()
Więc mam wątpliwości: inwestować w buty i traktować to jako część mobilizacji...
...czy zacząć bieganie w jakichś wyjętych z dna szafy adidaskach? ![]()
Ja biegam od wielu lat więc może napiszę coś od siebie
Co do rozgrzewki to nie musi być długa, ale ważne aby rozgrzać wszystkie mięśnie od głowy po stopy, gdyż w czasie biegania pracują nawet te na twarzy. Ja zazwyczaj rozgrzewam się około 10 minut. Na you tube jest wiele filmikow z rozgrzewkami.
Jesli ktoś zaczyna biegać a nie ma dobrej wydolności to polecam 3 minuty biegu i 1 minuta marszu i tak przez 30-40 minut. Z czasem można dodawać ilość minut aż w końcu dojdzie się do biegu ciągłego. Jak się zaczyna to co drugi dzień jest wskazane. Ja biegam 6 razy w tygodniu po godzinie, a jednego dnia nie robię nic by wszystko sobie odpoczęło.
Bardzo ważne są buty i podłoże po którym się biega. Trzeba unikać chodników, betonu. Najlepiej biegac po dróżkach z piasku lub podłożu specjalnym do biegania. Ale buty!!! Naprawdę warto zainwestować by ochronić stawy.
I też ważna rzecz. Zalezy ile się waży, bo jeśli ktoś ma nadwagi ponad 20 kilo to odradza się bieganie bo uderzenie w staw jest zbyt obciążający, wtedy warto zacząć od czegoś innego. Ale to pewnie lekarz powinien się wypowiedzieć.
Najlepiej biegać między 16 a 18, ale mało kto sobie tak żyje że ma o tej porze czas. Ja biegam w okresie wiosennym i jesiennym o 5.30, bo muszę do pracy. W lato jest za duszo i biegam po 20. Rano nie jem przed bo bym nie zdążyła, ale wiem, że najlepiej ćwiczyć po lekkim jedzeniu.
Sugerujesz, że warto zainwestować w buty... ![]()
Ja się z tym zgadzam, ale nie wiem, czy na początek już?
Bo jak jednak mi nie wyjdzie, będę żałować tych kilku stówek.
"Głupstwo jest wielkie jak morze, wszystko w sobie pomieści" - Bolesław Prus
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Odmrozenia - zapobieganie, leczenie, rozpoznawanie |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















