Ja nie mogę założyć bucików na obcasie bo nie daje rady w nich chodzić
buty na obcasie-problem....
#1
Napisano 05 marca 2012 - 20:49
Ja nie mogę założyć bucików na obcasie bo nie daje rady w nich chodzić
#2
Napisano 05 marca 2012 - 20:52
duzo tez zalezy od butów i obcasów < nie tylko wysokosc> na szpilce inaczej sie chodzi niz słupku czy koturnie.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#3
Napisano 05 marca 2012 - 23:50
Czasami wkładam tam 2 wkładki miękkie i staram się robić tak by stopa mi się nie ślizgała ale i tak boli
#4
Napisano 06 marca 2012 - 12:52
#5
Napisano 06 marca 2012 - 14:28
mam identycznie. Dlatego nigdy wiecej obcasówbolą mnie poduszki najbardziej ... i potem palce
łydki jeszcze nigdy nie nie bolały.
Czasami wkładam tam 2 wkładki miękkie i staram się robić tak by stopa mi się nie ślizgała ale i tak boli
#6
Napisano 06 marca 2012 - 14:40
Moze przyzwyczajanie nogiCóż innego poradzę na to?
Albo wyprobowanie innych butów na obcasie?
Ja pamiętam, że jak zaczynałam przygodę z obcasami, to po kilku pierwszych razach rzuciałam w kąt, bo stwierdziłam, że to nie dla mnie
Ale chyba dalej nie wyobrażam sobie siebie w obcasach na co dzień
#7
Napisano 06 marca 2012 - 15:47
Też sobie tego nie wyobrażam, od święta zakładam ale nie wyobrażam sobie, że lecę do pracy w szpilkach, po tych nierównych chodnikach, nie dość że to spowalnia mnie o 10 minut, to jeszcze wciąż patrzę pod noginie wyobrażam sobie siebie w obcasach na co dzień
Moze przyzwyczajanie nogi
Yhym, to ciężkie ale można się przyzwyczaić, potem jest już tylko lepiej. Najlepiej zacząć od jakiegoś niższego obsacika a nie od kolosa od razu, chociaż ja tak robiłam a potem 2 dni chodzić nie mogłam tak mnie stopy bolały
#8
Napisano 06 marca 2012 - 20:00
Może zbyt wysoki obcas jest jak dla Ciebie
wlasnie, bo czasem te na wysokim sa wygodniejsze od tych na nizszym.Albo wyprobowanie innych butów na obcasie?
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#9
Napisano 06 marca 2012 - 20:59
#10
Napisano 06 marca 2012 - 21:58
Raz znajoma kupiła buty, które założyła tylko parę razy, bo nie dawała rady w nich chodzić tak ją nogi bolały, a dodam że to nie były jej pierwsze szpilki.
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#11
Napisano 06 marca 2012 - 22:02
#12
Napisano 07 marca 2012 - 13:54
#13
Napisano 07 marca 2012 - 15:21
źródło wizaż
[ Komentarz dodany przez: nie(d)oceniona: 2012-03-07, 18:14 ]
dodane źródło
#14
Napisano 08 marca 2012 - 06:05
a ja mam inny problem ze szpilkami
Myslicie, ze jakieś wkładki by pomogły?
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#15
Napisano 08 marca 2012 - 06:27
Ale żadnego sposobu na zbiegnięcie się nie znam
#17
Napisano 08 marca 2012 - 10:05
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#18
Napisano 08 marca 2012 - 10:06
#19
Napisano 08 marca 2012 - 15:05
w Aldo są świetne wkładki. Też kupiłam szpilki o pół rozmiaru za duże i wkładki świetnie sobie poradziły z wyrównaniem rozmiaru. No i raz przyklejone trzymają się już rokmam taki dziwny rozmiar 37,5. Znacie jakieś sposoby, żeby mi się trochę zbiegły?
#20
Napisano 10 marca 2012 - 13:48
a na jakiej zasadzie to dzialaTeż kupiłam szpilki o pół rozmiaru za duże i wkładki świetnie sobie poradziły z wyrównaniem rozmiaru. No i raz przyklejone trzymają się już rok
dokladnie, ja teraz w niskich obcasach nie lubie chodzic , albo plaskie, albo wysokie.najpierw niskie - 3-4 cm, ale konsekwentnie trzeba ciągle je nosić, potem coraz wyższe, albo koturny
i się nóżka przyzwyczaja
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Buty ślubne - nude czy biel? |
|
|
|
Suknie, buty, fryzury studniówkowe |
|
|
|
Skrzynia na buty |
|
|
|
Buty do slubu |
|
|
|
Buty zimowe |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















