Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

buty na obcasie-problem....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
27 odpowiedzi w tym temacie

#1 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 05 marca 2012 - 20:49

Dziewczyny jak sobie radzicie z bolącymi nogami w butach na obcasie...
Ja nie mogę założyć bucików na obcasie bo nie daje rady w nich chodzić :/ A chciałabym... wkładam czasami po dwie wkładki a i tak nic to nie daje...

#2 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 marca 2012 - 20:52

ale boli cie stopa od spodu , czy lydki , czy palce ??? moze zaczni od obcasów 4 cm
duzo tez zalezy od butów i obcasów < nie tylko wysokosc> na szpilce inaczej sie chodzi niz słupku czy koturnie.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#3 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 05 marca 2012 - 23:50

bolą mnie poduszki najbardziej ... i potem palce :/ łydki jeszcze nigdy nie nie bolały.
Czasami wkładam tam 2 wkładki miękkie i staram się robić tak by stopa mi się nie ślizgała ale i tak boli

#4 WeselneZaplecze

WeselneZaplecze
  • Użytkownik
  • 160 postów

Napisano 06 marca 2012 - 12:52

Może zbyt wysoki obcas jest jak dla Ciebie :?:

#5 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 06 marca 2012 - 14:28

bolą mnie poduszki najbardziej ... i potem palce :/ łydki jeszcze nigdy nie nie bolały.
Czasami wkładam tam 2 wkładki miękkie i staram się robić tak by stopa mi się nie ślizgała ale i tak boli

mam identycznie. Dlatego nigdy wiecej obcasów :cry: Cóż innego poradzę na to?

#6 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 06 marca 2012 - 14:40

Cóż innego poradzę na to?

Moze przyzwyczajanie nogi ;-)
Albo wyprobowanie innych butów na obcasie?

Ja pamiętam, że jak zaczynałam przygodę z obcasami, to po kilku pierwszych razach rzuciałam w kąt, bo stwierdziłam, że to nie dla mnie ;-) Potem tu raz, tu dwa... i po czasie było lepiej :D

Ale chyba dalej nie wyobrażam sobie siebie w obcasach na co dzień ;-) Przynajmniej nie na dzień dzisiejszy :)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#7 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 06 marca 2012 - 15:47

nie wyobrażam sobie siebie w obcasach na co dzień ;-)

Też sobie tego nie wyobrażam, od święta zakładam ale nie wyobrażam sobie, że lecę do pracy w szpilkach, po tych nierównych chodnikach, nie dość że to spowalnia mnie o 10 minut, to jeszcze wciąż patrzę pod nogi <lol></span>

Moze przyzwyczajanie nogi ;-)


Yhym, to ciężkie ale można się przyzwyczaić, potem jest już tylko lepiej. Najlepiej zacząć od jakiegoś niższego obsacika a nie od kolosa od razu, chociaż ja tak robiłam a potem 2 dni chodzić nie mogłam tak mnie stopy bolały :roll:

er3mjw4zst9mivdb.png


#8 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 marca 2012 - 20:00

ja na uczelnie czasem chodzilam co dzien w obcasach , glownie w sezonie jesiennym i wiosennym :)

Może zbyt wysoki obcas jest jak dla Ciebie :?:

Albo wyprobowanie innych butów na obcasie?

wlasnie, bo czasem te na wysokim sa wygodniejsze od tych na nizszym.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#9 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 06 marca 2012 - 20:59

Ja sobie teraz kupię jakieś na niższym i zobaczymy jak będą moje nóżki w nich się czuły może rzeczywiście nie jestem stworzona do wysokaśnych obcasów...no nic zobaczymy.

#10 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 06 marca 2012 - 21:58

krowka17 może nosisz źle wyprofilowane? bo czasem są szpilki bardzo wysokie a wygodne, bo dobrze zrobione.
Raz znajoma kupiła buty, które założyła tylko parę razy, bo nie dawała rady w nich chodzić tak ją nogi bolały, a dodam że to nie były jej pierwsze szpilki.
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#11 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 06 marca 2012 - 22:02

krowka17, a z koturnami też tak masz? Koleżanka z mojej grupy przyzwyczajała nogi do szpilek przerzucając się powoli z koturn na obcas.

#12 WeselneZaplecze

WeselneZaplecze
  • Użytkownik
  • 160 postów

Napisano 07 marca 2012 - 13:54

Ogólnie w koturnach wygodniej się chodzi niż w typowych szpileczkach, a noga wygląda równie dobrze :lol:

#13 Dawid2003_pl

Dawid2003_pl
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 07 marca 2012 - 15:21

Od m.in. wyprofilowania butów zależy czy będzie on wygodny czy jest to zależne od konkretnych marek nie wiem, ocenić można to po prostu mierzac buty w sklepie. Z drugiej strony po parugodzinnym chodzeniu w butach na obcasach noga ma prawo mniej lub bardziej boleć - taka prawda niestety Jeśli bardzo Ci do dokucza staraj się szukać po prostu niższych butów.

źródło wizaż

[ Komentarz dodany przez: nie(d)oceniona: 2012-03-07, 18:14 ]
dodane źródło

#14 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 08 marca 2012 - 06:05

Ja na co dzień chodzę w szpilkach :) kiedyś to faktycznie był problem, ale przeciez nie zaczyna się od 10 cm :) najpierw niskie - 3-4 cm, ale konsekwentnie trzeba ciągle je nosić, potem coraz wyższe, albo koturny :) i się nóżka przyzwyczaja :)

a ja mam inny problem ze szpilkami :/ kupiłam, w sklepie były niby ok, ale jednak są troszkę za duże, tzn. kupiłam 38, ale 37 jest za małe - mam taki dziwny rozmiar 37,5. Znacie jakieś sposoby, żeby mi się trochę zbiegły? bo są cudowne :P a jak chodzę to się klapią niestety...
Myslicie, ze jakieś wkładki by pomogły?

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#15 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 08 marca 2012 - 06:27

elizabeth, Wiem że znajome jeśli to był but "pełny" wkładały odrobinę waty w czubek :lol:
Ale żadnego sposobu na zbiegnięcie się nie znam <bezradny></span>

#16 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 08 marca 2012 - 07:07

Myslicie, ze jakieś wkładki by pomogły?

oczywiście, spróbuj najpierw z półwkładką, taką pod przednia część stopy a jak nie to polecam wkładkę skórzaną z warstwą węglową- jest troszkę grubsza dzięki czemu zmniejsza buta :-)

Załączone miniatury

  • 516_1.jpg
  • 147_1.jpg


#17 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 08 marca 2012 - 10:05

Eli albo spróbuj wkładki żelowe włożyć. Koleżanka też miała trochę przyduże buty i właśnie zakupiła takowe, i była zadowolona. Z tego, co się orientuję, to ona akurat w Deichmanie kupiła.

Dołączona grafika
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#18 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 08 marca 2012 - 10:06

mloda, ma racje co do wkładek ja używam jeszcze półwkładki silikonowej, bardzo dobra na lato :)

#19 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 08 marca 2012 - 15:05

mam taki dziwny rozmiar 37,5. Znacie jakieś sposoby, żeby mi się trochę zbiegły?

w Aldo są świetne wkładki. Też kupiłam szpilki o pół rozmiaru za duże i wkładki świetnie sobie poradziły z wyrównaniem rozmiaru. No i raz przyklejone trzymają się już rok :-)

#20 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 10 marca 2012 - 13:48

Też kupiłam szpilki o pół rozmiaru za duże i wkładki świetnie sobie poradziły z wyrównaniem rozmiaru. No i raz przyklejone trzymają się już rok

a na jakiej zasadzie to dziala ??? stopa nie zjezdza gleboko w doł ???, plce nie dochodza do konca buta ???

najpierw niskie - 3-4 cm, ale konsekwentnie trzeba ciągle je nosić, potem coraz wyższe, albo koturny :) i się nóżka przyzwyczaja

dokladnie, ja teraz w niskich obcasach nie lubie chodzic , albo plaskie, albo wysokie.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych