Wstrząsający napad i tajemnicze zaginięcie półrocznego dziecka w Sosnowcu. We wtorek wczesnym wieczorem na ul. Legionów rozegrały się mrożące krew w żyłach sceny. Ktoś zaatakował 22-latkę, która szła ulicą prowadząc wózek z 6-miesięczną córką. Młoda kobieta upadła na ziemię i straciła przytomność. Kiedy się ocknęła z przerażeniem stwierdziła, że jej maleństwo zniknęło. Mama niemowlęcia nic jednak nie pamięta. Pogotwie ratunkowe, które przyjechało na miejsce zdarzenia zawiadomiło policję o porwaniu dziecka. Policja podaje, że do akcji błyskawicznie wkroczyły wszystkie dostępne siły. W poszukiwania włączyli się też zabezpieczający imprezę sportową mundurowi z Katowic. Ponad 30 stróży prawa przeczesało rozległy teren wokół miejsca zdarzenia, pobliski park oraz blokowiska. Przesłuchani zostali rodzice Magdy. Niestety poszukiwania nie przyniosły żadnych rezultatów.
se.pl
słyszałyście o sprawie?


















