Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Porwanie dziecka w Sosnowcu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
412 odpowiedzi w tym temacie

#21 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8196 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 10:37

Torii1988 napisał/a:
ok 2 lata temu

a nie jeszcze dalej?

było to w marcu 2010 jak się nie mylę.


ludzie są hojni ale czy te pieniądze cokolwiek pomogą :-|

#22 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1457 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 10:38

Najgorsze jest to, że dzieci w tym wieku niewiele się od siebie różnią, ich wyjątkowe rysy twarzy i budowa ciała dopiero się kształtują. To dziecko mogło być widziane przez wiele osób w towarzystwie porywaczy/ nowych rodziców, którzy na czarnym rynku pewnie sporą sumę zapłacili. I nie wzbudziło to żadnych podejrzeń.
Są i tacy, którzy teraz podejrzliwie patrzą na wszystkie dzieci będące w tym wieku.
Takie dziecko nie jest jeszcze świadome wielu rzeczy, więc jeśli zostało sprzedane jakiejś rodzinie to jest szansa na to, że się tak zaaklimatyzuje i przyzwyczai się do nowej rodziny.

Współczuję prawdziwym rodzicom.

#23 WeselneZaplecze

WeselneZaplecze
  • Użytkownik
  • 160 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 13:52

Nie mogę sobie nawet wyobrazić jaki koszmar przechodzą rodzice porwanych dzieci... :-? Oby pojawiły się szybko nowe fakty w tej sprawie.

#24 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1022 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 15:02

Wysoki mężczyzna w kurtce z kapturem - tak wyglądał mężczyzna, który porwał półroczną Magdę z Sosnowca. Portret pamięciowy sporządził rysownik wskazany przez detektywa Krzysztofa Rutkowskiego, który pomaga rodzinie w odnalezieniu dziecka. Dziewczynki szuka specjalna grupa pracująca w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach, śledztwo przejęła katowicka prokuratura okręgowa.

Bezskuteczna - przynajmniej dotychczas - okazała się analiza zapisu miejskiego monitoringu. Choć samo miejsce, w którym Magda miała zostać uprowadzona jest poza zasięgiem kamer, policjanci liczyli, że przejrzenie nagrań będzie jakimś punktem zaczepienia. Tak się jednak nie stało. Analiza nagrań monitoringu trwa w nadal.
Dotychczasowa akcja poszukiwawcza nie przyniosła rezultatu. Mimo że rodzina i policja apelowali, by odzywali się świadkowie, którzy mogliby pomóc w ustaleniu okoliczności zaginięcia dziecka, nikt się nie zgłosił.
W poszukiwania Magdy włączył się prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski.

Dołączona grafika

źródło: tvn24

#25 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23947 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 17:02

było to w marcu 2010 jak się nie mylę.

to byl poczatek roku, jakis czas temu czytłam ze został pochowany w bezimiennej mogile , kto wie czy to tez nie jakes porwane dziecko , ktore podczas przerzutu zachorowało, czy zmarło <bezradny></span>

ja nie wierze , ze to pólroczne dziecko sie znajdzie <bezradny></span> ale obym sie myliła.

nikt się nie zgłosił.

po jakim zadupiu ona musiala isc skoro ludzi nigdzie wkoło <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#26 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1022 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 17:23

po jakim zadupiu ona musiala isc skoro ludzi nigdzie wkoło <bezradny></span>


ja oglądałam wywiad z jej teściową, która mówiła, że było to całkiem blisko centrum, dookoła było kilka bloków mieszkalnych.
A jak ona już leżała na tym chodniku to ludzie obok niej przechodzili i nikt nie zareagował, dopiero po dłuższej chwili jakaś babeczka jej pomogła. :roll:

Mogę się założyć, że ktoś to widział, tylko nie chce "kłopotów" z policją, prokuraturą, sądami, itp.

#27 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4069 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 17:28

Krzysztof Rutkowski.

Pytany o powody uprowadzenia Magdy, mówi, że z pewnością nie chodziło o handel organami. - To zbyt małe dziecko, nie ma wystarczająco rozwiniętych organów, by ktoś decydował się na taki czyn. Bardziej prawdopodobne jest to, że ktoś z otoczenia rodziny mógł upatrzyć sobie dziecko, spodobało mu się, więc porwał - mówi Wirtualnej Polsce detektyw.

W sumie Rutkowski bierze pod uwagę cztery hipotezy. Według pierwszej niemowlę ukradł samotny mąż i ojciec, zrozpaczony tym, że sam stracił niedawno własne dziecko i żonę. Druga wersja zakłada, że Madzię porwali kobieta i mężczyzna, którzy sami nie mogą mieć dzieci. Trzecia mówi o tym, że półroczną Magdę mógł porwać ktoś znajomy, członek dalszej rodziny lub osoba z otoczenia rodziców dziewczynki. Ostatnia wersja zakłada, że, że była to tzw. kryminalna adopcja, czyli np. małżeństwo Polaków zamieszkałych za granicą, postanowiło uprowadzić i przywłaszczyć sobie wypatrzone niemowlę.

Kategorycznie wyklucza, by rodzina mogła być zamieszana w porwanie. - Poznałem tych ludzi, wiem, że nie zrobiliby dziecku nic złego. Bardzo skrzywdziły ich dzisiejsze publikacje tabloidów, sugerujące, że coś ukrywają dodaje detektyw.

Pytany o to, czy dziecko mogło zostać wywiezione do innego kraju, mówi: - Tego nie da się wykluczyć. Od Sosnowca do granicy jest zaledwie sto kilometrów, wszystko jest możliwe - podkreśla.

wp.pl

jak ona już leżała na tym chodniku to ludzie obok niej przechodzili i nikt nie zareagował

a skąd ona wie, że przechodzili skoro leżała nietomna?
widziałam to osiedle w tv. parę bloków, alejek obrośniętych krzakami <bezradny></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#28 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1022 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 17:42

a skąd ona wie, że przechodzili skoro leżała nietomna?

ta babeczka, która jej pomogła mówiła rodzinie.

Trzecia mówi o tym, że półroczną Magdę mógł porwać ktoś znajomy, członek dalszej rodziny lub osoba z otoczenia rodziców dziewczynki.


tylko po co? Już pomijam fakt, że wtedy najszybciej by się to wydało.

#29 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4069 postów

Napisano 27 styczeń 2012 - 18:17

no to ja się już gubię, bo była mowa, że ona się sama ocknęła, zauważyła, że nie ma dziecka i zadzwoniła na policję <bezradny></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#30 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8196 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 20:43

Czy któraś oglądała dziś tę konferencję z rodziną i Rutkowskim?

Bo ja niestety tylko końcówkę.

#31 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1022 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 20:55

Czy któraś oglądała dziś tę konferencję z rodziną i Rutkowskim?


Tak.
Jeśli ten, który porwał to dziecko uwolni je, to nie poniesie żadnych konsekwencji i jeszcze dostanie 30 tysięcy złotych nagrody :roll: 20 od biura Rutkowskiego i 10 od (chyba) Superexpresu.

[ Dodano: 2012-01-29, 21:28 ]
Całą konferencję prasową można znaleźć na stronie Dziennika Zachodniego.

#32 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1457 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 22:32

no i wszystko zaczyna się robić zbyt podejrzane na niekorzyść tej kobiety.
Teoria spiskowa głosząca, że ona ma udział w tym porwaniu nabiera coraz więcej dowodów.

#33 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13064 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 22:33

Teoria spiskowa głosząca, że ona ma udział w tym porwaniu nabiera coraz więcej dowodów.

hmmm może sama zleciła porwanie żeby zdobyć jakieś pieniądze na życie... ludzie potrafią mieć różne pomysły...

#34 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23947 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 22:34

eoria spiskowa głosząca, że ona ma udział w tym porwaniu nabiera coraz więcej dowodów.

dlaczego :?: ja ja troche podjrzewałam na pocztaku , a teraz jak Jasminka uwazam ze to zlecone porwanie , pewnie na adopcje.

eszcze dostanie 30 tysięcy złotych nagrody :roll: 20 od biura Rutkowskiego i 10 od (chyba) Superexpresu.

nie mam dzieci, ale moze tez byłabym skonna zaplacic kazdemu by mi dzieko zwrocono <hmm></span>

[ Dodano: 2012-01-29, 22:34 ]

żeby zdobyć jakieś pieniądze na życie

i ze ta kasa od sponsorów pojdzie dla niej :?:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#35 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5351 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 23:38

Jeśli ten, który porwał to dziecko uwolni je, to nie poniesie żadnych konsekwencji i jeszcze dostanie 30 tysięcy złotych

może to tylko pic?
Ja bym mu obiecała dużo więcej, a jakby oddał dziecko to za jaja i do pierdla, dopiero by mu kumple spod celi pokazali - takich się tam nie lubi...
Uważam, że lojalność wobec przestępcy nie obowiązuje, sorki <bezradny></span>

Teoria spiskowa głosząca, że ona ma udział w tym porwaniu nabiera coraz więcej dowodów.

no błagam, jakich dowodów?
Póki co, to jest osobą, której uprowadzono dziecko, pewnie na silnych lekach i dlatego wygląda na oszołomkę troszkę...ale, na Boga, dopóki nie udowodnią im, że sami rodzice nakręcili tą sprawę, to po co takie pisanie..?

W wielu podobnych sprawach okazuje się, że to rodzice, ale nie można z góry zakładać, że tak jest...nie podobają mi się te spekulacje, może się okaże, że są prawdziwe, wtedy się ukorzę, ale póki co - wierzę w człowieka i w to, że cała rodzina przeżywa wielką tragedię...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#36 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4069 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 23:48

Ja nie wierzę, że rodzice maczali w tym palce,
może jakaś dalsza rodzina zrobiła im na złość czy coś, ale oni sami - wątpię.

Czytałam dzisiaj, że dziadzio Madzi kontaktował się z tym naszym słynnym jasnowidzem, ale ten bez rzeczy, która ma jej zapach nie może nic zrobić... i oni teraz, że on odmawia pomocy :roll:
Jakie odmawia? Ja bym spakowała rzeczy do paczki, kurierem do niego posłała i niech pomaga. W takim momencie człowiek wszystkiego się chwyta <bezradny></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#37 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1800 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 23:56

Mnie to najbardziej przeraża to,że nikt nic nie widział i jak do tej pory żadnych śladów ani tropu...:/

#38 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1022 postów

Napisano 30 styczeń 2012 - 09:48

no i wszystko zaczyna się robić zbyt podejrzane na niekorzyść tej kobiety.


ale dlaczego? Jakieś dowody? Jako przyszły prawnik powinnaś wiedzieć, że jeśli nie ma oczywistych (jakichkolwiek) dowodów - zawsze domniemywa się niewinność.

a teraz jak Jasminka uwazam ze to zlecone porwanie , pewnie na adopcje.

i przy kwotach jakie tam "obowiązują" 30 tyś to trochę śmieszna kwota, aby się narażać.
To dziecko pewnie już tysiące kilometrów stąd jest. A nawet jakby było w Niemczech albo w Czechach to nie znajdą, tym bardziej że czas działa na niekorzyść, bo dziecko bardzo się zmienia.
Nawet Polsce za jakiś czas byłby problem.

może to tylko pic?

Biorąc pod uwagę, że nie ogłosiła tego policja tylko detektyw i rodzina to wszystko jest możliwe.
Poza tym prokuratura okręgowa w Katowicach przejęła tę sprawę z urzędu więc i z urzędu poprowadzi ją dalej. A co niby rodzina zrobi wtedy jak ktoś odda dziecko?
Pójdzie i powie, że kłamali, że nikt im dziecka nie porwał, albo że sami je sobie porwali?
To nie jest kradzież batonika za sklepu tylko porwanie, być może nawet o zasięgu międzynarodowym .
No bez jaj, on odda dziecko a Rutkowski dobrodusznie da mu 30 tysiaków nagrody ze swojego prywatnego konta <hoho2></span>
Może bym w to uwierzyła, gdybym nie słyszała innych akcjach Rutkowskiego i ich przebiegu. :-P Tyle...

Póki co, to jest osobą, której uprowadzono dziecko, pewnie na silnych lekach i dlatego wygląda na oszołomię troszkę...ale, na Boga, dopóki nie udowodnią im, że sami rodzice nakręcili tą sprawę, to po co takie pisanie..?

Ludzie kochani, wyobraźcie sobie taką sytuację:
Jesteś młodą żoną, masz półroczne dziecko, nie pracujesz, siedzisz spokojnie w domu z dzieckiem.
Idziesz z nim na spacer, nagle dosjaesz w głowę i dziecko znika.
Pojawia się pół śląskiej policji, prokuratura, nurkowie, straż i nie wiadomo kto jeszcze. Faszerują Cię lekami, przesłuchują, wysyłają do psychologa, a wszystko to z ograniczonym zaufaniem, bo przecież mogłaś własnoręcznie zabić lub sprzedać dziecko.
W dodatku na miejscu zdarzenia nagle pojawia się połowa mieszkańców miasta, bo przecież sensacja jest. Przyjeżdża kilkadziesiąt dziennikarzy z gazet, tv, radia, itp. Każdy chce abyś coś powiedziała to samo po raz 50-ty, setny, tysięczny...
A internauci pod każdym takim filmikiem z wypowiedzią piszą, że jesteś winna bo nie płakałaś, bo nie patrzyłaś w kamerę, bo miałaś za spokojny wzrok, bo mówisz nieskładnie, bo nie pokazujesz twarzy, bo Ci źle z oczu patrzy.
W dodatku na każdym kroku masz za sobą co najmniej 3 paparazzich i nie możesz spokojnie z domu wyjść. Jeszcze musisz brać udział w ogólnopolskiej konferencji prasowej. A nigdy wcześniej nie miałaś do czynienia z TV, dziennikarzami, kamerami,itp.
A teraz nich każdy postawi sie w takiej sytuacji i dopiero potem zacznie oceniać i oskarżać.

Ja bym spakowała rzeczy do paczki, kurierem do niego posłała i niech pomaga. W takim momencie człowiek wszystkiego się chwyta <bezradny></span>

Tym bardziej, że Jackowski ma już na swoim koncie kilka takich spraw rozwiązanych.
Wydaje mi się, że jeśli w ciągu 2-3 dni od porwania policja nie znajdzie to potem nie ma już na to zbyt dużych szans.
Przez parę tygodni może ma szansę detektyw a potem to już tylko jasnowidz zostaje <bezradny></span>

Mnie to najbardziej przeraża to,że nikt nic nie widział i jak do tej pory żadnych śladów ani tropu...:/

może widział, tylko nie chce się narażać na przesłuchania policji i prokuratury :-?
Taka mentalnośc <bezradny></span>

#39 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1273 postów

Napisano 30 styczeń 2012 - 09:56

Sama nie wiem co mam o tym myśleć, nie ma żadnych dowodów, żeby rodzice dziecka maczali w tym palce, ale jakoś dla mnie to jest podejrzane od samego początku, a troszkę widziałam wczoraj tej konferencji i jakoś tak ta matka do mnie nie przemawia :roll:
Mam nadzieję, że się mylę ;-)

er3mjw4zst9mivdb.png


#40 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1457 postów

Napisano 30 styczeń 2012 - 11:05

ale dlaczego? Jakieś dowody? Jako przyszły prawnik powinnaś wiedzieć, że jeśli nie ma oczywistych (jakichkolwiek) dowodów - zawsze domniemywa się niewinność.

własnie wczoraj przed egzaminem studenci wdali się w dyskusję z profesorem na codzień zajmującym się przesłuchiwaniem przestępców, świadków, jest posiadaczem jednego z dwóch egzemplarzy sprzętu działającego podobnie jak wariograf, ale ze znacznie większą skutecznością. (sprzęt ten można oglądać w dni otwarte na UŚ). Moje zdanie opieram na tym, co On nam wczoraj przedstawił. Wszyscy studenci słuchali Go uważnie i wpatrywali się w Niego jak w obrazek. Człowiek wiedział, co mówi, był w stanie opierając się na własnym, zawodowym doświadczeniu wiele przesłanek przytoczyć. Sama na pewne rzeczy bym nie wpadła, bo nie orientuję się w temacie psychologii przestępczości.
Dowodów brakuje na JAKĄKOLWIEK teorię. Posiadając taką wiedzę, jaką aktualnie ma policja i detektywi - możliwość porwania, możliwość sprzedaży dziecka przez rodziców i możliwość porwania przez UFO mają taki sam procent szans.

[ Dodano: 2012-01-30, 11:08 ]

Pojawia się pół śląskiej policji, prokuratura, nurkowie, straż i nie wiadomo kto jeszcze. Faszerują Cię lekami, przesłuchują, wysyłają do psychologa, a wszystko to z ograniczonym zaufaniem, bo przecież mogłaś własnoręcznie zabić lub sprzedać dziecko.
W dodatku na miejscu zdarzenia nagle pojawia się połowa mieszkańców miasta, bo przecież sensacja jest. Przyjeżdża kilkadziesiąt dziennikarzy z gazet, tv, radia, itp. Każdy chce abyś coś powiedziała to samo po raz 50-ty, setny, tysięczny...


tyle dzieci ginie w przeciągu całego roku, a ta sprawa jest najbardziej nagłośniona ze wszystkich.
Współczuję rodzicom dzieci, które również zaginęły a sprawa ucichła..albo raczej w ogóle nie była nagłośniona.


esteś winna bo nie płakałaś, bo nie patrzyłaś w kamerę, bo miałaś za spokojny wzrok, bo mówisz nieskładnie, bo nie pokazujesz twarzy, bo Ci źle z oczu patrzy.

akurat to nie świadczy o niczym innym, jak o przemęczeniu i załamaniu.

Takich argumentów jako przesłanki Profesor nie wykorzystał.

[ Dodano: 2012-01-30, 11:32 ]
Jedna z zasad prawników jest taka, że nie można pozostawić przesłanki bez jej zbadania w celu jej zaprzeczenia lub potwierdzenia.
A zasada domniemania niewinności w praktyce prawniczej przeszła do lamusa <bezradny></span>

Poza tym, biorąc pod uwagę dobro dziecka, każdą wersję należy zbadać. Nawet tą, która dla wielu wydaje się być 'nieludzka i okrutna'.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych