Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Przyjaźń między chłopakiem i dziewczyną - czy to możliwe?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
320 odpowiedzi w tym temacie

#121 julitka

julitka
  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 02 września 2008 - 15:52

Jezeli przyjaciel nigdy Cie nie pociągal i nadal Cie nie pociaga fizycznie(i na odwrót) .. I jest rzeczywiscie wporzadku i nigdy,nawet gdybyscie zerwali wasza przyjazn on nic nie powie...to mysle ze jest to mozliwe..

U mnie zwykle bylo inaczej...
Na poczatku juz mowilam szczerze,ze to przyjazn i nic z tego wiecej nie bedzie..Zwykle potakiwali. A potem? kiedy z kims bylam nie mogli sie z tym pogodzic,byli zazdrosni..nie potrafili szczerze cieszyc sie moim szczesciem..bo jak wyznali ''zakochali sie we mnie''..W takiej chwili nie wiesz jak sie zachować, przecciez niby bylas fair,masz prawo do bycia z kims innym..aczkolwiek czasem serce samo wybiera..

#122 zaniepokojona

zaniepokojona
  • Użytkownik
  • 460 postów

Napisano 04 września 2008 - 07:22

julitka, ale miałaś jasno postawione zasady, na których wasza przyjaźń się opiera, więc wobec nich byłaś fair

#123 bejzi

bejzi
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 05 września 2008 - 17:23

Ja mam takiego przyjaciela nazywam go swoim braciszkiem bo kumpel i przyjaciel to za mało:)Nigdy nie probowalismy byc razem i tak zostanie.wspiera mnie w moich ciaglych problemach z facetam a ja jego z kobietami/:)Wie o mnie wiecej niz wszystkie moje kumpele razem wziete:)Jest najlepszy na swiecie:) Z doswiadczenia jednak wiem(popelnilam ten blad z kumplem ktorego znalam 4 lata) ze najgorsze co mozna zrobic to przyjaznic sie z facetem a potem zostac para.jesli to dobry kumpel i nic z tego zwiazku nie wyjdzie to potem juz nie mozna wrocic do tego co bylo wczesniej:(Co by nie mowic i nie robic,relacje nigdy juz nie beda takie same:(

#124 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:26

Kwestia jest taka. Poznałam faceta fajnie nam się rozmawiało. Nawet tak super , że jak dla mnie masakra. I wszystko było dobrze dopóki nie okazało się , że mam chłopaka. I od wtedy ten rozmówca nie chce mieć ze mną nic do czynienia. A przecież tylko rozmwialiśmy i kurcze czemu tak a nie inaczej. Nie rozumiem tego. Każde moje próby skontaktowania się z nim są daremne. Co zrobić?
A.

#125 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:28

Anulka, według mnie liczył z góry na coś poważniejszego i fakt, że masz chłopaka, wzbudził w nim niechęć ;) Może stwierdził, że skoro jesteś zajęta, to nie będziesz miała wolnego czasu, Twój facet będzie robił jakieś problemy?

#126 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:30

Nie, jestem z Piotrem na tyle długo , że on nigdy nie ma przeciwko jeżeli ide na spotkanie z jakimś kumplem. On mi ufa i ja jemu. Tylko nie chce stracić dobrego materiału na przyjaciela. I nie wiem w sumie jak z tego wybrnąć , żeby było dobrze.
A.

#127 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:30

Anulka, a wiec dlatego ze ten rozmowca najprawdopodobniej chcial z Toba poflirtowac i moze liczyl na dluzsza znajomosc. A skoro wyszlo ze jestes zajeta..
POwiem Ci ze czesto spotykalam sie z takim zachowaniem. Moze nie chca wchodzic w droge Twojemu chlopakowi. Nie nalegaj na utrzymanie kontaktu z nim jesli on nie chce. To moze spowodowac ze Twoj chlopak straci do Ciebie zaufanie gdy sie o ym dowie.

#128 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:32

Ale ja w nim odnalazłam kogoś kogo mi zawsze brakowało. Nie rozumiem tego sama do końca. Kocham chłopaka to nie podlega dyskusji. Ale nie chce przez to rezygnować z przyjaźni.
A.

#129 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:35

Anulka, nie rozumiem, co Ci tak zależy??
Facet, albo liczył na flirt albo czuję się nie swojo gadając przez gg z zajętą dziewczyną ;)
najparwdopodobniej i jedno i drugie ;-)
jeżeli nie chce gadac to odpuśc, trudno... ;)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#130 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:39

No właśnie w tym problem że mi zależy.:(
I nie wiem co mam zrobić.
A.

#131 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:39

Anulka, kobieto.. Skad ja to znam.. Nie pakuj sie w "przyjazn" z tym kolesiem.. Bo to juz krok od fascynacji i zrobienia czegos glupiego.
Uwierz mi, wiem z doswiadczenia. Rozumiem Cie i wiem co czujesz. Ale jesli kochasz swojego faceta to daj sobie z tym nowym spokoj.
Ja o malo tak swojego nie stracilam.

#132 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:40

Ale ja chce.
Czemu nikt mnie nie rozumie.
A.

#133 PdM

PdM
  • Użytkownik
  • 1 397 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:41

no ale on chyba jasno daję Ci do zrozumienia że tego nie chce? ogarnij się dla dobra wszystkich. ;-)
Za każdy kamień tej ziemi... ostatni swój oddasz dzień...

#134 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:42

na tyle jasno że żegnając się stwierdził że z nikim już dawno mu się tak dobrze nie rozmawiało.
A.

#135 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:42

Anulka, kochana.. Tak sie dzieje nie dlatego ze ten koles jest fajny. Chco moze i jest. Wydaje mi sie ze to dotyka kazdy dluzszy zwiazek. Wiesz ze chcesz byc ze swoim facetem, ale szukasz odmiany. Nagle wydaje Ci sie ze inni tez sa fajni, chcialabys od nich tylko rozmowy..teraz. A co pozniej?

#136 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:44

Ale widzicie ja zawsze miałam kolegów od rozmów . I mój chłopak zawsze to akceptował. Tylko , że ja bardzo bym chciała. Nie wiem czmu sie tak uparłam. Ale chcę.
A.

#137 PdM

PdM
  • Użytkownik
  • 1 397 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:44

na tyle jasno że żegnając się stwierdził że z nikim już dawno mu się tak dobrze nie rozmawiało.


no dobrze ale sama piszesz...

I od wtedy ten rozmówca nie chce mieć ze mną nic do czynienia.


więc... ;-)
Za każdy kamień tej ziemi... ostatni swój oddasz dzień...

#138 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:44

bo on twierdzi że boi się że będzie chciał czegoś więcej.
A.

#139 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:47

Anulka, uparlas sie bo on Ce fascynuje. No dobra, sytuacja gdy on jest cudowny, super wam sie gada itd. I nagle on chce czegos wiecej.. Myslisz ze latwo bedzie zerwac ta znajomosc?

[ Dodano: 2008-10-06, 17:48 ]
Bedzie chcial wiecej i to Ci sie wlasnie podoba. Bo to jest kobiece. Podobac sie facetom, kokietowac ich. To uwielbiamy..

#140 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 06 października 2008 - 16:48

Wiesz ze chcesz byc ze swoim facetem, ale szukasz odmiany. Nagle wydaje Ci sie ze inni tez sa fajni, chcialabys od nich tylko rozmowy..teraz. A co pozniej?


Nie wydaje mi się. Poprostu chce mieć dobrego kumpla i nic więcej. A kumpel miał nadzieje na coś więcej i relacja się rozsypała... Jedyne dobre rozwiązanie w tym przypadku to "dopaść" kumpla i z nim szczerze porozmawiać. Z jednej strony rozumiem go, bo pewnie ciężko mu z tym jest, że ktoś inny zajął oczekiwane przez niego miejsce. Ale z drugiej strony jak kumpel wszystko przetrawi jest szansa na poprawę stosunków ;)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych