...osobiście uważam że tu wina stoi po stronie rodziców małej, czy oni nie domyślają się że chcecie troszkę pobyć sami? rozumiem że to jego siostra i absolutnie nie jestem za tym aby całkowicie ją odtrącać, ale granice jakieś powinny być zachowane. A odnośnie jej zachowania i stosunku Twojego chłopaka do tego. Jeśli rodzice nie potrafią wprowadzić troszkę dyscypliny w życie dziecka, to może Ty (przy pomocy chłopaka) mogłabyś zrobić coś w tym kierunku a na pewno wtedy czas jaki razem spędzacie nie musi być wcale taki nieprzyjemny... życzę powodzenia
Siostra chłopaka - zazdrosna jestem?
Rozpoczęty przez Lady_Bejb, 09 wrz 2011 19:10
24 odpowiedzi w tym temacie
#21
Napisano 19 września 2011 - 12:19
"Perfection is an illusion, imperfection is beautiful..."
#22
Napisano 19 września 2011 - 18:29
Jeśli rodzice nie potrafią wprowadzić troszkę dyscypliny w życie dziecka, to może Ty (przy pomocy chłopaka) mogłabyś zrobić coś w tym kierunku
Ale ona chyba nie jest od wychowywania tego dziecka to raz. A dwa to chyba jej chłopak rozkładając ręce nad zachowaniem siostry delikatnie dał do zrozumienia, ze mu to nie przeszkadza- gdyby przeszkadzało, sam wpadł by po takim słowach, że może warto było by coś zmienić. Więc wkracza powolutku na śliski i niebezpieczny teren...
#23
Napisano 19 września 2011 - 21:34
A dwa to chyba jej chłopak rozkładając ręce nad zachowaniem siostry delikatnie dał do zrozumienia, ze mu to nie przeszkadza
Chyba wydaje mi sie, ze jemu nie tyle co nie przeszkadza, a raczej nie widzi tego problemu xD i to jest chore, bo nie tylko ja, ale moja mama tez mu to mowila^^ Powoli mi rece opadaja..
#24
Napisano 20 września 2011 - 06:17
a raczej nie widzi tego problemu
No więc tym bardziej- śliiiiski temat
i to jest chore, bo nie tylko ja, ale moja mama tez mu to mowila
#25
Napisano 20 września 2011 - 07:37
co do wychowania małej, zgodzę się, to nie jest Lady Bejb obowiązek ale jeśli chłopak to olewa i nie robi nic w kierunki "umilenia" czasu spędzanego razem, powinnaś jakieś wprowadzić jakieś zasady. Nie mówię tu o drastycznym wprowadzaniu dyscypliny lub karach, bo od tego są rodzice. Ale przynajmniej zaznaczenie jakie zachowanie jest tolerowane a jakie nie i tego konsekwencje. Zgadzam się że temat jest śliski ale żeby cokolwiek się zmieniło czeka Cię taktowna i szczera rozmowa z chłopakiem. Powodzenia.
"Perfection is an illusion, imperfection is beautiful..."
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Przyjciółka mojego chłopaka... |
|
|
|
Reakcja chłopaka |
|
|
|
Moja "nowa" siostra |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















