Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Siostra chłopaka - zazdrosna jestem?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 Lady_Bejb

Lady_Bejb
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 09 września 2011 - 19:10

Jestem (chyba) glupia ;]

Ale juz nie moge wytrzymac ^^
Jestem zazdrosna o siostre mojego chlopaka;D tak wiem, to nie jest normalne! alboo.. moze poprostu ona mnie irytuje i denerwuje?!
On ma 21 lat, ona 9.. wiem ze to jeszcze dziecko, ale ona jest WSZEDZIE ;]
My do pokoju, ona za nami, my do kuchni, ona za nami, my do lazienki ona tez... no ludzie ilez mozna;]
My mamy jakies plany to zaraz 'a ja moge z wami!?', gdziekolwiek idziemy, nawet durny sklep, autobus to musi isc z nami;/ 24/7 :(
Nie wytrzymuje tego nerwowo! do tego jest okroopnie rozpieszczona.. jak czegos nie dostanie potrafi sie obrazac, bic, plakac.. kiedys nawet chciala mojego mezczyzne opluc:| ja nie wiem czy to jest normalne zachowanie, ale mi sie nie wydaje;/
Do tego zbyt kulturalnie sie nie zachowuje;/ 'palce w nosie, smrodki' (przepraszam, wiem ze to obrzydliwe;/) - jej specjalnosc;/
Ostatnio nawet jak ja dostaje cos na zachcianke (zazwyczaj cos do zjedzenia) to nawet nie mam ochoty na to juz (hmm, ochote mam, ale jak widze jak ona chytrze je to nie moge:(! ), jak widze jak ona to pozera.. :| (zjada b. duzo i tusze.. ma sporo^^)

Czy ze mna wszystko w porzadku? naprawde duzo wymagam ze potrzebuje chwili sam na sam? troche intymnosci? nawet pogadac mi sie nie chce, bo ona wszystkiego sluchaa:( Moj siedzi z nia dzien w dzien i to caly czas, my widujemy sie 2, gory 3 razy w tygodniu... wiem ze ona jest mala, ale tez moze zajac sie soba, rodzicow tez ma xD
Jestesmy ze soba prawie 3lata, na poczatku tego tak nie bylo widac, bo ona sie wstydzila i w ogole, ale teraz coraz bardziej mi to przeszkadza:(
Co ja mam zrobic? proosze przemowcie mi do rozumu !
__________________________________________

Dołączona grafika

#2 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 09 września 2011 - 19:57

A myślisz, że ona nie czuje się zagrożona? Wg mnie też jest zazdrosna i uważa, że jej brat może kochać Ciebie bardziej niż ją. Może zanim był z Tobą, też spędzał z nią więcej czasu, dlatego się Wam wiecznie wciska, bo potrzebuje uwagi, głównie jego.

Przecież to dziecko. Nie wymagaj od niej manier i opanowania. Jak Wam przeszkadza jej towarzystwo, to umawiajcie się na mieście.

Nie rozumiesz dzieci i tyle ;)

Ewentualnie możesz poprosić swojego chłopaka, by by zaproponował rodzicom od czasu do czasu grę z nią, byście mieli chwile spokoju. Albo jakieś wspólne oglądania telewzji (bez Was), albo jakiś spacer. Ale nie podejrzewam, żeby to na dłuższą metę wypaliło.

#3 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 09 września 2011 - 20:07

Lady_Bejb, haha znam to :!: :!: :!:
miałam identyczną sytuację! ;P
mój były miała siostrę... wtedy miała 5-7 lat.

Na początku mnie uwielbiała.
Po jakimś czasie wchodząc do domu słyszałam "wynoś się stąd", "nie chce żebyś tu przychodziła" :lol:
doprowadzała mnie do szału! wiem, że to z mojej strony jak i z jej była zazdrość.
niby dziecko ale... :-P za zazdrości sama specjalnie jej dokuczałam np. przytulając się do niego. ona w tym momencie potrafiła się rozbeczeć. :-P
albo pakowała się do jego łóżka i nie chciała wyjść.

przypuszczam, że nie trwało by to cały czas
na szczęście mam to za sobą ;P

co ci mogę poradzić.. tak jak mówi Elodi to jest dziecko. minie jej to z wiekiem albo ty musisz zmienić podejście.

Ja się teraz się z tego śmieję, że byłam taka okropna ;-)

#4 Lady_Bejb

Lady_Bejb
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 09 września 2011 - 20:12

Staram sie jak moge ja zrozumiec ale nie potrafie;/ kocham dzieciaki, naprawde, bierzemy moja chrzesnice, jego malych kuzynow, mojego brata, bratowa, jej malego brata, innych znajomych! nie ma nigdzie tego problemu;/ nie przeszkadzalo mi jej towarzystwo do czasu az sie do mnie przyzwyczaila, i zaczela strzelac fochy, krzyczec, plakac, bic xD nie wspominajac o dlubaniu w nosie i puszczaniu gazow:|
__________________________________________

Dołączona grafika

#5 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 09 września 2011 - 20:18

nie wspominajac o dlubaniu w nosie i puszczaniu gazow:|


no tak bywa, jeśli chce się zwrócić na siebie uwagę. Jej nie zależy na tym, byś ją lubiła, bo jest zazdrosna. Może to jej mechanizm obronny? Popierdzę sobie, to się odwali? :lol: Wybacz, ale śmieszy mnie to :P

Generalnie nie ma rozwiązania. Albo Wy się będziecie spotykać poza domem, ale zaproponujecie np. wspólną grę pod warunkiem, że potem już będziecie mogli zostać sami. Nie radzę Ci z nią dyskutować, niech zajmie się tym Twój chłopak ;)

#6 Lady_Bejb

Lady_Bejb
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 09 września 2011 - 20:39

Ale.. ona mnie lubi ^^ naprawde, mysle ze nawet bardzo lubi. Rozumiem ze ona tez moze byc zazdrosna;)
Moglabym pominac ta jej obecnosc, ale niech bedzie kulturalna i grzeczna !
chyba ja bylam inaczej wychowana i nie zachowywalam sie tak...
__________________________________________

Dołączona grafika

#7 Wisienkowy

Wisienkowy
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 09 września 2011 - 21:49

powiem tak, rodzice tej dziewczynki powinni się zainteresować tą sprawą bo z tego co piszesz jest troche rozpieszczona i niewychowana. Moze wasze spotkania przeniescie do Ciebie albo tez czasem jesli nie masz mozliwosci poza dom Twój i jego. Jest tyle mozliwosci spedzenia do romantycznie ;P. Pozdrawiam :)

#8 Lady_Bejb

Lady_Bejb
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 09 września 2011 - 21:55

dzis zaprosilam go do siebie zeby miec chwile spokoju, ciszy i intymnosc... a tu co!? surprise ! 'XX przyjechala ze mna, co bedzie siedziec w domu, posiedzi z nami' :|
plakac mi sie chce:(
__________________________________________

Dołączona grafika

#9 Wisienkowy

Wisienkowy
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 09 września 2011 - 22:39

hmm to pozostaje tylko porozmawiać tylko z Twoim chłopakiem, musisz mu powiedzieć jak sprawa wygląda.

#10 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 10 września 2011 - 17:03

dzis zaprosilam go do siebie zeby miec chwile spokoju, ciszy i intymnosc... a tu co!? surprise ! 'XX przyjechala ze mna, co bedzie siedziec w domu, posiedzi z nami'

No zatkało mnie. Facet zabiera na spotkanie z dziewczyną własną siostrę. No proszę Cię. Wychodzi na to, ze on nie widzi w tym problemu, a problem jest i to chyba w nim...

#11 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 10 września 2011 - 19:23

dzis zaprosilam go do siebie zeby miec chwile spokoju, ciszy i intymnosc... a tu co!? surprise ! 'XX przyjechala ze mna, co bedzie siedziec w domu, posiedzi z nami'

No zatkało mnie. Facet zabiera na spotkanie z dziewczyną własną siostrę. No proszę Cię. Wychodzi na to, ze on nie widzi w tym problemu, a problem jest i to chyba w nim...

Też mi się tak wydaje. Dlatego jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest uzmysłowienie mu w czym problem, albo raczej że wgl problem istnieje.

#12 Lady_Bejb

Lady_Bejb
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 10 września 2011 - 23:24

Poczekam az nadejdzie dobra okazja, zaraz po 'akcji' zeby widzial na swiezo co sie dzieje;) jutro mamy niedziele u mnie, SAMI wiec mam ochote odstresowac, a pozniej sie zamartwiac i myslec jak to mu powiedziec;))
__________________________________________

Dołączona grafika

#13 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 10 września 2011 - 23:52

jutro mamy niedziele u mnie, SAMI

To może to będzie właśnie dobra okazja,żeby pokazać jak chwile sam na sam są potrzebne?bez jego siostry...
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#14 Lady_Bejb

Lady_Bejb
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 11 września 2011 - 22:24

No i po dniu z Nim:) pogadalismy chwile... nawet moja mama mu co nieco pod uchem pobrzeczala;D narazie na zasadzie ze zle sie zachowuje:D
Wie juz ze chce Go miec tylko dla siebie... widzial jaka mialam frajde, jak dziekowalam, wiec moze w ten sposob, moimi humorami (a bardzo o nie dba:D) dojdzie do tego o co mi chodzi:)

Boje sie tylko, zeby nie bylo ze ja Go odwracam przeciw niej... i ze jej nie lubie;/
__________________________________________

Dołączona grafika

#15 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 12 września 2011 - 05:24

Wie juz ze chce Go miec tylko dla siebie...


oje sie tylko, zeby nie bylo ze ja Go odwracam przeciw niej... i ze jej nie lubie;/


Lady_Bejb, wybacz, ale ja odniosłam takie wrażenie jakiego Ty się boisz. Mówiecie o niewychowaniu jego siostry, zlym zachowaniu.... Ja rozumiem, że może być męczące, ale to jego SIOSTRA. W dodatku dziecko. I to ona była pierwsza i ma prawo nie rozumieć dlacezgo teraz to inna kobieta w życiu jej brata jest najwazniejsza. I być zla na ten fakt i nie aceptować go i starać się brata odzyskać. A Ty zamiast prób odsunięcia jej, co utwierdzi ją w przekonaniu, że jesteś zła i niedobra, powinnas próbowac zdobyć jej zaufanie. Ja wiem, że to męczące. Że trudne. Ale moim zdaniem trzeba.

Oczywiście możesz olać to co napisałam. Ale uwierz- przy pierwszej waszej kłótni, to, zostanie wykorzystane przeciwko Tobie, jak nie przez niego, tomu jego mama szepnie słówko, jego siostrzyczka bedzie przy nim... Zastanów się nad tym.

#16 Lady_Bejb

Lady_Bejb
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 12 września 2011 - 11:12

Kuurcze, ale chodzi o to ze ona mnie LUBI, zeby nie powiedziec ze UWIELBIA :) ja przy niej nie jestem zlosliwa czy cos (choc czasem powiem ze tak zachowywac sie nie mozna) ale to nie wplywa ni jak na nasze relacje:) Tak sama z jego rodzicami, naprawde czuje ze mnie lubia;)

Ale nie moge wytrzymac jak ona zachowuje sie jak sie zachowuje (nie jest to non stop, ale wiadomo takie 'ataki') ! Poza tym.. troche jakby posiedziala z rodzicami, albo sama sie pobawila to nie byloby zle ^^
__________________________________________

Dołączona grafika

#17 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 września 2011 - 12:02

Lady trochę zgodzę się z Marzycielką. Ja rozumiem, że sytuacja nie jest przyjemna bo każda z nas chce mieć chwile sam na sam z partnerem, bez żadnych :świadków" ;-) ale wiedz, że próbując odsunąć siostrę Twojego od niego możesz popełnić największy w życiu błąd.

Mój miał taką sytuacją z byłą sprzed kilku lat. Była zazdrosna o swoją kilkuletnią kuzynkę, z którą wtedy bawił się Mój. Wściekła się strasznie, zaczęła ją szarpać, wyrzucać z pokoju, a nawet i krzyczeć na nią. Mojemu już wtedy odechciało się związku z nią, mimo że rozpadł się trochę później z jeszcze innego powodu. Także uważaj na to co robisz i mówisz abyś kiedyś tego nie żałowała... Po prostu od czasu do czasu daj do zrozumienia Partnerowi, ze chcesz pobyć z Nim sam na sam. Nie rób tego za każdym razem. Siostra dorośnie i w końcu zrozumie, że robi źle ;-)

#18 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 września 2011 - 20:20

Lady_Bejb zaskoczyl mnie tym , ze na randke z Toba zabiera siostre :shock:
mój były ma siostre , ktora ma 8 lat i pamietam jak u niego byłam to chodzila za nim bo to starszy brat < rozumialam ja bo tez mam starszych braci> nigdy jej nie gonilismy z pokoju. czasem jego mama wchodzila i zabierała ja , abysmy zostali sami :) ale jak gdzies wychodzilismy to jej nie zabierał ze soba.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#19 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 17 września 2011 - 10:16

trochę zgodzę się z Marzycielką

a ja bardzo. Mała jest zazdrosna i to bardzo. I ta złosc to nic innego jak zwrocenie uwagi na siebie.

Ja mysle ze musisz zachowac spokoj - to dziecie jeszcze.
Dwa- pogadac z jej rodzicami. Ma ich chyba tak? nie rozumiem tego ze zabrał ja na randke. Ok, moze mała z wami czasami gdzies isc ale nie wpadajmy w przesade bo wy jako młodzi tez musiscie miec swoj swiat
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#20 Lady_Bejb

Lady_Bejb
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 18 września 2011 - 18:23

Ja nie mam nic przeciwko niej... ale czy to nie przesada zeby ona byla z nami 24/7 ?! tez jestem o nia zazdrosna, ale tego nie pokazuje ( wiem, jestem dorosla xD)
Kurcze, ona chodzi za nami krok w krok, wlacznie ze zmiana pokoju, dla mnie to nie jest normalne xD do tego dochodzi jej niekulturalne zachowane (i to chyba przez to zaczela mnie denerwowac jej ciagla obecnosc z nami :P)
A kiedy mowie chlopakowi ze cos jest nie tak ( nie mowie, ze ona siedzi za duzo z nami /bo tego nikomu nie powiedzialam/ , tylko mowie ze zle sie zachowuje, ze go nie szanuje itd ) to on wzrusza ramionami i mowi ze ona jest dzieckiem i co jej zrobisz;/ /tyle jej zrobisz co krzywde na przyszlosc;/ (Ona chce, to ona musi miec, nie wazne jak, skad i jakimi metodami xD)
__________________________________________

Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych