Co dajecie dzieciom do jedzenia/picia do szkoły? Co lubią a co zwykle nie wchodzi w grę?
Śniadanie dla dziecka do szkoły
#1
Napisano 24 sierpnia 2011 - 11:56
Co dajecie dzieciom do jedzenia/picia do szkoły? Co lubią a co zwykle nie wchodzi w grę?
#2
Napisano 25 sierpnia 2011 - 22:08
#3
Napisano 01 września 2011 - 00:44
#4
Napisano 01 września 2011 - 12:54
#5
Napisano 02 września 2011 - 20:30
dokladnieJedynie ja sama dawałabym dziecku wodę do picia, bo bez cukru i nie wzmaga pragnienia.
jaks kanapeczka, buleczka i bedzie dobrez, jak najwczesniej uczyc aby mialo sniadanie do szkoly , a nie chipsy czy paczki ze sklepiku szkolnego.
ana slodko mozna dac mu jakis owoc i bedzie dobrze.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#6
Napisano 07 września 2011 - 01:38
Emmm, pole do popisu przecież jest duże. dzieci mogą jeść właściwie wszystko, od warzyw przez wędliny po sery, więc zdziwiłabym się, gdybym któraś matka miała problem z przygotowaniem śniadania
Jedynie ja sama dawałabym dziecku wodę do picia, bo bez cukru i nie wzmaga pragnienia.
A co poradzić jak kanapki, nawet najciekawiej przygotowane nie sa zjadane? Nie wiem co innego moge posylac na drugie sniadanie
[ Dodano: 2011-09-07, 02:40 ]
Czyli co dajesz? tez tylko wode mineralna?jesli chodzi o picie, to staram sie nie dawac dzieciom bardzo słodkich napojów, żeby sztucznie nie napedzac ich pragnienia i nie przeslodzic
#7
Napisano 07 września 2011 - 05:26
Ale nie zjada wszystkich? Czy np. robisz mu 4 a do domu wraca jedna?A co poradzić jak kanapki, nawet najciekawiej przygotowane nie sa zjadane?
Ja mogę doradzić tylko na swoim własnym przykładzie - jak to było u mnie
Za to z jajkiem mogłabym mieć kanapki codziennie
Ja przez całą podstawówkę nosiłam herbatę przelaną do butelkisamej wody tez nie lubi, niejadek maly.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#8
Napisano 10 września 2011 - 22:43
Emmm, pole do popisu przecież jest duże. dzieci mogą jeść właściwie wszystko, od warzyw przez wędliny po sery, więc zdziwiłabym się, gdybym któraś matka miała problem z przygotowaniem śniadania
Jedynie ja sama dawałabym dziecku wodę do picia, bo bez cukru i nie wzmaga pragnienia.
wiesz problem się zawsze znajdzie. Ja np. w ogóle nie jadłam śniadań i nie ważne z czym by niie było zrobione. od czasu do czasu jak miałam pączka to się skusiłam ale też nie za często i problem gotowy
[ Dodano: 2011-09-10, 23:45 ]
nie jestem też zwolennikiem dawania dziecku pieniędzy żeby kupiło sobie to na co ma ochote. dziecko kupuje słodycze a później resztę dnia jest głodne i spragnione bo słodkości go/ ją zaklejają dlatego uważam że rodzic powinien dawać dziecku jedzenie i picie do szkoły żeby mu nie zabrakło
#9
Napisano 11 września 2011 - 20:20
#10
Napisano 11 września 2011 - 22:43
jestem tego zdania co i wy, tzn że z podaniem odpowiedniego sniadania jeszcze przed szkolą, oraz drugiego sniadania do szkoly to nie powino byc problemow,dokladnieJedynie ja sama dawałabym dziecku wodę do picia, bo bez cukru i nie wzmaga pragnienia.
jaks kanapeczka, buleczka i bedzie dobrez, jak najwczesniej uczyc aby mialo sniadanie do szkoly , a nie chipsy czy paczki ze sklepiku szkolnego.![]()
ana slodko mozna dac mu jakis owoc i bedzie dobrze.
jest na prawde wiele mozliwosci, bardzo zdrowych lub tylo zdrowych, smacznych i mniej, ect ze to tylo kwestia znalezienia pomyslu i smaku
ciezej uwazam ze jest z napojami, wg mnie dziecko w szloke powinno pić, bo to za dlugo bez nawodnienia, zasadnicze pytanie to jakiego rodzaju napoje są zdrowe
[ Dodano: 2011-09-11, 23:46 ]
Czyli co dajesz? tez tylko wode mineralna?
woda mineralna moze jest najzdrowszym rozwiazaniem, ale niestety nie ma smaku, i czesto dla dziecka jest nieatrakcyjna
na pewno nie daje dziecku napojów, jak herbatki nestea czy napoje tymbarka, i nic gazowanego bo o tylko cukier i konserwanty
[ Dodano: 2011-09-11, 23:48 ]
nie jestem też zwolennikiem dawania dziecku pieniędzy żeby kupiło sobie to na co ma ochote. dziecko kupuje słodycze a później resztę dnia jest głodne i spragnione bo słodkości go/ ją zaklejają dlatego uważam że rodzic powinien dawać dziecku jedzenie i picie do szkoły żeby mu nie zabrakło
i wg mnie nie powinno sie dziecku dawac ekstra pieniedzy do szkoly bo wyda na bzdury, jak i ja robilam w szkole
#11
Napisano 11 września 2011 - 23:04
#12
Napisano 12 września 2011 - 13:33
Ale nie zjada wszystkich? Czy np. robisz mu 4 a do domu wraca jedna?
Ja mogę doradzić tylko na swoim własnym przykładzie - jak to było u mnieOd zaaaaaawsze uwielbiałam kanapki z pomidorem czy ogórkiem zielonym - ale jak mama robiła mi je do szkoły to wracały wszystkie do domu, bo kanapka się roklepciała i zdążyła się zrobić mokra nim ja zdążyłam się zrobić głodna
A mokry chleb
Za to z jajkiem mogłabym mieć kanapki codziennie
Ja przez całą podstawówkę nosiłam herbatę przelaną do butelkisamej wody tez nie lubi, niejadek maly.
Zawsze była jeszcze ciepła jak przychodziłam na lekcje
Nie, daje tylko jedną kanapkę i ona zawsze wraca. Jeśli dawałbym cztery jedna by wracała, to nie byłoby problemu
Wody nie tknie, ale soczki czy smakowe już są ok, a raczej zależy mi żeby chociaż pił w szkole skoro jeść nie chce. Poza tym, przed szkołą w domu tez jest walka żeby zjadł cokolwiek...
#13
Napisano 13 września 2011 - 07:01
#14
Napisano 15 września 2011 - 19:25
Jesli chodzi o picie, to często służy jako nagroda za zjedzenie, na przykład za ładnie zjedzone sniadanie w domu dostaje Kubusia do szkoły, czy cos w tym stylu
#15
Napisano 18 września 2011 - 19:45
#16
Napisano 18 września 2011 - 21:58
#17
Napisano 18 września 2011 - 23:24
dokładnie dzieci nie są chętne spożywać zwykłej bezsmakowej wody chociaż odkąd pojawiły się w tv różne reklamy wód i wód smakowych zrobiło się to bardziej popularne nawet wśród maluchów chociaż jak już wiadomo dzieci bardziej smakują oczami dlatego trzeba zapewnić im piękna buteleczkę a to już ma nie każda woda
telewizja to juz calkiem inna kwestia, bo tam dochodzi jeszcze przekaz spotu reklamowego, i dzieci czesto ulegają pokusie posiadania np ekstra butelki, mniej patrząc na to w niej jest
[ Dodano: 2011-09-19, 00:31 ]
Wody nie tknie, ale soczki czy smakowe już są ok, a raczej zależy mi żeby chociaż pił w szkole skoro jeść nie chce. Poza tym, przed szkołą w domu tez jest walka żeby zjadł cokolwiek...
niejadek
jesli juz nie je w szkole, to ważne jest sniadanie i obiad
wazne zeby to co pił nie było sztuczne, przesłodzone i z konserwantami
to się tyczy zarówno wód smakowych jak i soków
[ Dodano: 2011-09-19, 00:36 ]
hahahaha to dopiero podejście ;PPP i działa?
wg mnie to nie fair podejście,
ja już wolę dziecku dać Kubusia dla smaku, dla zdrowia, z miłości, niż jako nagroda za zjedzenie,
tak to można postepować ze słodyczami
#18
Napisano 19 września 2011 - 18:50
to jest zle podejscie, slodycze nie maja byc nagroda.g mnie to nie fair podejście,
ja już wolę dziecku dać Kubusia dla smaku, dla zdrowia, z miłości, niż jako nagroda za zjedzenie,
tak to można postepować ze słodyczami
jesc ma aby zaspokoic głod ,a nie aby cos dostac
ile dziecko w szkole siedzi
do smaku slodkiego jak i slonego mozna sie szybko przyzwyczaic i odzwyczaić . Wiec straj sie z ta woda , moze byc na poczatku smakowa.
u mnie w szkole była na stolówce herbata i kosztowała grosze.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#19
Napisano 19 września 2011 - 20:39
Moja koleżanka dawała przez jakis czas kanapkę z nutellą dopóki nie zaczęto trąbić, że jest to zły pomysł na jedzenie dla dziecka. Teraz daje mu sojowe deserki, bo ponoć są dobre na podniesienie odporności. Ja ma 3 latkę więc ten problem jeszcze przede mną, chociaż widzę, że samo śniadanie to nie lada wyczyn
ja uważam że to już czysta przesada!! niedługo zacznie dawać dziecku płatki ryżowe bo stwierdzi że chlebem się dziecka nie powinno żywić. nie róbmy sobie sztucznych problemów!
[ Dodano: 2011-09-19, 21:44 ]
to jest zle podejscie, slodycze nie maja byc nagroda.g mnie to nie fair podejście,
ja już wolę dziecku dać Kubusia dla smaku, dla zdrowia, z miłości, niż jako nagroda za zjedzenie,
tak to można postepować ze słodyczami
jesc ma aby zaspokoic głod ,a nie aby cos dostac![]()
ile dziecko w szkole siedzimoze wystarczy aby jadł tylko rano.
do smaku slodkiego jak i slonego mozna sie szybko przyzwyczaic i odzwyczaić . Wiec straj sie z ta woda , moze byc na poczatku smakowa.
u mnie w szkole była na stolówce herbata i kosztowała grosze.
uważam że nie jest łatwo odzwyczaić się od słodkiego czy słonego. wręcz przeciwnie odzwyczaić się jest bardzo ciężko bo np. cukier uzależnia. co do metod każda osoba ma inne czy są złe czy dobre nie nam o tym decydować. istotną kwestią jest czy się sprawdzają czy nie
#20
Napisano 19 września 2011 - 20:44
działahahahaha to dopiero podejście ;PPP i działa?
[ Dodano: 2011-09-19, 21:47 ]
Raczej nie staram się poić go sztucznościami, wybieram produkty dla dzieci tak jak pisałam Kubusia czy Pysia czy podobne. Mam do nich raczej zaufanieniejadekWody nie tknie, ale soczki czy smakowe już są ok, a raczej zależy mi żeby chociaż pił w szkole skoro jeść nie chce. Poza tym, przed szkołą w domu tez jest walka żeby zjadł cokolwiek...
jesli juz nie je w szkole, to ważne jest sniadanie i obiad
wazne zeby to co pił nie było sztuczne, przesłodzone i z konserwantami
to się tyczy zarówno wód smakowych jak i soków
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
|
Powrót do Szkoły 2025/2026 |
|
|
|
Impreza integracyjna dla pracowników w firmie |
|
|
|
cwiczenia silowe dla kobiety |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych















