Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wasz stosunek do kłamstewek w związku...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
81 odpowiedzi w tym temacie

#61 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 sierpnia 2013 - 20:52

Aspirynkaaaswietnie to zobrazowalas ;-) w takiej sytuacji trzzeba pozmyslac czy przemilczec :mrgreen:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#62 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 06 sierpnia 2013 - 14:06

Aspi, często się to zdarza, że jest

zdecydowanie bez fajerwerków

przecież nie jesteśmy maszynami ;) I jeśli to przez problemy, to gdy zapyta to mu mówię jaka jest prawda, on ma podobnie, też nie zawsze wszystko jest super, tak jakbyśmy chcieli. Nie widzę problemu.

I jeśli to wszystko tylko po to, żeby następnym razem nie pytał o czym myślę i czemu się zadręczam w takiej chwili, to dla mnie to jest bez sensu. Źle się czuję udając, że było ok, albo ściemniając jak było naprawdę. On też by sobie tego nie życzył :->

#63 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 06 sierpnia 2013 - 18:00

Trochę nie zrozumiałaś przekazu, ale właściwie to nie szkodzi.
Narysowałam sytuację w pościeli jako przykład, nie jedyną możliwość. :-)

Jeśli Wam nie przeszkadza mówienie sobie wszystkiego, to Wasza sprawa. Nie pogratuluję, bo uważam, że na dłuższą metę może mieć to niekoniecznie przyjemne skutki.
Ja bym wolała, żeby jednak Brzydki mi się nie zwierzał z tego, że kochając się ze mną, myślał o nogach koleżanki z firmy. :-)

A tak już odchodząc od Wisienkowej, to jednak nie do końca wierzę, że można sobie mówić w 100% o wszystkim. Wydaje mi się to niezdrowe dla związku. <bezradny></span>

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#64 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 sierpnia 2013 - 18:25

Wydaje mi się to niezdrowe dla związku.

dokladnie, pewne rzeczy jesli nie sklamac to trzeba przemilczec.

udając, że było ok

tu nie chodzi o udawanie ;-) poprostu powiedzenie szczerej prawdy moze spowodowac podkopanie pewnosci siebie oraz niepotrzbne klotnie z wyrzutami.

byl taki film "klamca klamca" 100% mowienie prawdy skonczylo sie jak sie skonczylo :roll:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#65 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 06 sierpnia 2013 - 19:50

to jednak nie do końca wierzę, że można sobie mówić w 100% o wszystkim. Wydaje mi się to niezdrowe dla związku. <bezradny></span>


Też nie wierzę, że zawsze i w każdej sytuacji da się mówić prawdę. I nie wierzę, że takie osoby istnieją i że naprawdę zawsze mówiły prawdę i nie przemilczały lub nie wyłagodziły sytuacji.

I to nie znaczy, że ktoś nie ceni szczerości. Myślę, że trzeba wiedzieć kiedy kłamać na pewno nie wolno, a kiedy po prostu nie powiedzieć prawdy.

Na dłuższą metę chyba faktycznie jak napisała magdaaaaa zawsze mówienie prawdy mogłoby sprawić że urosną mi kompleksy. Chyba bałabym się, że mój związek nie przetrwa takiego czegoś, bo będę się czuła źle. Za bardzo bym przejmowała się drobnostkami, które właśnie nie są istotne i o nich się nie mówi. Powiedziane na głos zaczynają żyć.

Każdy z nas urodził się ateistą


#66 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 09 sierpnia 2013 - 17:32

Nie uwazam aby mowienie sobie wszystkiego kropka w kropke bylo wlasciwe.
Sa rzeczy ktore przemilicze

natomiast chyba ? chcialabym wiedziec ze jakas kolezanka podoba sie mezowi. Tymczasem chyba oni nam takich rzeczy nie mowia
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#67 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 09 sierpnia 2013 - 19:18

zawsze mówienie prawdy mogłoby sprawić że urosną mi kompleksy

Chodzi o udawanie, że nie jest źle? Nie lubię sobie wmawiać niczego.

Ja bym wolała, żeby jednak Brzydki mi się nie zwierzał z tego, że kochając się ze mną, myślał o nogach koleżanki z firmy.

A mnie to nie przeszkadza. Chyba kwestia przyzwyczajenia.

Poza tym, zastanówmy się, czy facet tego nie wyczuje, że kobieta 'przemilczy' to, że było do kitu... Po pewnym czasie trwania związku jednak 'czuć', kiedy jest coś nie tak, kiedy 'jest dobrze', tylko po to, żeby było dobrze...

#68 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 09 sierpnia 2013 - 19:57

Poza tym, zastanówmy się, czy facet tego nie wyczuje, że kobieta 'przemilczy' to, że było do kitu... Po pewnym czasie trwania związku jednak 'czuć', kiedy jest coś nie tak, kiedy 'jest dobrze', tylko po to, żeby było dobrze...

Piszesz, jakbyś miała sporo tego doświadczenia w sferze seksualnej w związku. ;-)
I jasne, że nie chodzi o udawanie orgazmu, czy zapewnianie, że było genialnie, skoro nie było, tylko o to, że są rzeczy, które można przemilczeć. Innymi słowami: czasami warto się zastanowić, czy to, co chcemy powiedzieć, coś zmieni na lepsze. Jeśli nie, to po co rozdrapywać i drążyć?
Jak to mówią: mowa jest srebrem, a milczenie złotem. ;-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#69 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 sierpnia 2013 - 21:02

gdybym miala 40 kg nadwagi to nie chcialabym aby facet mi szczerze o tym przypominał i na zdanie :jestem gruba , mowil tak jestes , tu bym wolala aby kłamal albo obracal w żart .

Poza tym, zastanówmy się, czy facet tego nie wyczuje, że kobieta 'przemilczy' to, że było do kitu...

z tym lóżkiem to byl przyklad , jak sie w łóżku, jak w kazdej sferze nie uklada, to trzeba temat przegadac nie udawac że wszystko jest ok , ale czasem dla świetego spokoju , albo z braku ochoty w danej chwili na dyskusje , czlowiek skłamie czy przemilczy.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#70 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 10 sierpnia 2013 - 07:16

Od:
- Kochanie, o czym myślisz?
- A o tej lasce, którą dziś spotkałem. Jaką ma figurę! Ciekawe jaka jest w łóżku. Chciałbym sprawdzić.

Stanowczo wolę:
- A o niczym konkretnym, takich tam głupotach.

Nie wiem, Wisienkowa czy chcesz siebie pokazać jako taką super postępową laskę, czy o co chodzi, ale idealizm idealizmem, a niektóre rzeczy savior vivre nakazuje przemilczeć. Nie wspominając o tym, że zbytnia szczerość, taka dotycząca rzeczy nieistotnych nie jest najzdrowsza. Nie tylko w związkach, ale w zwykłych stosunkach międzyludzkich. ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#71 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 10 sierpnia 2013 - 07:20

A dodając do tego jeszcze zapytam- Wisienkowa, Ty masz jakiś skaner myśli, że wiesz, że jemu taka ni mniej ni więcej tylko chamska szczerość nie przeszkadza? Bo to, że on tak mówi, znaczy, że Cie kocha. Ale każdy ma swoją granicę. Taki ciągle dołowany szczerością chłop, w końcu tez psychicznie wysiądzie i stwierdzi, że jednak woli taką co to mu w łóżku nie powie- "a wiesz Kochanie, bo moja mamusia powiedziała, że Ty taki brudas jesteś".

#72 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 10 sierpnia 2013 - 11:05

Od:
- Kochanie, o czym myślisz?
- A o tej lasce, którą dziś spotkałem. Jaką ma figurę! Ciekawe jaka jest w łóżku. Chciałbym sprawdzić.

No ale tak u nas jest :lol:

Nie wiem, Wisienkowa czy chcesz siebie pokazać jako taką super postępową laskę, czy o co chodzi,

Nie uważam, że szczerość we wszystkim jest postępowa... Równie dobrze mogłabym Wam zarzucać, że wasz sposób bycia jest 'postępowy'...

Ty masz jakiś skaner myśli, że wiesz, że jemu taka ni mniej ni więcej tylko chamska szczerość nie przeszkadza?

Nie, ale postępujemy tak samo w tym, to czemu tylko jemu to niby przeszkadza?
Ja też słyszę, że np. laska jego kumpla ma taki a taki tyłek i tak dalej... Nie mam kompleksów, wiem, że mnie kocha to się nie przejmuję i tyle ;)

#73 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 10 sierpnia 2013 - 13:44

Wisienkowa, powiem ci szczerze,że im więcej twoich postów czytam tym bardziej mam wrażenie, że wasz związek jest na prawdę dziwny...Może źle cię oceniam, ale ja bym nie zniosła gdyby osoba, którą kocham mówiła mi takie rzeczy, a u ciebie mam wrażenie, że ci się to wręcz podoba- to rodzaj masochizmu czy jak? <bezradny></span>

#74 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 10 sierpnia 2013 - 17:35

No ale tak u nas jest

ale ze jak? ze powiedzialby CI tak ??
rany, nie chcialabym takiej szczerosci.

Ja też słyszę, że np. laska jego kumpla ma taki a taki tyłek i tak dalej..

mnie by sie nie podobalo gdyby moj maz komentowal tylek kolezanki :roll:

malo , mam wrazenie ze sie tym przejmujesz. Tylko udajesz twarda i ze szczerosc Cie kreci. To zreszta ( gdy facet mi powie ze mu sie podoba tylek sasiadki ) nie uwazam za szczerosc tylko brak taktu i szacunku wobec kobiety. Albo gdy kobieta powie facetowi ze byl do bani dzis w lozku .No blagam. :roll:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#75 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 10 sierpnia 2013 - 20:10

Tylko udajesz twarda i ze szczerosc Cie kreci.

Lubię wszystko wiedzieć. Nie znoszę tajemnic, które ktoś ma przede mną.

Nie potępiam Waszego sposobu bycia, tylko piszę jak jest u mnie i tyle...

Piszesz, jakbyś miała sporo tego doświadczenia w sferze seksualnej w związku.

Nie wiem po co ta uwaga <bezradny></span>
I jak to się ma to tematu kłamstw...

#76 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 10 sierpnia 2013 - 20:42

Nie wiem po co ta uwaga
I jak to się ma to tematu kłamstw...

Ano tak się ma, że jak na osobę, która całkiem niedawno zaczęła przygodę z seksem, to bardzo mocno stoisz przy swoim zdaniu. A my jako starsze koleżanki tylko grzecznie zauważamy, że w końcu ta nadmierna szczerość może wyjść Wam bokiem. Ale oczywiście każdy robi po swojemu. :-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#77 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 10 sierpnia 2013 - 21:53

Lubię wszystko wiedzieć.

a nie uwazasz ze jak Ci facet powie " wiesz co ta i ta ma fajny tylek, ciekawe jaka jest w lozku " to nie szczerosc tylko chamstwo ??
Gdzie ty tu widzisz szczerosc ? Mysle ze kłamstwa nikt nie lubi, ale ty troszke mylisz pojecia.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#78 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 11 sierpnia 2013 - 00:50

nie(d)oceniona napisał/a:
Od:
- Kochanie, o czym myślisz?
- A o tej lasce, którą dziś spotkałem. Jaką ma figurę! Ciekawe jaka jest w łóżku. Chciałbym sprawdzić.

No ale tak u nas jest

Coo?! Nie jestem sztywniarą, wiem, że tak samo, jak mnie podobają się inni faceci, tak mojemu mężczyźnie podobają się inne laski i nie ma w tym nic dziwnego, ale takie zdanie jest chyba ostatnim, jakie chciałabym usłyszeć :roll:

#79 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 11 sierpnia 2013 - 00:57

takie zdanie jest chyba ostatnim, jakie chciałabym usłyszeć :roll:

nie wierzę, że istniej osoba której nie zabolą takie słowa...
zdecydowanie jestem za tym żeby pewne myśli zostawiać dla siebie.
natomiast jeśli chodzi o czyny to kłamstwa nie znoszę

#80 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 11 sierpnia 2013 - 22:00

ale takie zdanie jest chyba ostatnim, jakie chciałabym usłyszeć :roll:

ja również bym nie chciała usłyszeć, że mój facet myśli o innej kobiecie w taki sposób ( choć wiadomo, że na pewno myśli tak jak my kobiety myślimy czasem o napotkanych mężczyznach )
Byłoby mi po prostu strasznie przykro i zamiast być mu wdzięczna za szczerość, chodziłabym potem cały dzień smutna.

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych