bo to się nazywa szacunek dla drugiej osoby,zwłaszcza kochanej osoby. Koleś który potrafi udeżyć swoją kobietę ma nierówno pod sufitem. Potem przeprasza i mówi ze kochamam kumpli ktorzy naprawde sa skorzy do bicia i wszelkich rozwiazan silowych problemow ale zaden z nich nigdy nie tknal kobiety
Gdy facet posuwa się za daleko....
#401
Napisano 18 listopada 2008 - 14:26
If you don't know my name, you can call me baby
#402
Napisano 20 listopada 2008 - 18:20
#403
Napisano 20 listopada 2008 - 18:28
If you don't know my name, you can call me baby
#404
Napisano 20 listopada 2008 - 18:29
#405
Napisano 20 listopada 2008 - 19:30
If you don't know my name, you can call me baby
#406
Napisano 20 listopada 2008 - 19:32
#407
Napisano 23 listopada 2008 - 14:06
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#408
Napisano 23 listopada 2008 - 14:12
po co farmakologiczna? Ja bym im rżneła ptaki tempym nożem bez znieczulenia i dezynfekowała spirytusemale farmakologiczna!
If you don't know my name, you can call me baby
#409
Napisano 23 listopada 2008 - 14:16
kiedys w jakims kraju zrobiono badania , kastrowano gwałcicieli albo pedofili - teraz nie pamietam i okazało sie , że swoją "niespozyta energie" upuszczali gdzie indziej- zaczeli mordować ludzi.Ja bym im rżneła ptaki tempym nożem
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#410
Napisano 23 listopada 2008 - 14:17
hmmmmmmm...to połączyć farmakologię z kastracją hirurgicznąswoją "niespozyta energie" upuszczali gdzie indziej- zaczeli mordować ludzi.
If you don't know my name, you can call me baby
#411
Napisano 23 listopada 2008 - 18:18
oj dziewczynki dziewczynki...
To co Myst mówił, o dzieciach, których rodzice się tłukli.
Moja przyjaciółka dorastała w takiej rodzinie, ale tam również był alkohol, bieda.
Także wszystkiego po trochu
Sama stała się agresywna, lubiła się bić...
Trochę na nią wpływałam, żeby się lekko zmieniła. Jest już ok, ale mimo wszystko dalej ma takiego 'zadziora' i wielkie problemy ze sobą.
#412
Napisano 15 listopada 2009 - 19:35
#413
Napisano 15 listopada 2009 - 19:58
#414
Napisano 15 listopada 2009 - 20:18
uderzyl w z glowki w nos tak, ze poleciala krew
Wszystko wszystkim, ale tego, że facet podniósł na mnie rękę to bym nie wybaczyła. I nie ważne, że prosi o szansę, że obiecuje, że to się nigdy więcej nie powtórzy. W tym momencie byłby u mnie skreślony, bo nie mam ochoty całe życie zastanawiac sie czy taka sytuacja się nie powtórzy, czy nie zacznie mnie bic częściej a nie tylko w przypływie złości. Zresztą zdenerwowanie nie jest tutaj żadnym wytłumaczeniem. Juz sam fakt, że wyzywał Cię od najgorszych niezbyt dobrze o nim świadczy. Nigdy, nawet w trakcie ostrzejszej kłótni nie usłyszałam pod swoim adresem najmniejszej obelgi od żadnego z moich mężczyzn. Nigdy! A jęsli kiedykolwiek któyś podniósł by na mnie rękę to bym mu ją u.........a przy samej
Ale decyzja nalezy do Ciebie, bo to przeciez Twoje życie. Mam tylko nadzieję, że jakąkolwiek decyzje podejmiesz to będzie ta właściwa
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#415
Napisano 15 listopada 2009 - 20:23
#416
Napisano 15 listopada 2009 - 21:25
#417
Napisano 15 listopada 2009 - 22:03
a on uderzyl w z glowki w nos tak
yyy jak można własną dziewczyne uderzyć w taki sposób !! aż nie mogę sobie tego wyobrazić... palant , bo inaczej powiedzieć nie mogę... i ty jeszcze zastanawiasz się czy mu szanse dać ? no prosze cie kochana... ja byłam bita codziennie przez pare miesięcy ... i nie chcialam mu dawać szans... szkoda tylko że mnie zastraszał. ja ci radze jedno ... zrobisz jak uważasz a jak raz uderzył to i drugi raz uderzy bo będzie wiedział że mu wybaczysz
#418
Napisano 15 listopada 2009 - 23:23
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#419
Napisano 16 listopada 2009 - 07:51
a ja się z tym absolutnie zgadzam. nie potrafiłam nigdy wytłumaczyć głupoty takich ludzi. jak można dawać sobą tak 'pomiatać' ? przecież póki same nie będziemy się szanować to nikt z otoczenia nie będzie tego robił !! jeśli uderzył pierwszy raz a ty nie reagujesz zbytnio to on poczuje się pewniej i bezkarnie, będzie wiedział, że może sobie pozwolić na tego typu akcje... co oznacza, że sytuacja może się powtórzyć, bo on będzie czuł się panem i władcą... nie ma co czekać na cud i na to, że on się zmieni, bo takie przypadki są bardzo rzadkie.. a kobiety z tych związków tkwią w nich po kilkanaście lat z nadzieją wyczekując dnia kiedy ich mężczyzna zrobi się kochany.. taki dzień raczej nie nadchodzi !!! a czekanie na niego tylko pogarsza i pogłębia problem!wiem że część z was mnie będzie chciała zlinczować, ale wg mnie kobiety tkwiące w takich związkach (gdzie partner używa przemocy, bądź "tylko bije") są głupie
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#420
Napisano 16 listopada 2009 - 09:59
Niedojrzała miłość mówi: "Kocham cię, ponieważ cię potrzebuję". Dojrzała miłość mówi: "potrzebuję cię, ponieważ cię kocham".
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Skonsultować się z psychologiem albo psychiatrą? |
|
|
|
Gdzie wybieracie się z dziećmi na wakacje |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Jak się bezboleśnie wyprowadzić z domu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych













