Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Gdy facet posuwa się za daleko....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
482 odpowiedzi w tym temacie

#21 Anija

Anija
  • Użytkownik
  • 2 822 postów

Napisano 07 sierpnia 2007 - 14:39

i w ogóle sobie tego nie potrafię wyobrazić - jak facet może uderzyć swoją kobietę?? :roll:

ja tak samo ale niestety coraz czesciej sie to zdarza...


znaczy się, że ogólnie czy o sobie mówisz? :shock:

nie no co ty :)
nie o sobie ale o otoczeniu... i w telewizji duzo o tym mowia

#22 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 sierpnia 2007 - 15:16

no już się bałam! ;)
:-P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#23 Anija

Anija
  • Użytkownik
  • 2 822 postów

Napisano 07 sierpnia 2007 - 15:46

co ty ja nie dalabym sie :) tak mi sie przynajmniej wydaje bo kazdy z nas tak mowi ale gdy go trafi starzala amorka to rozne rzeczy moga sie wydarzyc :roll:
Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..

#24 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 sierpnia 2007 - 20:53

Ja bym pewnie mu nie oddawała, żeby widział, że bardziej cierpię niż się złoszczę, żeby jego też to trochę chociaż poruszyło.. no i oczywiście THE END ;)
ale tak nie mam na szczęście ;)
Radzio , pogodny i potulny jak baranek ;)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#25 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 08 sierpnia 2007 - 08:54

A w zyciu! nie wyobrazam sobie zeby moj chłopak mnie bił ;/ toz to jakas makabra jest.. Gdybym tylkko z czyms takim sie spotkała odrazu było by po wsyztskim. :!:
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#26 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 28 sierpnia 2007 - 12:17

Ja byłam z chłopakiem 1,5 roku i myślałam że jest ok... do czasu... za bardzo sie rozkokosił... coraz bardziej zaczeło mu zalezec na sexie.. któregoś dnia kiedy nie chciałam on poprostu sie tak wkurzył że mnie uderzył.. ehmm..
z początku miałam tak jak ty Mordka, bałam sie, mimo tego że mój obecny chłopak pomógł mi odejść od eks, bałam się ze któregos dnia bedzie tak samo.. hmmm wkońcu zrozumiałam że nie każdy facet to świnia... i do tej pory tak uważam. Mój Damian tak o mnie dba i nigdy nie pozwoliłby mi zrobić krzywdy. Spotykajac chłopaka na swojej drodze nie kieruj sie tym co zrobił ci Twój były.. buziaki
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#27 rokisss

rokisss
  • Użytkownik
  • 195 postów

Napisano 30 sierpnia 2007 - 09:00

Spotykajac chłopaka na swojej drodze nie kieruj sie tym co zrobił ci Twój były.. buziaki

szczera prawda, jednak czasami rzeczywiście trudno zapomnieć.
żeglarski obóz. Mazury.

#28 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 11:35

Po jakis niepowodzeniach trudno czasem na nowo jest zaufac.. wiadomo, ale prawda jest, ze nie mozna miec do wszytskich uprzedzen.
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#29 zabcia

zabcia
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 11 września 2007 - 16:37

dziewczyny, moj byly nie raz mnie uderzyl i zwalal wine na mnie! kilka razy zrobil to w obecnosci swoich kolegow- potem dawal mi srodki uspakajajce i przynosil herbatke do lozka! dzis jestem z najwspanialszym facetem na swiecie i wiem, ze z nim nic mi nie grozi!

#30 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 11 września 2007 - 16:58

zabcia, świetnie, że mowa o eks :!: :!: ;-)

#31 Kasiula

Kasiula
  • Użytkownik
  • 538 postów

Napisano 11 września 2007 - 17:05

O ludzie! Współczuję takich sytuacji! Niby tyle się tego słyszy, ale to zawsze szokuje. Ja nigdy nie miałam do czynienia z takim facetem. Ale gdyby coś takiego zdarzyło mi się raz, to na pewno bym go zostawiła. I nie pomogłyby żadne przeprosiny i obietnice.

#32 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 11 września 2007 - 18:02

Zabcia yyy..
zwalał na ciebie?
To chore!
"nie prowokuj mnie" było??
dobrze, że to BYŁY!

<przytul></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.

#33 zabcia

zabcia
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 11 września 2007 - 18:40

potem opowiadal calemu swiatu ze jestem wariatka! coz to juz przeszlosc... ale swoje wycierpialam! szantazowal mnie... dzis jestem z facetem, ktory by mnie nawet kwiatkiem nie uderzyl, poza tym on wie, co przezylam z moim ex

#34 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 11 września 2007 - 18:51

to dobrze...

matko, co za wariat...
:/

ale miłość jest ślepa...

dobrze, żę teraz jest wszystko ok i że trafiłaś na takiego faceta! ;)
wszystkiego naj!
nie ma mnie tu i nie będzie.

#35 zabcia

zabcia
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 11 września 2007 - 19:21

szkoda, ze nie moglam opuscic go wczesniej niz to zrobilam- byly zobowazania: mieszkanie no i srodki uspakajajce robia swoje !

#36 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 11 września 2007 - 20:16

on cię tym faszerował, czy ty sama ich potrzebowałaś??
nie ma mnie tu i nie będzie.

#37 zabcia

zabcia
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 11 września 2007 - 21:30

najpierw ja potrzebowalam, zeby normalnie funkcjonowac a potem to on mi je dawal... a ja coraz bardziej sie zle czulam... i sie zagubilam...

#38 Kasiula

Kasiula
  • Użytkownik
  • 538 postów

Napisano 11 września 2007 - 21:44

najpierw ja potrzebowalam, zeby normalnie funkcjonowac a potem to on mi je dawal... a ja coraz bardziej sie zle czulam... i sie zagubilam...


Ciesz się z tego, że już jest po wszystkim i staraj się o tym zapomnieć (choć to pewnie niełatwe).

#39 rokisss

rokisss
  • Użytkownik
  • 195 postów

Napisano 12 września 2007 - 09:08

uaaa...chory ukłąd...;/ fabuła jak z mocnego thrillera. POwtórze jeszcze raz to co mówiły dziewczyny... dobrze, ze już nei jestes z tym idiota. ;)
żeglarski obóz. Mazury.

#40 zabcia

zabcia
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 12 września 2007 - 09:22

dzis z perspektywy czasu moge o tym mowic! to juz przestalo bolec! dzis jestem bardzo bardzo szczesliwa z obecnym partnerem- to juz 1,5 roku jak jestesmy razem i planujemy wspolna przyszlosc!on dal mi mnostwo ciepla i milosci i dziedki niemu uwierzylam, ze wspaniali faceci jeszcze istnieja!





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych