Gdy facet posuwa się za daleko....
#301
Napisano 16 lipca 2008 - 00:59
#302
Napisano 16 lipca 2008 - 01:03
no to kontroluje sytuację widzę...ale potrafi byc tez kochany
nie możesz się cieszyć, że jest kochany, że to wyjątek...
ten człowiek ma coś nie tak
i wiesz to bardzo dobrze
ile on ma lat?
#303
Napisano 16 lipca 2008 - 01:09
#304
Napisano 16 lipca 2008 - 01:11
no ale to przecież nie jest żadne usprawiedliwienieon mi powiedzial ze on jest tak wychowany ze musi byc tak jak on chce i koniec.
nie możesz się litować nad nim w taki sposób
!
no to gówniarz jeszczeon ma 18 lat
co za człowiek...
nie mam słów
dziewczyno
uciekaj
weź przykład z jego matki
uciekaj od niego, bo źle skończysz
napatrzył się na znęcanie i widocznie mu się to podoba bardzo
nie dawaj się
nie jesteś śmieciem
#305
Napisano 16 lipca 2008 - 01:13
#306
Napisano 16 lipca 2008 - 01:17
sama go sobie wybrałaś i twój los tak na prawdę leży w twoich rękach o ile on cię nie dorwie wcześnieji nie wiem czemu akurat trafilam na takiego potwora:(
widzisz
miałaś wspaniałego faceta, czyli można normalnie
nie tęsknisz za normalnym związkiem?
#307
Napisano 16 lipca 2008 - 01:19
#308
Napisano 16 lipca 2008 - 01:22
co to znaczy?
bierz manaty i uciekaj wręcz a nie odchodź
ja rozumiem jakby ci dobrze było i jeden wybryk by był to byś nie umiała, to jeszcze rozumiem...
ale. ciągle?
halo?
ocknij się malenia
#309
Napisano 16 lipca 2008 - 01:26
ale nie moge przestac byc Z tym chlopakiem co jestem;/ choc nawet jak bym chciala bardzo nie umiem od niego odejsc...nie wiem dlaczego....
krowka17, pewnie ze umiesz... mnie zeby facet raz uderzyl... nawet nie zeby tylko sprobowac chcial, to juz by mnie nie znalazl...
jestes mloda i co na starcie chcesz sobie zycie zmarnowac?
#310
Napisano 16 lipca 2008 - 06:59
#311
Napisano 16 lipca 2008 - 08:03
Nie jest dobrze...
Myślę, że starasz się za wszelką cenę być dorosła, pokazać światu, że jesteś taka dojrzała, bo masz takie problemy...
Zapędziłaś się przez to w kozi róg...
W Twoim wieku powinnaś mieć zupełnie inne problemy.
Na wielką miłość masz jeszcze czas, on na 100% nie jest Twoją drugą połówką, więc nie mów, że go kochasz, tylko jak najszybciej zostaw tego palanta, bo w końcu zrobi Ci krzywdę, albo zmajstruje dziecko i spędzisz tak jak teraz resztę życia!
Ocknij się mała i zacznij myśleć, myśleć o sobie!
Całe życie przed Tobą, nie zmarnuj go na starcie!
#313
Napisano 16 lipca 2008 - 09:29
#314
Napisano 16 lipca 2008 - 11:50
#315
Napisano 16 lipca 2008 - 11:59
Jesli teraz Cie bije to co zrobi za rok? Uwiezi Cie w domu?
Przemysl top. To nieprawda ze nie mozesz odejsc. Mozesz, tylko nie chcesz...
Ale skoro odpowiada Ci bycie w takim chorym zwiazku, to chyba nic na to nie poradzimy
#316
Napisano 16 lipca 2008 - 12:14
#317
Napisano 16 lipca 2008 - 12:25
cos do ciebie do poczytanie nie trzeba być zona by meżczyna sie nas toba znecał zastanów sie ile z tych zachować miały miejsce i uciekaj dziewczyno póki cie nie zakatował
Jak rozpoznać przemoc domową?
http://www.welcometo.../pol/93.aspx#94Co prawda każdy przypadek jest odrębny, istnieją wspólne elementy dla związków naznaczonych przemocą. Poniższa lista pomoże Tobie rozpoznać, czy Ty albo ktoś, kogo znasz, żyje w takim związku:
* Destruktywna krytyka i słowne ubliżanie: np. krzyki, drwiny, oskarżanie, wyzwiska, werbalne groźby
* Taktyka nacisków: dąsanie się, grożenie niedawaniem pieniędzy, wyłączeniem telefonu, zabraniem samochodu, popełnieniem samobójstwa, zabraniem dzieci, złożeniem na Ciebie skargi do instytucji socjalnych – jeżeli nie spełnisz żądań partnera odnośnie wychowania dzieci; opowiadanie rodzinie i przyjaciołom kłamstw o Tobie, wmawianie Tobie, że nie masz wyboru
* Brak respektu: ustawiczne upokarzanie Ciebie przy innych, niesłuchanie Ciebie, nieodpowiadanie na Twoje pytania, przerywanie Tobie, gdy telefonujesz, zabieranie pieniędzy z Twojego portfela/portmonetki bez pytania, odmowa pomocy przy dzieciach czy pracach domowych
* Nadużycie zaufania: kłamanie wobec Ciebie, nieprzekazywanie Tobie informacji, okazywanie zazdrości, zdradzanie Ciebie, niedotrzymywanie obietnic i wspólnych uzgodnień
* Izolowanie: podłuchiwanie lub blokowanie rozmów telefonicznych, mówienie, dokąd wolno i dokąd nie wolno Tobie chodzić, uniemożliwianie Twoich kontaktów z przyjaciółmi czy rodziną
* Nękanie: śledzenie i sprawdzanie Ciebie, otwieranie Twoich listów, ustawiczne sprawdzanie, kto do Ciebie dzwoni, zawstydzanie Ciebie przed innymi
* Groźby: agresywna gestykulacja, wykorzystywanie przewagi fizycznej do zastraszania Ciebie, zakrzykiwanie Ciebie, niszczenie Twoich rzeczy, tłuczenie przedmiotów, walenie w ściany, destroying your possessions, breaking things, punching walls, wywijanie nożem czy pistoletem, grożenie zabiciem lub skrzywdzeniem Ciebie albo dzieci
* Przemoc seksualna: zmuszanie siłą i groźbą czy zastraszaniem do współżycia płciowego, współżycie wtedy, gdy tego nie chcesz, upokarzające traktowanie z powodu orientacji seksualnej
* Przemoc fizyczna: bicie pięścią czy otwartą dłonią, gryzienie, szczypanie, kopanie, wyrywanie włosów, pchanie, przypalanie, duszenie
* Wypieranie się: zaprzeczanie zarzutom złego traktowania, wmawianie Tobie, że sam(a) ponosisz winę za złe traktowanie, okazywanie przy innych dobroci i cierpliwości, płacz i błaganie Cię o przebaczenie, przyrzekanie, że to się już więcej nie zdarzy.
Z uwagi na to, że osoby dopuszczające się przemocy zwykle zachowują się na zewnątrz inaczej, niż na osobności, większość ludzi najczęściej nie zdaje sobie z niej sprawy. Czasem trudno jest uwierzyć, że ktoś, kto zachowuje się publicznie przyzwoicie, może nieludzko traktować swoją rodzinę. Obawa, że inni nie uwierzą, może dodatkowo utrudnić decyzję o zwróceniu się o pomoc.
a co do tego że mieszkacie blisko i chodzicie do tej samej szkoły to ci powiem że nie takie związki sie rozpadały i można z tym sobie dać rade a jak sie odważysz odejść to sobie uświadomisz jak krótka jest droga od miłości do nienawiści
#318
Napisano 16 lipca 2008 - 12:38
#319
Napisano 16 lipca 2008 - 12:38
nie potrafisz odejść to normalne... tak normalne cierpisz na syndrom ofiary... wiesz że źle czyni ale nie potrafisz odejść bo uzależnił cię od siebie psychicznie wmawiając ci że tylko z nim będziesz szczęśliwa, wmawiasz sobie że on się zmieni...
a on ise nie zmieni.. wrecz odwrtonie prawdopodonbnie bedzie corz gorzej... bo bedzie widzial ze jestes juz tak bardzo od niego zalezna ze nie odejdziesz... nie bedziesz potrafila tego zrobic...
a swoja droga to moze sie myle ale wydaje mi sie ze ty cos krowka17, platasz sie w zeznaniach... raz mowisz ze jestes bardzo szczesliwa a zraz potem ze on cie bije... potem gdzies czytam o braku orgazmow... o satysfakcji jednak jakies z seksu.. a potem nagle ze on cie do szeksu zmusza... cos mi sie wydaje ze krecisz...
#320
Napisano 16 lipca 2008 - 12:42
jesli facet podnosi reke na kobiete nie ma miejsca w moim zyciu na takich osobnikow i tyle...
ciezko mi zrozumiec kobiety ktore tkwia w takich zwiazkach choc sama mieszkalam prze 8 miesiecy z taka para i nic sie nie dalo zrobic... dziewczyna zapatrzona jak w obrazek i nie waznie siniaki bo ona go kocha....
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Skonsultować się z psychologiem albo psychiatrą? |
|
|
|
Gdzie wybieracie się z dziećmi na wakacje |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Jak się bezboleśnie wyprowadzić z domu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


















