Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Zakochać się będąc nastolatką


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
47 odpowiedzi w tym temacie

#21 ...Zakochana...

...Zakochana...
  • Użytkownik
  • 42 postów

Napisano 29 marca 2011 - 18:38

:) :)
:*
Ja jednak wierzę, że taka Miłość/związek może przetrwać i too baardzoo długo :):)
Chciałam poznać wasze zdanie na ten temat :)
Pozdrowionka ;)
♥Kocham Mojego Misia♥

#22 Eve

Eve
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 06 kwietnia 2011 - 11:53

Gdy miałam 15 lat poznałam pewnego chłopaka. Zakochałam się w nim po uszy, to była moja pierwsza tak mocna miłość w życiu, bardzo emocjonalnie zaangażowałam się w naszą znajomość, jednak on nie chciał być ze mną. Potem jak miałam 17 lat poznałam chłopaka z którym byłam 3 lata, przez niego straciłam kontakt z poprzednim. Od niedawna nawiązaliśmy znów kontakt i jesteśmy szczęśliwą parą, kto by pomyślał, że życie jest tak nieprzewidywalne, a stare powiedzenie, że dawna miłość nie rdzewieje sprawdza się :)
życzę powodzenia! ;)
powaga zabija powoli

Dołączona grafika

#23 aniolek222

aniolek222
  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 06 kwietnia 2011 - 17:16

Ja ze swoim jestem od początku 17 roku życia i jest moim mężem
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#24 Anka8080

Anka8080
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 05 maja 2011 - 13:35

Ja pierwszego takie poważnego chłopaka miałam w liceum. Myślałam, że to przetrwa, ale po 2 latach razem wszystko się popsuło.
Dołączona grafika

#25 aneczka89

aneczka89
  • Użytkownik
  • 78 postów

Napisano 06 maja 2011 - 09:19

Ja swojego narzeczonego poznałam jak miałam jeszcze nieskończone 17 lat. I już prawie 5 lat jesteśmy razem, chociaż różnie między nami bywało, ale przetrwaliśmy. <loove></span>

#26 Desire

Desire
  • Użytkownik
  • 172 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 21:59

Wiek nie ma tu za bardzo nic do mówienia, kiedy przychodzi miłość, to nie zastanawiamy się, czy to ma sens lub ile mamy lat, czy nie jesteśmy przypadkiem za młode/ stare... Po prostu czujemy to "coś", co nie pozwala nam zapomnieć o tej osobie i nie bierzemy pdo uwagę różnic. To właśnie miłość, która może być równie silna w wieku 15, co 35 lat.
22.01.2012 ;*

#27 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 22:06

Ja z perspektywy czasu widzę, że wcześniejsze moje miłości wcale nie były milością. Ale wtedy były najmocniejsze i to chyba o to chodzi. Mozna poznać kogoś w wieku 17 lat i to może być związek na całe zycie, bo razem z nami dojrzewa i przemienia się. Zawsze warto się angażować, jeśli ja bym pomyślała, że nie warto to znaczy, że mi nie zalezy i to nie ten.

Mam koleżankę, ktora zaczęła chodzić z chłopakiem w podstawówce. I są dzisiaj małżeństwem. On był jej pierwszym chłopakiem i akurat to był TEN. Czasem jak z nią rozmawiam to ona się smieje, ze nic w zyciu nie przeżyła, ale wiem, że jest z nim szczęśliwa. Więc zawsze warto włozyć siebie w związek bo nigdy nie wiadomo czy czasem to nie jest miłość naszego życia.

Każdy z nas urodził się ateistą


#28 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 13 stycznia 2013 - 23:14

Ja jestem z K. od 2006 roku,miałam wtedy 16 lat..czasem na początku nie warto się zastanawiać czy to ten jedyny tylko dać się nieść chwili a pewnego dnia bez zastanowienia będziesz wiedziała że to on:-)

#29 Eve

Eve
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 12:29

Zakochać się będąc nastolatką to piękna rzecz ;) jeżeli związek przetrwa kilka lat i w wieku 20-kilku podejmuje się świadomą decyzję o małżeństwie z miłości to tylko się cieszyć ;) nie chcę w tym miejscu nikogo urazić, ale inaczej wygląda sprawa gdy mając te 16 lat zakochujemy się, a za 2 lata decydujemy o małżeństwie z miłości... Z własnego doświadczenia wiem, jak bardzo zmienia się osobowość partnerów w związku gdy przechodzą z wieku nastoletniego do tego bardziej dojrzałego. Znam przypadki (z rodziny, wśród znajomych) gdzie pobrali się w wieku 18 lat, bo się kochają. Super, ale czy dadzą rady? Czy ona przetrwa jego późniejsze dojrzewanie?
powaga zabija powoli

Dołączona grafika

#30 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 14:47

Z tego co ja widzę większość takich miłości nie kończy się happy endem. Prawie wszyscy moi znajomi, którzy swoje połówki poznali w liceum już są po rozstaniu, albo się do niego szykują. Nie mówię oczywiście, że to zasada, bo rzecz jasna zdarzają się wyjątki natomiast, tak jak pisze Eve, człowiek wtedy jest niedojrzały, maksymalnie wrażliwy i przede wszystkim poszukujący akceptacji. W miarę upływu lat potrzeby człowieka się zmieniają i okazuje się jednak, że to co łączyło w liceum (nie wiem... bunt przeciwko rodzicom :P) już nie łączy jak ma się te 20-30 lat ;-)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#31 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 19:18

W moim otoczeniu znów jest wiele szczęśliwych par, które poznały się i pokochały jeszcze jak miały naście lat.
Znam nawet parę, która wzięła ślub zaraz po liceum (są w tym samym wieku). Dla mnie to było co najmniej dziwne. A teraz przyszła na świat ich druga pociecha, mają swoje uporządkowane życie i są szczęśliwi.
Na szczęście nie ma reguły, dlatego ja przestałam kategoryzować. Takie nastoletnie zakochanie również może przerodzić się w miłość.

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#32 Desire

Desire
  • Użytkownik
  • 172 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 23:16

Z tego co ja widzę większość takich miłości nie kończy się happy endem. Prawie wszyscy moi znajomi, którzy swoje połówki poznali w liceum już są po rozstaniu, albo się do niego szykują.


Ja właśnie wręcz przeciwnie. Sporo mam znajomych, którzy są ze sobą szmat czasu, chociaż są jeszcze nastolatkami. Nie będę tu wyliczać, podam za przykład mojego kuzyna, który rozpoczął związek w wieku 16 lat, a teraz ma 20 i odkłada na mieszkanie ze swoją dziewczyną. Znam też takie pary, które się rozstały, mimo że były ze sobą długo, ale od dawna im się nie układało. Większość natomiast jest ze sobą do dziś.
22.01.2012 ;*

#33 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 15 stycznia 2013 - 07:21

Nie ma reguły, ja też zakochałam się mając 15 lat i miło wspominam ten czas aczkolwiek wiadomo jak to się skończyło ;-)
Miłości nastoletnie są piękne mimo tego że czasami szybko się kończą :->
Jest tylko jeden problem: rodzice , którzy nigdy jakoś tego nie robili a teraz urządzają pogadanki o seksie, ciąży, zabezpieczeniach ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#34 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 15 stycznia 2013 - 12:30

Większość takich związków pewnie kończy się rozstaniem, ale większość to nie wszyscy. Mnie osobiście zabolało, jak kiedyś siostra Miśka powiedziała wprost, że w nas nie wierzy, bo właśnie takie miłości z liceum nie są trwałe (swoją drogą ona obecnego męża też poznała w liceum - tyle tylko, że pod koniec).
Wiadomo, że jest pewnie trudniej niż kiedy poznaje się kogoś starszego, uporządkowanego, ale to zmienianie się razem, dorastanie naprawdę zbliża.
Ja miałam 16 lat jak zaczęliśmy być razem, Misiek prawie 18 - nadal jesteśmy razem i jest nam cudownie.
Nie ma reguły, po prostu trzeba trafić na odpowiedniego człowieka.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#35 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 15 stycznia 2013 - 19:47

Mnie osobiście zabolało, jak kiedyś siostra Miśka powiedziała wprost, że w nas nie wierzy, bo właśnie takie miłości z liceum nie są trwałe

też takie coś usłyszałam :(

Nie ma reguły, po prostu trzeba trafić na odpowiedniego człowieka.

tak, też tak uważam.

Pewnie, że to inaczej wygląda jak się jest młodym, cięzko jest pogodzić swoje plany życiowe jak się ma po naście lat i planuje się studia, karierę... Ale wszystko da się zrobić. ;)

#36 Desire

Desire
  • Użytkownik
  • 172 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 11:53

Mam wrażenie, że miłości nastolatków są jeszcze dość naiwne. To w sumie polega na tym, że myślą, że będą ze sobą aż do śmierci, skoro już na siebie trafili, a rzeczywistość wygląda całkiem inaczej :P.
22.01.2012 ;*

#37 monique24

monique24
  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 11:56

Ja zaczęłam swój związek w wieku 17 lat i rozpadł sie po 7,5 roku.
Ale na to nie ma reguly, moja koleżanka związała sie z facetem w tym samym czasie i teraz są po ślubie i mają dziecko :)

#38 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 11:59

Ja zwiazalam sie z mezem majac 18lat.
Poki co jestesmy razem :lol: Juz 8 rok leci ;-)

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#39 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 22:13

Ja zwiazalam sie z mezem majac 18lat.
Poki co jestesmy razem :lol: Juz 8 rok leci ;-)

O dokładnie :-) tylko, że jeszcze nie mąż :-P
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#40 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 22:16

ja się zakochałam mając 14 lat... już myślałam żę to ten jedyny że już nigdy innego nie będe miała no ale los chciał jak chciał 3 lata z nim byłam prawie :)





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych