ale ja nie mówie że Ty napisałaś.Sajuri napisał/a:
ale humanitarne jest zabić.
tego nie napisałam
zgadza sieOni po prostu maja tam za dobrze, za duzo zajęć, telewizja, playstation
nie słonko nie jest humanitarne, nigdzie tak nie napisałam.co
I aby było jasne - ja ich nie bronie bo jeszcze na to wyjdzie
poprostu aby było dożywocie bez nawet szansy wyjscia na wolność i cieżka kara
bez tych wszystkich udogodnien ot..ciemna cela, miska wody i ryżu
Myślałam jak Ty, a teraz jak patrzę na Miśke i myślę, że ktoś mógł by ja skrzywdzić, bo po prostu znalazła się w złym miejscu i czasie... Rozszarpałabym na miejscu!!!!
wiem matka w obronie dziecka jest skłona do wszystkie. Nawet do tego by sama zabić Zrozumiałe. Ja pewnie tego nie zaznam macierzynstwa wiec moge miec i inne odczucia.Ale staram sie ba..nawet Cie rozumiem. Rozumiem rozpacz, złość matki . Pytanie tylko ktore juz pisałam ... co jesli TWoj mąż by zabił jakies dziecko i został skazany na kare smierci ? i to jeszcze ...wyszło by że niewinny...co wówczas byś myslała... czy tez byłabys za kara smierci?? no i rodzice tego mordercy...którym szczerze też wspłoczuje.. nie dość że syn na stracenie to jeszcze jaka rozpacz że kogoś zabił jaki wstyd za Takiego synalka..
ot...staram sie jedynie postawic w każdej sutuacji.. w sytuacji jeden i drugiej matki.
dlatego to sie powinno zmienić.Ale wybacz są takie sytuacje gdzie taki zwyrodnialec nie ma najmniejszych szans na jakąkolwiek resocjalizację, a jeszcze wyjdzie i kolejne osoby zabije





















