kara śmierci - za czy przeciw
#1
Napisano 13 stycznia 2011 - 19:02
Za
odstrasza potencjalnych przestępców. Kilkanaście badań przeprowadzonych w ostatniej dekadzie przez naukowców w USA wykazało, że kara śmierci pełni funkcję odstraszającą, a tym samym ratuje życie potencjalnych ofiar morderstw. (prawdziwość tego poglądu jest kwestionowana przez oponentów);
uniemożliwia ucieczkę lub zwolnienie przez nowy reżim państwowy;
uniemożliwia popełnianie dalszych przestępstw;
jest tania ; tańsza niż dożywotnie utrzymywanie przestępcy;
uniemożliwia szantaż (najczęściej porwania lub zamachy terrorystyczne) przez wspólników będących na wolności;
jest dopuszczana przez Katechizm Kościoła Katolickiego, Biblię i Koran;
nieetyczna i sprzeczna z poczuciem sprawiedliwości jest sytuacja, w której w sposób pośredni społeczeństwo, a zwłaszcza krewni ofiary zmuszeni są do partycypowania w kosztach utrzymania mordercy bliskiej osoby;
w odczuciu wielu ludzi jest to sprawiedliwa forma odpłaty za pozbawienie życia (zasada talionu);
powoduje równoprawność ofiary i mordercy;
w krajach demokratycznych zwolennicy kary śmierci często wytykają jej przeciwnikom, że chociaż na ogół są zwolennikami demokracji, w tym przypadku sprzeciwiają się woli większości, która opowiada się za jej przywróceniem;
obecne metody wykonywania ograniczają cierpienie fizyczne do minimum;
"bezwzględne dożywocie", proponowane jako alternatywa dla KŚ sprawia, że skazany na nie człowiek staje się "nietykalny", tj. kolejne popełniane przez niego przestępstwa, także zabójstwa współwięźniów lub strażników więziennych nie mają żadnego wpływu na jego sytuację prawną (argument o całkowitym izolowaniu takiej osoby jest niemożliwy do zrealizowania, np. z uwagi na konieczność zapewnienia skazanemu dostępu do pomocy medycznej czy stomatologicznej);
kara śmierci była stosowana w siłach zbrojnych wobec dezerterów, szpiegów i zdrajców co najmniej od czasów antycznych. W dzisiejszych czasach członkowie niektórych elitarnych oddziałów wojskowych np. francuskiej Legii cudzoziemskiej, mimo formalnego zakazu nadal nieoficjalnie deklarują, że w sytuacjach skrajnych zamierzają stosować karę śmierci[potrzebne źródło];
"człowiek potrafi się przyzwyczaić do wszystkiego" po paru latach kara dożywotniego więzienia przestaje być tak dolegliwa jak na początku odbywania kary, zwłaszcza gdy więzień nie ma perspektyw na wyjście z więzienia.
Przeciw
Istnieją poglądy i badania wykazujące, że kara śmierci nie odstrasza przestępców bardziej niż np. kara dożywotniego więzienia M.in. badania ONZ aktualizowane w roku 2001 wykazały, że kara śmierci nie odstrasza potencjalnych przestępców; statystyki kryminologiczne wykazują, że osoby dopuszczające się czynów zagrożonych karą ostateczną w większości przypadków wcale o niej nie myślą, bo z góry zakładają, że jej unikną (nieuchronność kary jest ważniejsza od jej wysokości) (prawdziwość tego poglądu jest kwestionowana przez oponentów);
w przypadku tzw. przestępstw z przekonania, myśl o ewentualnej karze śmierci nie działa na potencjalnych przestępców odstraszająco, bo wyżej niż życie cenią swoje przekonania, a ewentualne pozbawienie życia postrzegają w kategoriach męczeństwa;
argument prawno-aksjologiczny: większość systemów prawnych uznaje, że nadrzędną wartością, którą powinno chronić prawo, jest ludzkie życie; system prawa, który dopuszcza karę śmierci godzi we własne aksjologiczne podstawy, co bywa oceniane w kategoriach hipokryzji ("potępiam zabójstwo i dlatego będę zabijał");
może się stać narzędziem popełniania morderstwa (poprzez wprowadzenie sądu w błąd, bądź poprzez celowe, niesprawiedliwe działanie sądu) – mord sądowy;
zmusza prokuratora, sędziego, kata do wzięcia na swoje sumienie decyzji o śmierci innego człowieka;
nowoczesna interpretacja niektórych religii (zwłaszcza chrześcijaństwa) zakazuje odbierania życia; potępiają ją także niektóre systemy filozoficzno-etyczne i część konwencji międzynarodowych – Kardynał Theodore McCarrick powiedział: "W oparciu o nauczanie Kościoła katolickiego opowiadamy się przeciwko obejmowaniu karą śmierci nawet terrorystów. [...] Jako duszpasterze jesteśmy przekonani, że stosowanie kary śmierci w jakichkolwiek okolicznościach pomniejsza nas jako istoty ludzkie. Nie możemy nauczać, że zabójstwo jest złem sami zabijając innych ludzi (Katolicka Agencja Informacyjna, 31.10.2004).";
jest nieodwracalna ; w przypadku pomyłki sądowej i niesłusznego skazania, nie ma możliwości naprawienia wyrządzonej wyrokiem szkody skazanemu[
karę trzeba przeżyć, aby można było mówić o karze 1; kara śmierci w takim ujęciu nie jest karą lecz egzekucją;
gdy skazany będzie zamiast kary śmierci odsiadywał dożywocie i pracował w więzieniu, wówczas społeczeństwo skorzysta bardziej, niż pozbawiając skazanego życia;
jest uważana przez część ludzi za niehumanitarną lub nieetyczną;
przekreśla możliwość poprawienia się sprawcy w przyszłości;
nieetyczna i sprzeczna z poczuciem sprawiedliwości jest sytuacja, w której społeczeństwo a zwłaszcza krewni przestępcy (matka, ojciec, dzieci) zmuszeni są do partycypowania w kosztach wykonania na nim wyroku śmierci;
dożywotnie pozbawienie wolności wystarcza do odizolowania sprawcy od społeczeństwa;
Kara stosowana jest często wobec przeciwników politycznych (np. w okresie stalinizmu – w Polsce w tym okresie na ok. 1500 wykonanych wyroków tylko jeden dotyczył przestępcy pospolitego);
Katechizm Kościoła Katolickiego nie zaleca jej stosowania (jej przeciwnikiem był Jan Paweł II)
godność człowieka w cywilizacji zachodniej opartej na demokracji odnosi się do każdego człowieka bez wyjątku (przestępca pozostaje człowiekiem mimo swoich nieludzkich czynów);
wola większości w demokracji nie może decydować o kwestiach takich, jak pozbawianie życia;
"bezwzględne dożywocie", bez możliwości wyjścia na wolność, nie musi być alternatywą dla kary śmierci, lecz może nią być dożywocie z odległym terminem warunkowego zwolnienia, pozostawiające nadzieję na wyjście i bodziec do poprawy;
argument w dyskusjach politycznych o karze śmierci jako antidotum przeciwko przestępczości jest postrzegany jako demagogiczny i populistyczny, zamiast podjęcia trudniejszych działań zmierzających do ograniczenia przestępczości
wikipedia.org
#2
Napisano 13 stycznia 2011 - 19:10
Ta osoba. która ma zabić,karanego..będzie miała go na sumieniu, już przez całe życie.Sam w oczach Boga będzie mordercą, i nie będzie lepszy od tego co dostał karę śmierci.

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#3
Napisano 13 stycznia 2011 - 19:18
jest nieodwracalna ; w przypadku pomyłki sądowej i niesłusznego skazania, nie ma możliwości naprawienia wyrządzonej wyrokiem szkody skazanemu a to sie nie raz zdarzyło ...
jest uważana przez część ludzi za niehumanitarną lub nieetyczną wiec to że ktoś odebrał komuś życie daje nam prawo aby czynić tak samo ??
tak owszem, wobec mordu, wobec brutalności, wobec sytuacji gdy ociec zabija dziecko, odzywa sie w nas bunt, gniew, chęć wymierzenia kary... jednak czy mamy do tego upowarznienie ??czy też musimy zabijać ??
#4
Napisano 13 stycznia 2011 - 19:23
.powinni dostać dożywocie
i wyjść po 15 latach za dobre sprawowanie....
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#5
Napisano 13 stycznia 2011 - 20:56
Czyta się tyle o zwyrodnialcach bez serca, którzy pastwią się nad swoimi ofiarami w sposób zwierzęcy- o przepraszam, zwierzęta nawet tak nie robią. Dlaczego pozwala się takim osobom żyć dalej? Gdzie jest sprawiedliwość? Taki ktoś żyje sobie w więzieniu za pieniądze podatników, ma wszystko gdzieś, ma gdzie spać, co jeść? A za co to wszystko? Za to, że pozbawił kogoś życia?
Dokładnie, rozszarpałabym na miejscu tego kogoś.Jak bym zareagowała gdyby ktoś taki zabił kogoś mi bliskiego? Od razu najchętniej wysłałbym go na szafot, bez mrugnięcia okiem.
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#6
Napisano 13 stycznia 2011 - 21:31
a jeśli boga nie ma ?:Tylko Bóg jest sędzią
w skrajnych i pewnych przypadkach TAK.
bo zawsze istnieje ryzyko powrotu takiego osobnika do prowadzonej ,,wczesniej dzialalnosci...,,
#7
Napisano 13 stycznia 2011 - 22:56
a co, jeśli sprawa wiary jest kwestią indywidualną? dla ciebie taki argument może nie znaczyć nic, dla kogoś przewyższa wszystkie Twoje.a jeśli boga nie ma ?
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
to jest argument, który zawsze do mnie przemawiał i przemawiać będzie. Cłowiek nie jest nieomylny i podejmując decyzję o ludzkim życiu, w przypadku pomyłki... kogo sądzić? Co, jeżeli na przysłowiowe krzesło pójdzie niewinna osoba?w przypadku pomyłki sądowej i niesłusznego skazania, nie ma możliwości naprawienia wyrządzonej wyrokiem szkody skazanemu[
natomiast ten:
do spółki z tymjest tania ; tańsza niż dożywotnie utrzymywanie przestępcy;
całkowicie mnie rozwaliły. Po pierwsze życie ludzkie to życie ludzkie, obojętnie jakim zwyrodnialcem jest dana osoba i przeliczanie go na pieniądze jest... w tym momencie zabrakło mi słówKatechizm Kościoła Katolickiego nie zaleca jej stosowania (jej przeciwnikiem był Jan Paweł II)
poza tym nie jestem w stanie określić się jednoznacznie za lub przeciw. W skali 1-5, gdzie 1 to za, 5 to przeciw umieszczam swój pogląd na ten temat w okolicach 2.
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#8
Napisano 13 stycznia 2011 - 23:27
Ja mam wypośrodkowaną opinię. Jest milion argumentów za, natomiast ten jeden
zawsze powoduje, że nie jestem w 100% za karą śmierci. A zwłaszcza, gdy uświadomisz sobie np. że ty również możesz zostać niesłusznie skazana... wystarczy znaleźć się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie lub zaleźć komuś za skórę...jest nieodwracalna ; w przypadku pomyłki sądowej i niesłusznego skazania, nie ma możliwości naprawienia wyrządzonej wyrokiem szkody skazanemu[
ja powiem brutalnie, ale tak myślę. Życie kogoś ktoś zabił i zgwałcił np małe dziecko jest dla mnie g*** warte. I wolę, żeby taki nie zabierał powietrza i pieniędzy podatników, bo po co taki śmieć na świecie.ałkowicie mnie rozwaliły. Po pierwsze życie ludzkie to życie ludzkie, obojętnie jakim zwyrodnialcem jest dana osoba i przeliczanie go na pieniądze jest... w tym momencie zabrakło mi słów
a przede wszystkim kara powinna być karą, czyli jeśli nie kara śmierci do kamieniołomów, do roboty na 12 godzin. A nie że przyjeżdżają do nich teatry, kabarety, mają siłownie, biblioteki itp. co to k** wczasy pod gruszą??
ewelina344 napisał/a:
.powinni dostać dożywocie
i wyjść po 15 latach za dobre sprawowanie....
już o tym nie wspominając... morderca zabił dziecko ale ładnie prał majtki innym w więzieniu,więc niech se wyjdzie...
#9
Napisano 13 stycznia 2011 - 23:46
Ja wierzę, że Bóg jest,TO SPRAWA INDYWIDUALNA,WIĘC NIE MA O CZYM DYSKUTOWAĆa jeśli boga nie ma ?
DOKŁADNIE TU NIE POTRZEBNA KARA ŚMIERCI, wystarczyłoby... jakby skazani.,cięzko pracowali, w celi, nie powinno nic być,oprócz materacaczyli jeśli nie kara śmierci do kamieniołomów, do roboty na 12 godzin. A nie że przyjeżdżają do nich teatry, kabarety, mają siłownie, biblioteki itp. co to k** wczasy pod gruszą??

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#10
Napisano 14 stycznia 2011 - 08:44
Natomiast takich zwyrodnialców co popełnią okrutny czyn powinno,sie brać do najcięższych robót,dożywotnio.Żadnych taryf ulgowych,żadnego pobłażania.A nie telewizję mają,siłownię i inne atrakcje.
A jesli chodzi o pedofilii to przymusowe leczenie a w ostateczności kastracja.
Czlowiek,ktory umyślnie popełnił zbrodnię powinien naprawdę ponieść surowa karę.
#11
Napisano 14 stycznia 2011 - 10:22
hym...a jeśli jest ?Cytat:
:Tylko Bóg jest sędzią
a jeśli boga nie ma
dla mnie też. Ale to nie znaczy że jestem za kara śmierci. Jestem za dożywociem .Życie kogoś ktoś zabił i zgwałcił np małe dziecko jest dla mnie g*** warte
ooo popieram. Jak wiezienie to w pełnym tego słowa znaczeniu.A nie że przyjeżdżają do nich teatry, kabarety, mają siłownie, biblioteki itp. co to k** wczasy pod gruszą
no własnie...czemu tego nie robia ?? uciąć jaja i już.A jesli chodzi o pedofilii to przymusowe leczenie a w ostateczności kastracja
[ Dodano: 2011-01-14, 10:24 ]
no to najlepiej wszystkich wieźniów wybić.I ja jeszcze mam może płacić za jego pobyt w więzieniu?
#12
Napisano 14 stycznia 2011 - 10:31
KatarzynaL napisał/a:
Cytat:
:Tylko Bóg jest sędzią
a jeśli boga nie ma
hym...a jeśli jest ?
Ale Bóg tu nie jest żadnym argumentem, jak cenionka zauważyła na całym świecie jest tyle wyznań czy ateistów, że pod tym względem to nie powinien tu Bóg być mieszany w żaden sposób
tigraa84 napisał/a:
I ja jeszcze mam może płacić za jego pobyt w więzieniu?
no to najlepiej wszystkich wieźniów wybić.
Sajuri, no to sobie wyobraź- bo poczułam lekką ironie- że zachodzisz w ciąże, rodzisz śliczne maleństwo, któregoś razu, Twój mąż gdzieś wyjeżdża na zdjęcia a do Ciebie włamuje się jeden z drugim, żeby Ciebie, np. zgwałcić, a przy okazji rzucają Twoim dzieckiem o ziemię, biją je, żebyś nie stawiała oporu i przy tym śmieją się w głos.... Widzisz jak ono umiera. Albo ktoś Twoje dziecko porywa czy też nie wiesz po prostu nagle z przedszkola znika, a policja znajduje nagie ciałko takiego kilkulatka...
Jestem ZA karą śmierci. Jedyna wątpliwość to czasem błędne wyroki, ale w dzisiejszych czasach raz że są badania DNA, a dwa, że to nie jest tak, ze prosto po wyroku idzie się na zastrzyk- kilka lat spędza się jeszcze w celi przecież.
#13
Napisano 14 stycznia 2011 - 10:43
ja w tej kwestii zgadzam się z malenka :-> Ludzie na świecie żyją w warunkach takich, że serce się kraja, a taki bydlak będzie sobie w czystej celi z dachem nad głową wegetował do końca życia? Jak już to właśnie wspomniane ciężkie prace fizyczne, żeby nawet tych 15 lat kary nie doczekał.nie(d)oceniona napisał/a:
ałkowicie mnie rozwaliły. Po pierwsze życie ludzkie to życie ludzkie, obojętnie jakim zwyrodnialcem jest dana osoba i przeliczanie go na pieniądze jest... w tym momencie zabrakło mi słów
ja powiem brutalnie, ale tak myślę. Życie kogoś ktoś zabił i zgwałcił np małe dziecko jest dla mnie g*** warte. I wolę, żeby taki nie zabierał powietrza i pieniędzy podatników, bo po co taki śmieć na świecie.
Z jednej strony zabił i niech też straci życie, ale z drugiej- nich go zeżrą wyrzuty sumienia. Niby słyszy się, że gwałciciele i mordercy mają w więzieniach najgorzej, współwięźniowie im 'rozrywek' nie żałują. Ale jak mój sąsiad zabił żonę i później wysłał swoim dzieciakom list z więzienia, że jak wyjdzie to chce je zobaczyć itd. to ja bym na miejscu tych dzieci zawału dostała na miejscu
Ten temat jest bardzo kontrowersyjny, jest wiele mocnych argumentów po jednej i drugiej stronie
Ta już na sam koniec :-> Piszemy, że jak jakiś bydlak by komuś z naszych bliskich zrobił straszną krzywdę to byśmy byli za karą śmierci. A w odwrotnej sytuacji? Jeżeli to bliska nam osoba była tym zwyrodnialcem???
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#14
Napisano 14 stycznia 2011 - 10:56
nich go zeżrą wyrzuty sumienia
Pod warunkiem, ze w ogóle takie będzie miał...
Piszemy, że jak jakiś bydlak by komuś z naszych bliskich zrobił straszną krzywdę to byśmy byli za karą śmierci. A w odwrotnej sytuacji? Jeżeli to bliska nam osoba była tym zwyrodnialcem???
A musiałaś Paskudo wyciągnąć tą niewygodna myśl
#15
Napisano 14 stycznia 2011 - 11:47
Po pierwsze musimy fundować ich przebywanie w zakladach karnych i aresztach z podatków, oni tam się mają jak pączki w maśle, jedzenie lepsze niz w szpitalu, telewizory, konsole do gier, w niektorych placowkach chodzą sobie wolno przez cały dzien, latem odpalają grilla i maja wyznaczone miejsce do opalania się
Po drugie, nasze piekne prawo jest takie, ze niewazne jakie przestepstwo, zawsze jest mozliwosc wyjscia wczesniej, co to za kara jak dostaje dozywocie a po 15 latach na wolnosci. Ja wiem, ze to 15 lat, kupa czasu, ale mimo wszystko za zabicie drugiego czlowieka, czy gwalt na dziecku te 15 lat to za mala kara, co wiecej, taki czlowiek (o ile mozna go tak nazwac) wyjdzie na wolnosc i moze zrobić to kolejny raz...
#16
Napisano 14 stycznia 2011 - 13:22
Sajuri napisał/a:
tigraa84 napisał/a:
I ja jeszcze mam może płacić za jego pobyt w więzieniu?
no to najlepiej wszystkich wieźniów wybić.
Sajuri, no to sobie wyobraź- bo poczułam lekką ironie- że zachodzisz w ciąże, rodzisz śliczne maleństwo, któregoś razu, Twój mąż gdzieś wyjeżdża na zdjęcia a do Ciebie włamuje się jeden z drugim, żeby Ciebie, np. zgwałcić, a przy okazji rzucają Twoim dzieckiem o ziemię, biją je, żebyś nie stawiała oporu i przy tym śmieją się w głos.... Widzisz jak ono umiera. Albo ktoś Twoje dziecko porywa czy też nie wiesz po prostu nagle z przedszkola znika, a policja znajduje nagie ciałko takiego kilkulatka
nie jestem i nie bede za karą śmierci .
A co jeśli - oczywsice tych przypadków jest mało , ale jednak- ktoś zostanie skazany na kare smierci a później wyjdzie że był niewinny..??
taaaa tyle ż eile razy było iż mieli gdzies dochodzenie.śmierci. Jedyna wątpliwość to czasem błędne wyroki, ale w dzisiejszych czasach raz że są badania DNA, a dwa, że to nie jest tak, ze prosto po wyroku idzie się na zastrzyk- kilka lat spędza się jeszcze w celi przecież.
_________________
Winny ?ok, do paki. I tyle.
wiesz...pewnie teraz wyjdzie że nie wiem co mówie, lecz nie chciałabym smierci dla tej osoby.Widzisz jak ono umiera
Chciałabym kary, ale nie smierci.
No tak...ale matka nie jestem wiec nie wiem co bredze...
szczególnie że jak pisałam dla niektórych ta śmierć jest wybawienie, ulga. A ja tego nie chce im dać. Tej ulgi.ale z drugiej- nich go zeżrą wyrzuty sumienia
dlatego w przyadku mordu jestem za dożywociem, bez możliwości wyjścia.zabił żonę i później wysłał swoim dzieciakom list z więzienia, że jak wyjdzie to chce je zobaczyć itd. to ja bym na miejscu tych dzieci zawału dostała na miejscu
tak jest. Ja zarówno rozumiem co może czuć np. kobieta której ktoś zabił dziecko, mąż któremy zabita żone ale tez widze np. tych rodziców których syn popełnił mordestwo.Ten temat jest bardzo kontrowersyjny, jest wiele mocnych argumentów po jednej i drugiej stronie
Poprostu nie chciałabym tez pałać checia ZABICIA . Chcialabym kary.
tez racja. Ale może mieć - i ja nie chce aby bylo mu lekko ...ot ..zabiłem, kara smierci, nie musze z tym żyć.Majorka^^ napisał/a:
nich go zeżrą wyrzuty sumienia
Pod warunkiem, ze w ogóle takie będzie miał...
A wlasnie żyj, zgnij w wieznieniu. Miej wyrzuty .
no wlasnie o tym pisze..Majorka^^ napisał/a:
Piszemy, że jak jakiś bydlak by komuś z naszych bliskich zrobił straszną krzywdę to byśmy byli za karą śmierci. A w odwrotnej sytuacji? Jeżeli to bliska nam osoba była tym zwyrodnialcem???
A musiałaś Paskudo wyciągnąć tą niewygodna myśl
no... gdyby TWoj mąż zabił kogoś...Oj idź Ty
i został skazy na kare smierci... to co ??
a gdyby sie okazało że był niewinny
Czy nie łatwiej poprostu aby było dożywocie i cieżka kara ?
bez tych wszystkich udogodnien? ot..ciemna cela, miska wody i ryżu ..- a i to za dobrze bo nie którzy nawet tego nie maja.
#17
Napisano 14 stycznia 2011 - 14:47
Czy nie łatwiej poprostu aby było dożywocie i cieżka kara ?
bez tych wszystkich udogodnien? ot..ciemna cela, miska wody i ryżu ..- a i to za dobrze bo nie którzy nawet tego nie maja.
gdyby tak było to owszem, niech gnija w więzieniach, pod warunkiem, ze dozywocie byłoby bez mozliwosci warunkowo skrocenia kary, do tego ciezka praca, i minimum jezeli chodzi o wyzywienie - ale niestety to nierealne, niehumanitarne (wg niektorych) i niedydaktyczne
#18
Napisano 14 stycznia 2011 - 15:00
ale humanitarne jest zabić.ale niestety to nierealne, niehumanitarne (wg niektorych)
#19
Napisano 14 stycznia 2011 - 15:06
ale humanitarne jest zabić.
tego nie napisałam. Po prostu teraz więźniowie mają więcej praw niż personel więzienny, nie ma mozliwości, by placowka, w ktorej odbywaja karę naprawdę nakłaniała do przemyślenia swoich czynów, a co za tym idzie to żalu za przestępstwa/zbrodnie i zmiany swojego zachowania. Oni po prostu maja tam za dobrze, za duzo zajęć, telewizja, playstation, czego mu potrzeba wiecej? Jak dla mnie nie jest to optymalna kara, a tak jak juz pisałam darmowe wakacje...
#20
Napisano 14 stycznia 2011 - 15:07
ale humanitarne jest zabić.
Sajuri, o to samo może należało by zapytać tych bydlaków i zwyrodnialców co?! Humanitarne jest zgwałcenie i zabicie kilku- kilkunastoletniego dziecka? Oj oj niech się biedactwo na tym złym świecie nie męczy
Marzycielka24 napisał/a:
Widzisz jak ono umiera
wiesz...pewnie teraz wyjdzie że nie wiem co mówie, lecz nie chciałabym smierci dla tej osoby.
Chciałabym kary, ale nie smierci.
No tak...ale matka nie jestem wiec nie wiem co bredze...
Myślałam jak Ty, a teraz jak patrzę na Miśke i myślę, że ktoś mógł by ja skrzywdzić, bo po prostu znalazła się w złym miejscu i czasie... Rozszarpałabym na miejscu!!!!
taaaa tyle ż eile razy było iż mieli gdzies dochodzenie.
Winny ?ok, do paki. I tyle.
Sajuri, ale przecież wiadomo, ze nagle by się tej kary śmierci nie zaczęło traktować jako wyznacznika- że za każde morderstwo... Ale wybacz są takie sytuacje gdzie taki zwyrodnialec nie ma najmniejszych szans na jakąkolwiek resocjalizację, a jeszcze wyjdzie i kolejne osoby zabije...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Góry czy morze z dzieckiem |
|
|
|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















