Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

przeszłość faceta


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
223 odpowiedzi w tym temacie

#61 rokisss

rokisss
  • Użytkownik
  • 195 postów

Napisano 30 sierpnia 2007 - 08:47

Kobiety sa ciekawskie z natury i niezaleznie od zaufania i pewnosci jaka czuje sie wobec swojego ukochanego, to chcialybysmy wiedziec wszystko co sie da. Dyskusyjna pozostaje tylko kwestia przyznania sie do tego

taaaaaaak, też prawda:) dlatego napisalam, że miałabym mniejsze opory dowiedzieć się wszytskiego o nim, niż pozwolić mu dowiedzieć sie pewnych rzeczy o mnie;)
żeglarski obóz. Mazury.

#62 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 30 sierpnia 2007 - 09:43

ja nie wiem o jego przeszłości wszystkiego...i chyba tak wole :-?

wydaje mi się, że do tego trzeba być wyjątkowo przygotowanym na usłyszenie prawdy o przeszłości, bo jest to wyjątkowo delikatna sytuacja... Moja koleżanka też jest z facetem który jest po rozwodzie i z tego co mi mówiła to raczej wie wszystko o tamtym związku. Jedynym prawdziwym problemem dla niej to dziecko tego faceta. Bo z żoną można się rozwieść , ale ojcem zostaje się do końca życia...

#63 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 30 sierpnia 2007 - 12:24

Kobiety sa ciekawskie z natury i niezaleznie od zaufania i pewnosci jaka czuje sie wobec swojego ukochanego, to chcialybysmy wiedziec wszystko co sie da


i w tym zdaniu kryje się cała prawda :) taka zwykła ciekawość to jedna sprawa. a druga - tak jak już o tym pisałyście, wiedząc, co ukochany przeżywał, jak postępował z poprzednią partnerką - może nam w wielu kwestiach być podpowiedzą co robić, a czego nie, żeby było lepiej. i fakt - że z tą poprzednią było mu dobrze jakoś mnie nigdy nie bolał - skoro teraz jest ze mną, to znaczy, że ze mną chce teraz być, mnie chce kochać itd. a to jest najważniejsze.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#64 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 05 września 2007 - 08:57

Mam pytanko odnośnie przeszłości waszego faceta. nie przeszkadza wam ona? akceptujecie ja?
a jak tam u Was? Co sadzicie o mojej sytuacji?


Mnie ona nie przeszkadza... mimo tego że mój skarbek miła naprawde nie fajna przeszłość.. :-? ale co to przeszłość.. tego już nie ma.. było minęło... też miał kilkanaście panienek przede mną... lubił takie życie bardzo towarzyskie, miał niefajnych znajomych.. wiecie.. rozruby, kradzieże no i później nawet w więzieniu siedział :cry: cenie to że mi powiedział i że juz taki nie jest... teraz żałuje tego jaki był kiedyś.. mówi że to ja odmieniłam jego życie..
jak opowiadał mi o przeszłości która nie była usłana różami to płakałam.. :cry: takie smutne.. wiem że teraz jest cudownie.. to sie teraz dla mnie liczy... to co jest teraz i to co stanie się w przyszłości po co rozpamietywac przeszłość skoro ona przynosiła tylko cierpienia.. :cry:

#65 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 02:11

Mój facet miał trochę dziewczyn przede mną, jest 6 lat starszy. Byłam ciekawa, ale nie pytałam, bo bałam się dowiedzieć. Cieszę się, że się wyszalał i wie czego nie chce. Pewnego razu sam wziął i powiedział mi o każdej, podobno tylko mnie ze swoich dziewczyn powiedział, i dokładnie co chciałam wiedzieć. Wiem, ze ciężko było mu się zdobć na taką szczerość, ale nie jestem zazdrosna, nie zastanawiam się jak był z inną, bo to mnie kocha, mnie wybrał na tą kobietę, ze mną pierwszą mieszka, dla mnie zmienił miejsce zamieszkania o 100 km. Na szczęście jestem ponad to:)
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#66 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 14:53

Ja jestem pierwsza partnerka mojego chlopaka- chociaz przede mna byl zakochany w takiej jednej, ale ona go nie chciala. Wtedy gdy byl w niej zakochany to wlasnie mnie "wyplakiwal" sie z tego, ze ona go nie chce- wiedzialam o wszytskim bo bylismy przyjaciolmi i znamy sie kope lat. Takze nie moze nic ukryc :) :)
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika

#67 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 26 stycznia 2008 - 15:52

Ojejku, a ja już myślałam, że jestem jakaś inna (bo taka zazdrosna o przeszłośc Ptysia) :roll:


On przede mna miał parę dziewczyn z którymi poszedł do łóżka, ale taką na której naprawde mu zależało to miał tylko jedną. No i był z nią 2 lata. Jak go poznałam to nadal stały pocztówki od niej i nawet wisiał taki obrazek na szkle na ścianie z podpisem. Strasznie zawsze mnie kuło jak byłam u Niego i w końcu (po pół roku znajomości, gdy powiedzieliśmy sobie KOCHAM) poprosiłam Go, żeby to zdjął i wyrzucił. I zrobił to, tylko ten obrazek sobie zachował, bo stwierdził, że jest ładny... Nie wiem czy to z sentymentu do niej (chociaż wiem z Jego opowiadań jaką wiedźmą ona była i że już po roku bycia z nią chciał się z nią rozstać, ale nie wiedział o co chodzi - wiecie... pierwsza miłość, więc się z nią męczył kolejny rok) Ale laska była grubowata i nie za ładna (nie wiem czym go oczarowała, chociaż on teraz przyznaje, że raczej przeciętnawa była ale wtedy jakos mu się spodobała, poza tym młody był bardzo) i wiem, że nie zamieniłby mnie na nią, to jednak tak jakoś czasem jak sobie przypomnę o tym szkle w jego biurku w rodzinnym domku to mnie kłuje... Chociaż obiecał mi, że zaraz po zaręczynach to wyrzuci :-D


PS. A ta dziewczyna naprawdę była tragiczna (nie chcę tu pisać, bo Ptyś mi to opowiadał i pewnie nie chciałby żeby poszło to dalej) ale chcę podkreślić, że nie piszę tego z zazdrości, tylko naprawdę o taką czarownicę to nawet w dzisiejszych czasach ciężko.

#68 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 27 stycznia 2008 - 12:34

mój nie miał żadnej,z jednej strony to dobrze a z drugiej...troche czasu mi zabrało uświadamianie mu takich podstaw jak to powinno byc w związku...i czasami zabawnie przez to było :mrgreen:
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#69 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 27 stycznia 2008 - 13:14

Moj Misiu <serducho></span> mial przedemna pare zwiazkow/partnerek sex. Nie przeszkadza mi to i nie przeskadzalo na poczatku. Rozmawiamy ze soba o wszystkim i nieraz mi opowiadal (na moja prosbe) o swoich zwiazkach.

One byly........ a ja jestem jego partnerka. To co jest miedzy nami jest dla mnie najwazniejsze. <loove></span> Teraz ja jestem jego calym swiatem <zakochany></span> i czuje, ze tak juz zostanie ;-)

#70 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 27 stycznia 2008 - 18:28

Wlasnie, przeciez nikt nie rodzi sie z mysla, ze to wlasnie np jakas Ania Kowalska bedzie jego prawdziwa i jedyna milosci. Po drodze spotyka sie tez inne osoby.
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika

#71 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 28 stycznia 2008 - 15:25

No niestety ;-) hehe

#72 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 28 stycznia 2008 - 21:46

A mnie to przeszkadza i nie :-P wypytuje sie jego a potem jak w koncu mi cos powie to jestem zla :-x dlatego on malo mi mowi :-P ale to chyba normalne,ze kazdy jest na jakis sposob zazdrosny o przeszlosc.
Ale ja sie zawsze pocieszam,ze to mnie wybral i to JA jestem jego zona a nie tamta czy inna :-D

#73 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 28 stycznia 2008 - 21:52

Wlasnie, przeciez nikt nie rodzi sie z mysla, ze to wlasnie np jakas Ania Kowalska bedzie jego prawdziwa i jedyna milosci. Po drodze spotyka sie tez inne osoby.

a powinno sie wiedziec :-D ach ale to by było zbyt piękne żeby mogło byc prawdziwe :mrgreen: jako że mój to przeszłośc ma raczej pustą to nie mam za bardzo o co wypytywac,on mnie też nie pyta i nie lubi jak sama coś wspominam
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#74 Moniika

Moniika
  • Użytkownik
  • 2 534 postów

Napisano 28 stycznia 2008 - 21:56

wypytuje sie jego a potem jak w koncu mi cos powie to jestem zla


jakbym siebie widziala z rok wcześniej :-) teraz juz tak nie mam, moze mi opowiadac a ja wiem ze to mnie kocha a tamto juz bylo i nie wroci :-)

#75 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 29 stycznia 2008 - 12:50

No ja też staram sie sobie powiedzieć, że mnie wybrał, mnie kocha i w ogóle... ale czasem jakos to mówienie sobie mi nie wychodzi... i później mnie to boli. Ale jak ostatnio powiedział: "Przecież To Ciebie kocham Moja Kijaneczko. To Ty będziesz moją żoną, to Ciebie wybrałem moja kochana Pajuniu" to mi mowę odebrało. Przecież wiem, że tak jest, więc co mi się w tej głowce przestawia czasem to nie wiem <co></span>

#76 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 05 lutego 2008 - 17:42

nie wypytuje i mi nie przeszkadza...ale wole ja znac....pomaga mi to zrozumiec połówka w wielu sytuacjach

#77 agatio

agatio
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 05 lutego 2008 - 21:08

Ja nie pytam o przeszłośc mojego czego uszy nie słysza tego sercu nie żal

#78 Martyna

Martyna
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 18:29

Hm ja tez czesto zaluje ze zapytalam :-/ bo niestety nie zawsze uslysze taka odpowiedz ktora by mnie zadowalała. moj ukochany posiada dosc burzliwa przeszlosc, i nie chodzi tu tylko o kobiety. chociaz o jego bylej juz wspominalam na innym temaciku ;-) jestesmy juz razem sporo czasu a ona dalej nie daje nam spokoju :-( czasem mam ochote jej po prostu naje.... ale wiem ze to nic nie zmieni. Wiem ze moj kotek juz nic do niej nie czuje i teraz ja jestem dla niego najwazniejsza ale nigdy nie bede dosc spokojna gdy ona bedzie w poblizu. czasem przeszlosc faceta jest dla nas straszna ale nie mozna miec o to do niego pretensji. Mam takie pytanko do was dziewczyny.... gdybyscie dowiedzialy sie ze wasz facet w przeszlosci robil rozne okropne rzeczy mialybyscie o to do niego pretensje??

#79 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 19:41

Zalezy co to byłyby za rzeczy, na pewną są takie, które wywołały by we mnie złe uczucia.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#80 Martyna

Martyna
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 21:08

chodzi mi tu glownie o przestepstwa (pobicia i takie tam)..........





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych