Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Nasze podejście do wiary i kościoła


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
782 odpowiedzi w tym temacie

#741 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 13:43

Widziałam dziewczynę w Kościele z plasterkiem antykoncepcyjnym na ramieniu.Przyjmowała Komunię.Oj,smutno mi sie zrobiło,smutno :cry:



A ja tak, żebym nie musiała wstydzić się tu i teraz przed sobą.

Jesli żyjesz tak dobrze na ziemi i nie wstydzisz sie tego.Pan Bóg to widzi i jest dumny z Ciebie.:)



#742 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 13:44


Widziałam dziewczynę w Kościele z plasterkiem antykoncepcyjnym na ramieniu.Przyjmowała Komunię

Zakazu antykoncepcji też nigdy w życiu chyba nie zrozumiem. Nie mam pojęcia, co to ma do wiary :roll:



#743 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 17 listopada 2014 - 13:50


To czy Twoje dzieci będą żyły zgodnie z wiarą, to już tylko od nich będzie zależało. I to czy będziesz chodziła do kościoła, nic tu nie zmieni.

 

Masz dużo racji  :-)

 


Czyli chodzisz bez przekonania.Trudno mi to pojąć.No,ale Twój wybór.A mam pytanie.A dzieci nie wyczuwają takiego brzydko mówiąc-zakłamania?.Bez obrazy,dla Ciebie.Bo przecież jakiś tam przyklad z Twojej strony powinien iść.Dzieciaki zazwyczaj biorą przyklad z rodziców.
A jak się coś robi tak ,aby było......

 

Można i tak to ująć  :-) raczej nie .. jedynie co mogę dodać że to już będzie ich dalsza decyzja jak ich ta nauka pokieruje .. sama mam taką sąsiadkę która ma dwoje dorosłych dzieci , nie są ochrzczone sami oni zadecydują jak dalej swoje życie ułożyć .. każdy według mnie ma prawo wierzyć lub nie wierzyć nawet kiedyś jak rozmawiałam po kolędzie z proboszczem , to on sam mi powiedział , że każdy ma prawo żyć według własnych przekonań ..


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#744 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 13:52


Zakazu antykoncepcji też nigdy w życiu chyba nie zrozumiem. Nie mam pojęcia, co to ma do wiary :roll:

Jest przykazanie-,,Nie zabijaj''



#745 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 13:54


Zakazu antykoncepcji też nigdy w życiu chyba nie zrozumiem. Nie mam pojęcia, co to ma do wiary

Ja też tego nie zrozumiem... Nigdy. 

Lepiej się zabezpieczyć niż potem dziecko ma wylądować w koszu czy matka i tak jest zabije, bo było niechciane... 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#746 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 13:54


Jest przykazanie-,,Nie zabijaj''

Ale kogo? Plemników?



#747 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 14:07

Bóg daje życie i tylko On może nam je odebrać(zabrać do siebie)

Także jak piszesz


Ale kogo? Plemników?

usuwając je np.wraz z prezerwatywą odrzucasz od siebie Boga i nowe zycie,ktore mogloby sie narodzić.Wyrzucasz,je do kosza na smieci.Zabijasz.

Tak ogólnie jak ja to rozumiem.



Lepiej się zabezpieczyć niż potem dziecko ma wylądować w koszu czy matka i tak jest zabije, bo było niechciane...

Krótko,każdy za swoje czyny i tak odpowie przed Bogiem.Ja w to wierzę.Nie każdy oczywiście musi zgadzać sie ze mną.:)



#748 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 14:08

Jeżeli chodzi o antykoncepcję, to akurat nie mam nic przeciwko niej. Jest jeszcze parę rzeczy w których kościoła nie popieram i uważam, że kościół w pewne sprawy nie powinien się wtrącać.
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#749 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 14:15


Jeżeli chodzi o antykoncepcję, to akurat nie mam nic przeciwko niej. Jest jeszcze parę rzeczy w których kościoła nie popieram i uważam, że kościół w pewne sprawy nie powinien się wtrącać.

Własnie dlatego piszę,że trudno byc ,,prawdziwym katolikiem''.

Nie chce generalizować,nie chcę uogólniać.Ludzie(nie wszyscy) najlepiej to,  uchwyciliby sobie z wiary,z przykazań ,to co im odpowiada,co im pasuje.Dopasowali do siebie i jest git.

A tak to nie ma.Wiara, miedzy innymi to  przykazania,które bezgranicznie powinno się PRZESTRZEGAĆ.A nie wyskubywać,to co dla mnie najlepsze.A resztę odrzucić :-/

Trudny temat i bardzo kontrowersyjny.

Albo sie jest w 100 procentach oddanym Bogu i jego naukom,albo nie.Nie mozna tak na pół gwizdka.

Tyle ode mnie. ;-)


Użytkownik viola edytował ten post 17 listopada 2014 - 14:19


#750 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 14:53


Widziałam dziewczynę w Kościele z plasterkiem antykoncepcyjnym na ramieniu.

Skąd wiesz, że to była antykoncepcja? :)


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#751 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 14:57


Skąd wiesz, że to była antykoncepcja? :-)

Bo KIEDYŚ,KIEDYŚ nosiłam taki sam ,jak widziałam u niej na ramieniu.Kształt,wielkosc.No,ale teraz zbiłas mnie z tropu.Chyba,że są jeszcze  jakieś, takie rzeczy na rynku,przypominające owe plasterki. <bezradny>



#752 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 14:58

@viola - piszesz, ze trudno byc prawdziwym katolikiem ale ta dziewczyne juz ocenilas... nie znasz jej przeciez. I dwa - jesli tak latwo ludzi oceniasz to czy jestes prawdziwa katoliczka?

Tapatalk :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#753 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 15:15

Nie oceniłam, to po pierwsze.Po drugie był taki sam jak ja kiedys miałam(wizualnie).

Nie napisałam o niej nic złego.Nie skrytykowałam głośno.To co sobie pomyślałam to tylko i wyłącznie dla siebie.Zrobilo mi sie smutno jak napisałam.A to różnica.

[quote name='elizabeth' timestamp='1416232697' post='601312']
tak latwo ludzi oceniasz to czy jestes prawdziwa katoliczka?

Usmiechnęłam się,bo nie wiesz jak oceniam ludzi.A prawdziwą katoliczką nie jestem,bo błądzę.Ale staram się i pracuje nad sobą.

A Ty,szukasz dziury w calym i zaczepki.Buziaki:)


Bo KIEDYŚ,KIEDYŚ nosiłam taki sam ,jak widziałam u niej na ramieniu.Kształt,wielkosc.No,ale teraz zbiłas mnie z tropu.Chyba,że są jeszcze jakieś, takie rzeczy na rynku,przypominające owe plasterki.



#754 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 15:20

Idę po popcorn :lol:

 

Tak naprawdę ile ludzi tyle idei. Ja się za zagorzałą katoliczkę nie uważam, bo jaka to ze mnie katoliczka skoro kościół widuję jedynie na Święta, ewentualnie Boże Ciało itp.

 

Dla mnie nieważne kto w co wierzy. Ważne, żeby być dobrym człowiekiem i to nieważne czy podążając za Biblią czy po prostu moralnością.

 

Niestety biorąc pod uwagę to co się dzieje wokół, głód, wojny, śmierć młodych, niewinnych osób, cierpnie bezbronnych i niewinnych dzieci i ja sama widząc cierpienie mojej babci, która zmaga się ze śmiertelną chorobą i która z dnia na dzień czuje się coraz gorzej zastanawiam się gdzie jesteś Boże? Skoro kobiecie, która przez całe życie żyła zgodnie z przykazaniami, jest osobą wierzącą, krzywdy nikomu nigdy nie zrobiła a sama została ciężko dotknięta przez los dwoma nieudanymi małżeństwami potrafisz zgotować taki los? Gdzie do cholery jesteś?


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#755 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 15:25


Dla mnie nieważne kto w co wierzy. Ważne, żeby być dobrym człowiekiem i to nieważne czy podążając za Biblią czy po prostu moralnością.

Mądre słowa.Niech każdy postępuje  wedle swojego sumienia i tego co czuje.:)



#756 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 15:31

@viola systemy transdermalne wszystkie są do siebie podobne. :) Ja bym nie czuła się na siłach oceniać "przelotnie" na kimś, który jest z jakim działaniem, a i jeden i drugi wieloktrotnie miałam w rękach. ;)

 

A poza tym, czy to  naprawdę ma znaczenie? Nie wiem, co miała na ramieniu. Zakładając, że antykoncepcję - nie znam jej życia, nie znam jej historii, nie znam jej serca, myśli i pragnień. Jaki jest więc sens czuć smutek, czy  w jakiś sposób to negować? Być może dziewczyna jest wspaniałą osobą, być może jest dobra i kochana. Czy ten plaster naprawdę potrafi skreślić takiego człowieka w oczch Boga? Ja mam do Boga ogromne zaufanie i wierzę, mocno wierzę, że Jego spojrzenie i osądy są dużo doskonalsze niż nasze. Staram się być dobrym człowiekiem, niech każdy też się stara ( o siebie, nie o innych), a ocenę tego zostawiam Bogu. Nie księżom, nie ludziom w kościele i poza..tylko Bogu.


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#757 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 16:01


Być może dziewczyna jest wspaniałą osobą, być może jest dobra i kochana. Czy ten plaster naprawdę potrafi skreślić takiego człowieka w oczch Boga? Ja mam do Boga ogromne zaufanie i wierzę, mocno wierzę, że Jego spojrzenie i osądy są dużo doskonalsze niż nasze. Staram się być dobrym człowiekiem, niech każdy też się stara ( o siebie, nie o innych), a ocenę tego zostawiam Bogu. Nie księżom, nie ludziom w kościele i poza..tylko Bogu.
 

Być może jest wspaniałą osobą.Ja stosując kiedyś antykoncepcję, także nie zdawałam sobie sprawy z grzechu jaki popełniam,dlatego patrząc na te dziewczynę przypomniałam sobie siebie.Jak w takim grzechu przyjmowałam,,Ciało Jezusa''.

 

 


@viola systemy transdermalne wszystkie są do siebie podobne.

Jesli tak ,to nie wiedziałam..

Bóg jest MiŁOSIERNY.Wierze w jego milosierdzie i być może plasterek,albo inny grzech nie skresli człowieka w oczach Boga.


Do tej dziewczyny nic nie mam,jej życie i sumienie.Ja zmieniłam swoje patrzenie na wiarę.Inaczej spogladam na pewne sprawy.


Aby,bylo wszystko jasne.Każdy ma wolny wybór i dla mnie antykoncepcja jest grzechem.Wolę wstrzemięźliwość sexualną niż biczować Jezusa kolejnym moim grzechem.

A rozum mam i w porównaniu do zwierząt, mogę powstrzymać się z sexem do dni bezpiecznych.Nawet, jakbym miała tylko raz w miesiącu uprawiać sex.

A na tę dziewczyne patrzyłam bardziej pod kątem tego,ze jakbym mogła,to próbowałabym odciągnąć ją od grzechu.Bo sama kiedys tak bładziłam

Teraz mam nadzieję,oby to nie był plasterek skoro

 


@viola systemy transdermalne wszystkie są do siebie podobne.

Użytkownik viola edytował ten post 17 listopada 2014 - 16:07


#758 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 16:22

@viola - nie szukam zaczepki. Po prostu piszac o niej wydalas osad, ze popelnila grzech a to nie Twoja sprawa. Ty mialas prawo bladzic, ona tez. Na sile ludzi sie nie nawraca. Zamiast jako katoliczka cieszyc sie z mlodej osoby w kosciele przystepujacej do komunii Ty zaywazasz jej grzech. Ludzie ucza sie na bledach a po drugie nie Ty jestes od tego, zeby ja oceniac (bo wg mnie mimo, ze nie napisalas, ze np. jest zla, to oceny dokonalas - wg Ciebie jest grzesznica).
W biblii jest napisane, ze kto jest niewinny niech pierwszy rzuci kamien (jakos tak). Kazdy grzeszy, wiec nie ma osoby, ktora moglaby tu osadzac.
Tapatalk :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#759 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 16:44


(bo wg mnie mimo, ze nie napisalas, ze np. jest zla, to oceny dokonalas - wg Ciebie jest grzesznica).

Tapatalk :-)

,,grzesznica'' wielkie słowa,owszem dokonałam oceny,ale dla siebie przed Bogiem,bo Jego nie da sie oszukać.Jeśli zbłądziła,to smutne.

Kazdy z nas dokonuje jakiejś oceny w zyciu.Są ludzie,nawet tu na forum,którzy krytykują Kosciół,za to ,czy za tamto,ksieży itd.

Ludzka natura- ocenianie sytuacji,ludzi.Ja zrobiłam to w delikatny sposób.

 


Na sile ludzi sie nie nawraca.

Jasne,że nie.Zgadzam się.

 

 


Zamiast jako katoliczka cieszyc sie z mlodej osoby w kosciele przystepujacej do komunii Ty zaywazasz jej grzech.

Owszem,być może była nieświadoma(jesli rzeczywiście ten plaserek był ant.),że w stanie grzechu  przyjmuje Jezusa.Dla mnie to jeden z grzechów ciężkich.



W biblii jest napisane, ze kto jest niewinny niech pierwszy rzuci kamien (jakos tak).

Ja jestem grzesznicą i nie wypieram sie tego


Użytkownik viola edytował ten post 17 listopada 2014 - 16:43


#760 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 17 listopada 2014 - 17:30


Owszem,być może była nieświadoma(jesli rzeczywiście ten plaserek był ant.),że w stanie grzechu  przyjmuje Jezusa.Dla mnie to jeden z grzechów ciężkich.

Dalej to robisz. Dalej oceniasz chociaż wcale nie musiał to być plaster antykoncepcyjny. Może był antynikotynowy, nie wiesz tego a dalej drążysz. Gdybyś oceniała delikatnie, pomyślała tylko dla siebie to nie dzieliłabyś się tym na forum. Oceniasz, bo lubisz. 

 


Albo sie jest w 100 procentach oddanym Bogu i jego naukom,albo nie.Nie mozna tak na pół gwizdka.

Powiedziała katoliczka stosująca niegdyś antykoncepcję a teraz wytykająca ją innym.

Rozumiem, że teraz antykoncepcji nie stosujesz, albo w ogóle nie uprawiacie seksu z mężem? No chyba, że bobas w tym wieku to będzie dla Ciebie tylko dar od boga :lol:


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych