Rosół
#81
Napisano 08 października 2012 - 08:07
#82
Napisano 13 października 2012 - 20:48
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#83
Napisano 14 października 2012 - 07:04
szumowiny wynikają z tego że jak gotujemy mięsko to wydziela się z niego białko które się ścina- i to są właśnie te szumowinkia ja sie zapytam z czego powstają te szumowiny
#84
Napisano 14 października 2012 - 21:53
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#85
Napisano 15 października 2012 - 10:21
Gotując jakiekolwiek mięso na powierzchni wody pojawią Ci się te 'brudy', które musisz zebrać. Wiadomo mięso to białko.ale inne miesa takiej ilosci :brudu" nie wydzielaja
![]()
#86
Napisano 12 marca 2013 - 19:47
Mi najlepiej smakuje rosół z całego kurczaka.Oczywiście poćwiartkowany.Zdarza sie ,ze dodam kostke rosołową do smaku.No i my zawsze gotujemy na nozkach z kurczaka, skrzydelku itp
#87
Napisano 16 marca 2013 - 20:42
#88
Napisano 13 października 2013 - 18:19
czyli do ugotowanego mieska i warzyw dodajesz taka kostke bulionu zrobionego tak ?mam w ten sposób podstawę
jak robisz taki rosolek prawdziwy ?
#89
Napisano 13 października 2013 - 18:32
Jak robię zupę to wyjmuje taki pojemnik i albo rozpuszczam w odrobinie wody już w garnku, albo jak wieczorem wyjmę, to do rana się samo rozmraża.
Potem daję na przykład przecier pomidorowy i mam pomidorową. Szczaw, ziemniaczki i jest szczawiowa. Ogórki kiszone, ziemniaki- mamy ogórkową.
Natomiast jeszcze co do samego tego rosołu, to wszystko po ugotowaniu wyjmuję, a potem zazwyczaj mięso blenderuję w tym- także wsad mięsny już do każdej zupy jest
No i umówmy się, że to nie są malutkie pojemniki, tylko takie co to ze 4 chochle wleje się w nie tego rosołu
#90
Napisano 13 października 2013 - 18:38
aaaaaaaaaaa ja myslałam ze ty robisz takie kostki rosolowe miniNo i umówmy się, że to nie są malutkie pojemniki, tylko takie co to ze 4 chochle wleje się w nie tego rosołu
w woreczkach na lod, bo kolezanka tak tworzy.
Szybkowaru nie mam , ponoc super sprawa.
Kiedys uwielbiałam rosol a teraz srednio .
#91
Napisano 13 października 2013 - 18:41
aaaaaaaaaaa ja myslałam ze ty robisz takie kostki rosolowe mini
Nie ale z tego co robię można spokojnie i takie małe robić jak się ma odpowiednie narzędzia, czyli pojemniki na lód na przykład
#92
Napisano 14 października 2013 - 08:13
Potem daję na przykład przecier pomidorowy i mam pomidorową. Szczaw, ziemniaczki i jest szczawiowa. Ogórki kiszone, ziemniaki- mamy ogórkową.
Genialny pomysł
#93
Napisano 18 października 2013 - 13:24
Robię dokładnie tak samo, jak Marzycielka. Moja mama podsunęła mi kiedyś ten pomysł i u mnie sprawdza się idealnie. Nie wyobrażam sobie teraz robić zupy na wodzie i kostce rosołowej.
#94
Napisano 20 października 2013 - 15:21
Ja robię dokladnie tak samo jak Marzycielka i karatetyka, tyle, że u mnie nie jest to prawdziwy rosół a bulion warzywny
Ułatwia życie szczególnie gdy mam lenia lub prawie wcale czasu na pichcenie.
Aby nie dodawać wegety czy kostki rosołowej, do smaku można też dodac własnnoręcznie zrobioną przyprawę z suszonych warzyw. Bardzo zdrowo jest wtedy, ale za to wymaga trochę czasu.
#95
Napisano 20 października 2013 - 19:57
a miesko jakie dajecie ?
u mnie nozka, albo skrzydelka ..podudzia itp
na korpusie nie gotuje
ja gotuje zwyczajnie, woda, miesko, duzo warzyw, sol. I dlugo gotuje
#96
Napisano 24 października 2013 - 17:53
kurczak, indyk , wolowina
a miesko jakie dajecie ?
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#97
Napisano 24 października 2013 - 18:00
Tak jak u Sajurkiduzo warzyw, sol
Użytkownik viola edytował ten post 24 października 2013 - 18:01
#98
Napisano 21 listopada 2013 - 10:43
#99
Napisano 19 marca 2014 - 12:51
Najprostszą zupą a zarazem trudną jest zwykły rosół.Podaję przepis na rosół z naleśnikami.
Rosół:
1porcja rosołowa z kurczaka,kawałek wołowinki na rosół ok.400g np.antrykot
3marchwie
2korzenie pietruszki
pół dużego selera albo cały mały
1średni por
2-3 gałązki lubczyku lub łyżka suszonego
kawałek włoskiej kapusty ok.1/4 główki
cebula opieczona nad palnikiem
5-6liści laurowych
7-10kulek ziela angielskiego
pieprz w ziarnach 10kulek
sól
sporo natki pietruszki
Umyte mięso zalewam zimną wodą i gotuję ok.pół goodziny na wolnym ogniu,sprawdzam i jeśli jest szum...ściągam go.Nawet kilka razyPo pół godzinie dodaję pieprz,ziele agnielskie,liście laurowe,lubczyk i warzywa(ja daję w całości) i opieczoną cebulę.Gotuję dalej ok.1,5godziny cały czas na wolnym ogniu,rosół nie może wrzeć.Jakieś pół godziny przed końcem gotowania można rosół posolić według uznania i dodać zmielonego pieprzu czarnego.Gotowy rosół jest klarowny i pachnący.
Podaję go z usmażonymi naleśnikami wcześniej pokrojonymi we wstążki dosyć cienkie i posypuję natką ale równie dobrze smakuje z makaronem,lanymi kluskami,ryżem...co kto lubi.
Rosół to baza zup wszelakiej maści...właściwie od tej zupy wszystko się zaczyna.
Smacznego.
P.S.
Naleśniki robię z mąki,wody,mleka,jajka i soli...zależnie od tego ile mam ich mieć.Najprościej to szkl.wody zimnej,szklanka mleka zimnego,jajko,sól i mąki ile wlezie aby było ciasto konsystencji gęstej śmietany.Ja podczas przygotowania dosypuję mąki partiami bo nigdy nie wiem ile jej dać.
Użytkownik gogi edytował ten post 19 marca 2014 - 12:57
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















