Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Rosół


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
98 odpowiedzi w tym temacie

#81 serenity

serenity
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 08 października 2012 - 08:07

ja zawsze dodaje kostki rosolowe, czy to do rosolu czy innej zupy - bez nich tak mi nie smakuje, a wiem, ze sa niezdrowe. czy macie jakies pomysly jak gotowac wywar bez kostki, zeby byl tak samo smaczny jak z?

#82 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 października 2012 - 20:48

a ja sie zapytam z czego powstają te szumowiny ??? strasznie tego nie lubie wybierac , czasem jest tego mnostwo , ale dzielnie zbieram i wypierdzi... ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#83 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 14 października 2012 - 07:04

a ja sie zapytam z czego powstają te szumowiny ???

szumowiny wynikają z tego że jak gotujemy mięsko to wydziela się z niego białko które się ścina- i to są właśnie te szumowinki ;-)

#84 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 października 2012 - 21:53

ale inne miesa takiej ilosci :brudu" nie wydzielaja <bezradny></span> <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#85 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 15 października 2012 - 10:21

magdaaaaa,

ale inne miesa takiej ilosci :brudu" nie wydzielaja <bezradny></span> <bezradny></span>

Gotując jakiekolwiek mięso na powierzchni wody pojawią Ci się te 'brudy', które musisz zebrać. Wiadomo mięso to białko.

#86 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 12 marca 2013 - 19:47

No i my zawsze gotujemy na nozkach z kurczaka, skrzydelku itp

Mi najlepiej smakuje rosół z całego kurczaka.Oczywiście poćwiartkowany.Zdarza sie ,ze dodam kostke rosołową do smaku. :mrgreen:

#87 plinkq

plinkq
  • Użytkownik
  • 262 postów

Napisano 16 marca 2013 - 20:42

Właśnie zjedliśmy rosół na kolację. Trochę indyka, kawałek wołowiny. Sól, pieprz, lubczyk. Dobry makaron. Uwielbiam

#88 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 13 października 2013 - 18:19

mam w ten sposób podstawę

czyli do ugotowanego mieska i warzyw dodajesz taka kostke bulionu zrobionego tak ?
jak robisz taki rosolek prawdziwy ?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#89 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 13 października 2013 - 18:32

Sajuri, ja robię tak prosto, że się łatwiej nie da- do szybkowaru daje wodę, włoszczyznę, korpus, czasem troszkę mięsa wołowego, sól, pieprz, vegeta i się pyrkoli ;-) Potem jak to ostygnie, wlewam do pojemniczków plastikowych i mrożę.

Jak robię zupę to wyjmuje taki pojemnik i albo rozpuszczam w odrobinie wody już w garnku, albo jak wieczorem wyjmę, to do rana się samo rozmraża.

Potem daję na przykład przecier pomidorowy i mam pomidorową. Szczaw, ziemniaczki i jest szczawiowa. Ogórki kiszone, ziemniaki- mamy ogórkową.

Natomiast jeszcze co do samego tego rosołu, to wszystko po ugotowaniu wyjmuję, a potem zazwyczaj mięso blenderuję w tym- także wsad mięsny już do każdej zupy jest ;-) Mala nie lubi kawałków mięska w zupie, a w ten sposób jej przemycamy ;-)

No i umówmy się, że to nie są malutkie pojemniki, tylko takie co to ze 4 chochle wleje się w nie tego rosołu ;-)

#90 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 13 października 2013 - 18:38

No i umówmy się, że to nie są malutkie pojemniki, tylko takie co to ze 4 chochle wleje się w nie tego rosołu

aaaaaaaaaaa ja myslałam ze ty robisz takie kostki rosolowe mini :P
w woreczkach na lod, bo kolezanka tak tworzy.

Szybkowaru nie mam , ponoc super sprawa.



Kiedys uwielbiałam rosol a teraz srednio . <bezradny></span>
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#91 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 13 października 2013 - 18:41

aaaaaaaaaaa ja myslałam ze ty robisz takie kostki rosolowe mini :P


Nie ale z tego co robię można spokojnie i takie małe robić jak się ma odpowiednie narzędzia, czyli pojemniki na lód na przykład ;-) Tylko dla mnie to się mija z celem- bo tak mam cała bazę pod zupę z rosołu, a z takich kosteczek to znowu bym musiała normalną zupę robić ;-)

#92 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 14 października 2013 - 08:13

Potem daję na przykład przecier pomidorowy i mam pomidorową. Szczaw, ziemniaczki i jest szczawiowa. Ogórki kiszone, ziemniaki- mamy ogórkową.


Genialny pomysł <ookk></span> Pozwól, że go wykorzystam i wcielę w życie ;-)

<ookk>


#93 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 18 października 2013 - 13:24

Robię dokładnie tak samo, jak Marzycielka. Moja mama podsunęła mi kiedyś ten pomysł i u mnie sprawdza się idealnie. Nie wyobrażam sobie teraz robić zupy na wodzie i kostce rosołowej.



#94 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 20 października 2013 - 15:21

Ja robię dokladnie tak samo jak Marzycielka i karatetyka, tyle, że u mnie nie jest to prawdziwy rosół a bulion warzywny :D Ułatwia życie szczególnie gdy mam lenia lub prawie wcale czasu na pichcenie.

 

Aby nie dodawać wegety czy kostki rosołowej, do smaku można też dodac własnnoręcznie zrobioną przyprawę z suszonych warzyw. Bardzo zdrowo jest wtedy, ale za to wymaga trochę czasu.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#95 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 20 października 2013 - 19:57

a miesko jakie dajecie ?

u mnie nozka, albo skrzydelka ..podudzia itp

 na korpusie nie gotuje

 

ja gotuje zwyczajnie, woda, miesko, duzo warzyw, sol. I dlugo gotuje 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#96 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 października 2013 - 17:53


a miesko jakie dajecie ?
kurczak, indyk , wolowina

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#97 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 24 października 2013 - 18:00

U mnie rosołek zawsze na kurczaczku. :-)

duzo warzyw, sol

Tak jak u Sajurki :-)

Użytkownik viola edytował ten post 24 października 2013 - 18:01


#98 babeczka

babeczka
  • Użytkownik
  • 210 postów

Napisano 21 listopada 2013 - 10:43

Najlepszy rosół będzie z kawałka pręgi,kawałka kurczaka,skrzydełka indyka.Do tego marchew,korzeń pietruszki,kawałek selera, główka cebuli- podpieczona.Gotujemy na bardzo wolnym ogniu,pierwsze tzw "burzyny" można zebrać z wierzchu łyżką. U mnie rosół jada się z makaronem, ryżem,nawet ziemniakami-pycha,kaszką krakowską jak i robimy lane kluski na rosole,a jeśli nam się nie chce lanych klusek,robimy kładzone kluseczki - małą łyżeczką od herbaty. Dobry także jest rosół z samej wołowiny,wtedy kupuję wołowinę od kotleta i dodaję,albo nie trochę kurczaka i warzywa. Dobry także jest rosół z czarnej kaczki, ale jest zbyt tłusty.

#99 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 19 marca 2014 - 12:51

Najprostszą zupą a zarazem trudną jest zwykły rosół.Podaję przepis na rosół z naleśnikami.

 

Rosół:

1porcja rosołowa z kurczaka,kawałek wołowinki na rosół ok.400g np.antrykot 

3marchwie

2korzenie pietruszki

pół dużego selera albo cały mały

1średni por

2-3 gałązki lubczyku lub łyżka suszonego

kawałek włoskiej kapusty ok.1/4 główki

cebula opieczona nad palnikiem

5-6liści laurowych

7-10kulek ziela angielskiego

pieprz w ziarnach 10kulek

sól

sporo natki pietruszki

 

Umyte mięso zalewam zimną wodą i gotuję ok.pół goodziny na wolnym ogniu,sprawdzam i jeśli jest szum...ściągam go.Nawet kilka razyPo pół godzinie dodaję pieprz,ziele agnielskie,liście laurowe,lubczyk i warzywa(ja daję w całości) i opieczoną cebulę.Gotuję dalej ok.1,5godziny cały czas na wolnym ogniu,rosół nie może wrzeć.Jakieś pół godziny przed końcem gotowania można rosół posolić według uznania i dodać zmielonego pieprzu czarnego.Gotowy rosół jest klarowny i pachnący.

Podaję go z usmażonymi naleśnikami wcześniej pokrojonymi we wstążki dosyć cienkie i posypuję natką ale równie dobrze smakuje z makaronem,lanymi kluskami,ryżem...co kto lubi.

Rosół to baza zup wszelakiej maści...właściwie od tej zupy wszystko się zaczyna.

 

Smacznego.

 

P.S.

Naleśniki robię z mąki,wody,mleka,jajka i soli...zależnie od tego ile mam ich mieć.Najprościej to szkl.wody zimnej,szklanka mleka zimnego,jajko,sól i mąki ile wlezie aby było ciasto konsystencji gęstej śmietany.Ja podczas przygotowania dosypuję mąki partiami bo nigdy nie wiem ile jej dać.


Użytkownik gogi edytował ten post 19 marca 2014 - 12:57





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych