Puzzle
#21
Napisano 10 stycznia 2012 - 18:59
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#22
Napisano 10 stycznia 2012 - 19:04
Łatwo nie było, a ile sie naprzeklinaliśmy przy nich
#23
Napisano 10 stycznia 2012 - 19:26
2000 puzzli to dużo. Długo układaliście?
#24
Napisano 10 stycznia 2012 - 19:41
Około 4-5 dniDługo układaliście?
w sumie sesja się zbliża, więc trzeba znaleźć sobie rozrywkę
#25
Napisano 10 stycznia 2012 - 19:45
o to chwalę się w końcu moimi 2000 puzzli
Ja jak byłąm mała uwielbiałam puzzle
Od siedzenia tyle czasu na podłodze mam aż siniaka na stopie
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#26
Napisano 10 stycznia 2012 - 19:45
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#28
Napisano 10 stycznia 2012 - 20:04
Sporawo35 tys elementów
To da się tak ?
Te mamy w planach na ściane gdzieś walnąć, bo są dosyć ładne. Poprzedni tydzień układaliśmy z 1000 części, ale ponure były jakieś i leża w pudełku. Zresztą - tam nam brakowało jednego kawałkaNa ścianę czy z powrotem do pudełka?
#29
Napisano 10 stycznia 2012 - 20:15
miało być 3,5 tys .. przecinek widzisz że mi się przesunąłLadyNefretete napisał/a:
35 tys elementów
Sporawo
Od wiercenia, klęczenia podpierania się mam siniaka w miejscu gdzie Ty masz tatuaż
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#30
Napisano 10 stycznia 2012 - 21:48
nie wiedziałam , ze takie sie produkujemiało być 3,5 tys
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#32
Napisano 10 stycznia 2012 - 22:49
może czas coś ułożyć. Ale czy ja mam do tego cierpliwość..?
#33
Napisano 11 stycznia 2012 - 00:24
#34
Napisano 11 stycznia 2012 - 05:27
Ja z G. też układamy po 2 tys. Ostatnio układaliśmy góry (Dolina pięciu stawów) i jakieś drzewko w zimie nad jeziorkiem. Chociaż w piwnicy o ile dobrze pamiętam jest 5 tys. które G. układał za młodu. Jakaś mapa świata :->
#35
Napisano 24 marca 2012 - 09:54
#36
Napisano 04 kwietnia 2012 - 12:28
#37
Napisano 05 maja 2012 - 18:14
#38
Napisano 05 maja 2012 - 18:19
Dokańczanie takich ciężkich elementów jest męczące i wkurzające po czasie. Aż w pewnym momencie chce się je rzucić w choleręzostalo mi niebieskie niebo wiec sie zbieram i zbieram
#39
Napisano 05 maja 2012 - 20:09
#40
Napisano 05 maja 2012 - 20:11
Ale jakie fajne uczucie jak się skończy je układaćWrrrr te kwiatki są identyczneeeee
Teraz będziesz miała baaardzo długie wakacje
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















