Kompleksy
#162
Napisano 20 października 2009 - 16:45
OMG! rozstępy praktycznie wszędzie...
nadprogramowe kiloramy. wprowadzaja mnie w depresje. co tu jeszcze? najbadziej czuje sie zakompleksiona tym,ze gdy sie denerwuje to niepotrafie powiedziec cokolwiek logicznego,zapominam najprostrze slowa i wtedy lepiej nic nie mowic... nie raz bylo tak ze palnelam wiele dziwnych,niestworzonych i przedewszystkim malo logicznych zdan. strs jest moim glownym kompleksem. niby nic, przeciez kazdy sie strwsuje. ale ja stresuje sie ciagle, nawet glupia rozmowa z kolezanka czy rodzicami... nie panuje nad tym.
#163
Napisano 20 października 2009 - 16:54
mnie również, uwielbiam swój wzrosta mi sie wlasnie niski wzrost podoba i mimo ze wysoka nie jestem to chcialabym byc jeszcze nizsza
choć chciałabym mieć inne proporcja ciała
Ale mam kompleks ud, chcialabym miec szczuplejsze
nogi to mój główny kompleks..
i tutaj Ci się dziwię, bo ja bardzo chciałabym mieć szersze biodra niż mam. Nie mam najszczuplejszych, ale mimo to chciałabym mieć jeszcze szersze, to znaczy mieć takie konkretne d*pskoi biodra moja zmora, mam szerokie
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#164
Napisano 20 października 2009 - 16:59
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#165
Napisano 20 października 2009 - 17:03
próbowałam nad moimi biodrami trochę 'popracować' znaczy się przytyć ale niestety mój organizm jak zaczyna tyć to najpierw w okolicach ud i brzucha a biodra nic
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#166
Napisano 20 października 2009 - 17:04
#167
Napisano 16 grudnia 2009 - 10:31
#168
Napisano 01 sierpnia 2010 - 12:36
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#169
Napisano 01 sierpnia 2010 - 12:59
zaczynając od głowy to będzie tak:
co do kompleksu wielkości mojej pupy dałam sobie spokój jak zobaczyłam jakie kobitki chodzą po plaży w naprawdę bardzo skąpych strojach kąpielowych
i generalnie mogłabym być wyższa
to sobie pomarudziłam i już mi lepiej
#170
Napisano 01 sierpnia 2010 - 13:10
to ja mam podobniea teraz sobie nie wyobrazam ze mogłabym nie chodzic w mini
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#171
Napisano 01 sierpnia 2010 - 13:14
Ale od kilku lat uielbiam.
Zimą chodzę w spódnicach rzadziej, ale latem to prawie codziennie
A jeśli chodzi o moje kompleksy to po pierwsze zęby, są ciemne, łamliwe i strasznie się psują
Po drugie mam trzy blizny na czole z dziecinstwa
I po trzecie brzuch odstający, wypukły - gruby tylko że z tym to mogłabym coś zrobić, ale nie mam chęci
#172
Napisano 01 sierpnia 2010 - 13:53
Kiedyś przejmowałam się bardzo małymi piersiami, ale teraz staram się myśleć o tym, że te kompleksy nie są takie ważne i nie warto o nich myśleć, bo np. ja przejmuję się wystającymi żebrami i małymi piersiami, ale jest to w części spowodowane tym, ze jestem szczupła, a wiele innych kobiet na moim miejscu nie myślałoby o ty, tylko cieszyło się z takiej sylwetki - tak to sobie tłumaczę i działa
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#173
Napisano 01 sierpnia 2010 - 14:01
własnie.. nie ma co mieć kompleksów.. widzisz ile z nas chociażby tutaj się odchudza, zresztą ja też nieustannie próbujejestem szczupła, a wiele innych kobiet na moim miejscu nie myślałoby o ty, tylko cieszyło się z takiej sylwetki - tak to sobie tłumaczę i działa
Najważniejsze, żeby czuć się lepiej ze sobą a nie porównywać się z innymi
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#174
Napisano 01 sierpnia 2010 - 14:13
#175
Napisano 02 sierpnia 2010 - 00:19
Obecnie chciałabym mieć bardziej płaski brzuch, ale to raczej nie tyle kompleks, co rzecz nadająca się do drobnej zmiany. Da się - super, nie da - nic się nie stanie.
#176
Napisano 02 sierpnia 2010 - 00:22
rano po obudzeniu, a przed śniadaniem na chwilę znika mój kompleks
najczęściej sie śmieję z M. że jesteśmy grubaski i jak siedzimy to jeden drugiemu liczy fałdy czyt. szczeble od kaloryfera
a niekiedy, jak jest gorszy dzień to nie ma sie z czego śmiać tylko trzeba ubolewać
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#177
Napisano 15 września 2010 - 15:47
#178
Napisano 15 września 2010 - 15:53
mogłabym byc lzejsza o te 7 kg choc nie rzuca sie to w oczy...
co jeszcze...zawsze chcialam miec dużeeeeee usta a mam małe ( ale nie waskie )
nos- chciałabym miec taki malusi
ale nie sa to kompleksy ktore mi wadza jakoś mocno
#179
Napisano 16 stycznia 2013 - 23:12
Ja w kwietniu zeszłego roku "wyleczyłam" się ze swojego największego kompleksu. A to co mi obecnie przeszkadza czyli moja waga jest w trakcie naprawy
#180
Napisano 16 stycznia 2013 - 23:16
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















