Kompleksy
#141
Napisano 09 września 2009 - 18:05
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#144
Napisano 10 września 2009 - 09:52
moje kompleksy zawsze dotyczyly za duzych moim zdaniem piersi, ale teraz juz jakos mi przeszlo, chociaz jeszcze czasami mysle, ze moglyby byc mniejsze
Ty mówisz, że masz za duze a ja ze za male
A poza tym mam szerokie biodra, uszy wg mnie zbyt odstajace
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#145
Napisano 11 września 2009 - 19:03
#146
Napisano 11 września 2009 - 19:25
bla bla bla . masz faceta , który cie kochawielki tyłek, brzydkie boczki, brzuszek nieładną i nieciekawą twarz brzydką cere i krzywe zęby
ja mam jeden kompleks : mój brzuch , to jest rzecz , która ukrywam i nie wsuyawim na swiatło dzienne < na sztuczne tez nie
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#147
Napisano 11 września 2009 - 19:30
bla bla bla . masz faceta , który cie kocha
a wiele dziewczyn jest pieknych ale sa same
ale on twierdzi że kocha mnie ża to co mam w środku nie za wygląd
mnie tez nienikt mnie nie widział nigdy w krótkiej bluzeczce nad pepek a od 5 lat tez nie załozyłam stroju kapielowego
ale strój to założyłam w tym roku nawet jednoczęściowy
#148
Napisano 24 września 2009 - 21:17
Misiak zapewnia mnie,że jestem ładna,jemu się podobam,ale chciałabym chyba usłyszeć to czasem od kogoś innego i niekoniecznie chłopaka....
Zawsze pocieszam się tym,że jeszcze najgorzej nie wyglądam
Ehh chyba dzisiaj mam dzień kompleksowej marudy....
#149
Napisano 25 września 2009 - 21:03
#150
Napisano 26 września 2009 - 07:51
no to witaj w klubie AsiulekJa to jeden wielki kompleks ostatnio , niestety.
#151
Napisano 26 września 2009 - 08:05
ale w klasie maturalnej postanowilam wziac sie za siebie, schudlo mi sie znacznie i od tej pory dbam, zeby mi nic nie przybylo (choc musze przyznac, ze kiedy dumna z siebie ogladalam sie w lustrza, komentarrze rodzinne ze "wygladam jak szkapa" albo "jak tak schudlas to widac ze masz krzywe nogi" nie wprawialy w radosny nastroj
mimo szystko odkad jestem z Chlopem, wychodze z zalozenia ze we wszystkim pieknie wygladam, najlepiej bez niczego i jesli cos mnie zaczyna denerwowac (jak ostatnio zbytnio odstajacy brzuch) po prostu staram sie to zlikwidowac albo zaakceptowac
zreszta, tego ze gdzies mamy za duzo to nikt nie widzi, zwlaszcza chopy, do poki nie zacznie sie o tym czesto i glosno mowic
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#152
Napisano 26 września 2009 - 11:30
Ale jakiś większych kompleksów nie mam... staram się siebie akceptować
Tylko moje zęby mi się nie podobają i ukrywam je jak mogę
#153
Napisano 26 września 2009 - 16:08
Także kochane moje- życzę Wam żebyście jak najszybciej uwierzyły w siebie, bo to jak same siebie widzicie ma wpływ na to jak was widzą inni.
A mój nos? Nie jest aż taki zły
#154
Napisano 26 września 2009 - 16:15
jak ja to znam,mój kinol to moja zmora tak go nie cierpię,raz już pękniety,raz złamany...no i w konsekwencji tego taki garbek mamnos
kiedyś myslałam nawet o tym,że jak bede starsza to uzbieram i se operacje zrobie
ale tak jak mówisz,w koncu machnełam na to ręka,trzeba patrzeć na to co ma sie dobrego a nie złego.
If you don't know my name, you can call me baby
#155
Napisano 27 września 2009 - 10:44
zreszta odkad pewien facet mnie olal dla innej niskiej kobietki mam komleksy wzrostu i za nic nie moge sie ich wyzbyc..glupie to wiem ale tak mam
#157
Napisano 27 września 2009 - 17:14
i ja rowniez cos takiego posiadam i nie podoba mi sie to we mnie. Ale tak to nie mam zbyt duzych kompleksow. Kiedys mi przeszkadzalo to ze jestem taka niska ale jakos to zaakceptowałamtaki garbek mam
"małe jest piękne"
#158
Napisano 27 września 2009 - 18:33
ja w sumie zaczynam akceptowac siebie, widze ze otoczenie akceptuje moj wyglad, nawet slysze czesto komplementy wiec jest ok... W porownaniu z tym co bylo kiedys teraz moge smialo powiedziec ze lubie siebie i zaczynam stawac sie pewna siebie
Choc nadal mam kompleksy... chcialabym byc szczuplejsza ale najmniej podoba mi sie moja twarz... nie cierpie jej kształtu i w ogóle... Ale na codzien nie mysle raczej o tym co złe
#159
Napisano 27 września 2009 - 18:38
ja mam jakoś 157 i chciałabym miec chociaz te 3 cm wiecej bo to zawsze jakos inaczej brzmi.a mi sie wlasnie niski wzrost podoba i mimo ze wysoka nie jestem to chcialabym byc jeszcze nizsza
Ale na szczescie D. tez jestraczej niski i pasujemy do siebie ideeeealnie
#160
Napisano 28 września 2009 - 09:23
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych




















