Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Przedszkole


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

#41 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 16 września 2013 - 18:31

Madź, a jakie zajecia ma Zuzu w przedszkolu ?
bo Marzycielka pisała mi juz jakie sa w prywatnym .
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#42 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 16 września 2013 - 20:27

Sajuri, pisalam wyzej przeciez ;-) jest jeszcze angielski, ale to juz platne zajecia.

[ Dodano: 2013-09-16, 21:28 ]
Jaśka, jak młody? przyzwyczail sie?
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#43 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 17 września 2013 - 07:24

dzieciaki maja dodatkowe zajecia - szachy, zajecia plastyczne i maja byc rytmiczne dolozone i cos jeszcze

ale poza tymi dodatkowymi ?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#44 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 17 września 2013 - 07:50

U nas dodatkowe to Angelski(30zł) i rytmika (12zł) mały chodzi tylko na rytmike.
No i oczywiscie maja zajecia plastyczne i ucza ich piosenek i wierszyków, różnych zabaw ostanio cały czas w chowanego sie chce bawic w domu.

Jaśka, jak młody? przyzwyczail sie?



Oj i to bardzo z rana gada "idziem do kokola" "do dzieci chodz mama" "mama po ciebie przyjdzie Toniek"
Zanim sie w szatni wyrobie to on juz w klasie siedzi , jak chce dać mu buzi to zamyka przede mną drzwi do klasy :lol: :lol: :lol:
Dzis chciała z Pania pogadać jak mały sie zachowuje. To sie nasłuchałam "najmniejszy wzrostem największy łobuz". Mam nauczkie na przyszłość nie pytac sie wiecej 8-) 8-) :lol: :lol: :lol:

Jestem mega szczesliwa ,że tak wyszło :D

Love Love Love


#45 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 17 września 2013 - 07:51

Sajuri, dzieci "program" realizuja od 8 do 13, maja zajecia dydaktyczne (jesli mozna to tak nazwac w ogole), muzyczne, plastyczne.

[ Dodano: 2013-09-17, 08:53 ]
smoczkowa, no i super ;-) kazde dziecko sie w koncu przyzwyczaja do zmian ;-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#46 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 17 września 2013 - 08:06

smoczkowa, strasznie się cieszę :-D

kazde dziecko sie w koncu przyzwyczaja do zmian ;-)


Jedne dłużej, inne krócej, ale wszystkie. Tym bardziej jeśli rodzice są konsekwentni i pewni swego zdania i dziecko i tak wie, że innego wyjścia nie ma ;-)

Madź, a jak Zuzu? Bo zdaje się teraz jest w grupie z nowymi dziećmi?

#47 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 17 września 2013 - 08:20

Marzycielka24, zauwazylam, ze jej to bez roznicy ;-) byle sa kompani do zabawy, nie wazne czy starzy czy nowi ;-) ja sie bardziej zadreczalam jak to bedzie, czy nie zacznie marudzic, ale przeszlo bokiem :mrgreen:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#48 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 17 września 2013 - 08:29

Madź, teraz Zuzu jest najstarsza w grupie to rządzi :D u mnie Tomek też bedzie chodził 2 lata do tej samej grupy ;]

Madz ile teraz placisz za przedszkole mi wychodzi 147zł wyzywienie plus 2 godziny dodatkowo bo do 12,30 za darmo ale chodzi do 14.30. I rytmika 12 zł czyli 159zł miesiecznie.
Dodam ,że w tamtym roku siostra placiła ok 300zł

Love Love Love


#49 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 17 września 2013 - 08:36

smoczkowa, za wrzesien tez mi wyszlo 147 ;-) Zuzu tez ma dodatkowedwie godziny platne, od 13 do 15 ;-)
W zeszlym roku najwiecej w jednym miesiacu wyszlo mi cos 220 zeta jak dobrze pamietam.
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#50 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 21 września 2013 - 01:13

Mały już nie jest taki chętny do chodzenia do przedszkola jak na początku. Powód, pani sadza go przy stoliku, bo jest niegrzeczny. Okropnie. Mówiliśmy mu, że jeżeli będzie grzeczny, to nikt go przy stoliku nie posadzi. Nie podoba mu się też, że tam jest tyle dzieci. Do tej pory był w przeważnie sam, a tu trzeba dostosować się do innych i tu już zaczynają się problemy. Nie podoba mu się także dyscyplina, która tam panuje. Powoli, powoli, to może nabierze ogłady, bo widzę, że trochę już spokorniał. Przez parę dni był grzeczny, ale jak już coś wymyśli, to ręce opadają. Dużo z nim rozmawiamy, bardzo dużo tłumaczymy. Mam nadzieję, że za jakieś dwa miesiące uspokoi się i zrozumie, ze nikt dla niego nie chce źle, no bo przecież tam jest naprawdę fajnie.
Dzisiaj po 12-tej zadzwoniła pani i powiedziała, żeby przyjechać po Marcina, bo ma gorączkę. Byliśmy z nim u lekarza i mam nadzieję, że do poniedziałku mu przejdzie.
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#51 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 21 września 2013 - 18:07

Jogobella, napewno wkoncu sie dostosuje fajnie ze z nim rozmawiacie tyle;)
i zdrowka dla synka.

Ja im wiecej czytam tym widze wiecej plusow w prywatnym przedszkolu.
No ale czy mnie bedzie na nie stac to sie okaze. Teraz by nie bylo, ale jak pojde do pracy to moze
Jestescie bardziej za prywatnym czy panstowym?

i tu taki art. z wyborczej
wyborcza.pl




Chaos po wejściu w życie ustawy o przedszkolach za złotówkę. Nikt nie wie, czy dzieci będą miały zajęcia dodatkowe takie jak warsztaty teatralne czy tańce. Nie wszystkie przedszkolanki potrafią takich przedmiotów uczyć. Zewnętrzni instruktorzy nie chcą tego robić za złotówkę, a rodzicom nie wolno płacić więcej.
Rytmika czy angielski były dotąd w każdym przedszkolu. Czasem dochodziły jeszcze do tego korektywa, warsztaty teatralne, ceramika, karate. Do wakacji za te zajęcia płacili rodzice.. Wychodziło ok. 30-35 zł miesięcznie. Ale w trakcie letniej przerwy przepisy się zmieniły.

Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło, że od 1 września przedszkola nie mogą pobierać od rodziców opłaty wyższej niż złotówka za każdą płatną godzinę. Również ta godzina, na którą przypadają zajęcia dodatkowe, ma wszystkich rodziców kosztować 1 zł. Warszawski ratusz postanowił, że sfinansuje przedszkolakom dwie godziny zajęć dodatkowych w tygodniu. Przeznaczono na to 10 mln zł z miejskiego budżetu.

Krzysztof, ojciec przedszkolaczki z Ursynowa: - Córka przed wakacjami miała sześć zajęć dodatkowych. A teraz ponoć tylko dwa przysługują. I rodzice na więcej nie mogą wysłać, nawet gdyby chcieli. A przecież to rodzice powinni decydować, na co chodzi ich dziecko..

Beata Murawska, wicedyrektorka biura edukacji w urzędzie miasta, przekonuje, że niektóre dzieci. mogą mieć więcej niż dwie godziny zajęć dodatkowych w tygodniu. Bo to od dyrektora przedszkola zależy, jak wykorzysta przyznaną pulę godzin. W młodszych grupach zajęcia trwają krócej, więc nie ma przeszkód, by u starszaków trwały dłużej - przekonuje
dyrektorka.

Aleksandra Kresowska-Pawlak, mama przedszkolaka z Żoliborza, w czwartek na zebraniu dowiedziała się, że nie będzie żadnych zajęć dodatkowych oprócz tych finansowanych przez miasto. "Chociaż my, rodzice, chcemy za nie zapłacić! I to dlaczego? Bo będziemy płacić taniej o 75 gr za opłatę godzinową? Uszczęśliwiono nas na siłę bez naszej zgody. Co to za oszczędność, skoro będziemy musieli teraz posłać dzieci na o wiele droższe zajęcia dodatkowe wieczorami, po przedszkolu. Oczywiście na nie będzie stać tylko bogatszych rodziców. W ten sposób Ministerstwo Edukacji Narodowej tylko pogłębia różnice między dziećmi. Absurd!" - pisze w liście do redakcji.

- Najgorsze jest, że nic nie wiadomo. Dyrektorka w moim przedszkolu sama nie wie, na czym stoi. Mamy do wyboru rytmikę, angielski, korektywę. A co z innymi zajęciami? Na przykład z warsztatami teatralnymi, tańcami, rękodziełem? Nauczycielki zatrudnione w przedszkolu nie mają predyspozycji do prowadzenia tych zajęć - uważa Magdalena, mama przedszkolaka z Wilanowa. - Myślimy, by z dodatkowych pieniędzy wpłacanych na radę rodziców opłacać wykwalifikowanych instruktorów. A jeżeli to będzie niemożliwe, szykujemy akcję protestacyjną - mówi.

Ale miejscy urzędnicy mówią, że rada rodziców nie może zbierać pieniędzy na zajęcia dodatkowe. - Rada nie może podpisywać umów. Tu jest kłopot. Bo jak inaczej miałaby zatrudnić instruktora do prowadzenia zajęć dodatkowych? - pyta Beata Murawska. Tłumaczy, że ratusz nie ogranicza wyboru zajęć dodatkowych opłacanych z budżetu jedynie do rytmiki, angielskiego i korektywy. - To są tylko nasze sugestie, to najpopularniejsze. Jeżeli w danej placówce są tradycje innych zajęć, to dyrektor w porozumieniu z rodzicami może je wybrać - mówi Beata Murawska. MEN w komunikacie opublikowanym w czwartek wyjaśnia, że dyrektor przedszkola może podpisać umowę z firmą zewnętrzną na prowadzenie zajęć. Ale rodzice mogą na nie płacić nie więcej niż złotówkę. Firmy dotąd brały dużo większe stawki.

- Stoimy na stanowisku, że w pierwszej kolejności dyrektorzy powinni sprawdzić, jakie zajęcia mogą prowadzić zatrudnieni już przez nich nauczyciele. Wielu z nich ma kwalifikacje. Jeżeli tych zajęć z jakichś powodów nie może prowadzić nauczyciel z przedszkola, to dyrektor może zatrudnić kogoś z zewnątrz, np. anglistów czy wuefistów z pobliskich podstawówek z uprawnieniami do nauczania wczesnoszkolnego - przekonuje dyrektor Murawska.

- Po 23 latach pracy. zaproponowano mi stanowisko stażystki, jedną ósmą etatu i 250 zł na rękę - mówi kobieta, która prowadziła rytmikę w warszawskich przedszkolach. Oferty nie przyjęła. - Nie będzie w ogóle zajęć dodatkowych. Rzesza ludzi straciła pracę
.. Branża leży. A dla wielu osób był to jedyny dochód - wieszczy.




Jedni uwazaj ze zajecia dodatkowe sa potrzebne i fajne . Nawet takie jak judo czy balet...
inni ze sa zbedne..
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#52 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 21 września 2013 - 20:03

Sajuri, za przedszkolem państwowym przemawia, moim zdaniem, tylko, albo aż kasa. I mówię to, bo mam doświadczenie i w państwowej placówce.

Pomijając zajęcia dodatkowe, z byle katarkiem, krosteczką, z państwowego dziecko jest odsyłane i za każdym razem, w przypadku alergika trzeba przynosić zaświadczenie od pediatry, że to na pewno alergia- mimo, ze zaświadczenie od alergologa jest i spis na co uczulone. Już kwestia 1-2 dni wolnych w pracy. W przypadku, kiedy katar nie jest spowodowany alergią, tudzież nie ma Twojego pediatry i zaświadczenia nie dostaniesz, tydzień w domu co najmniej z dzieckiem- a katar lubi być przewlekły...

Nie wiem, może ja miałam pecha i trafiłam na taka placówkę, ale koleżanki mają podobne doświadczenia z innymi u nas w mieście.

Wiec co z tego, że trochę kasy mi w kieszeni zostanie, skoro zaraz mogę pracy nie mieć, jak tyle nieobecna będę...

#53 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 21 września 2013 - 20:20

Marzycielka24, czyli rozumiem ze w prywantych przedszkolach nie ma takich cyrkow? jak Zozia ma katar to normalnie chodzi?
ile placi sie u Was z aprywatne przedszkole ?
i te zajecia z logopeda... obowiazkowe sa? pomagaja dziecku ?
w szkole w ktorej pracowałam codzily na nie dzieciaczki krore mialy problemy z mowa
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#54 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 21 września 2013 - 20:25

moja bratanica chodzila pol roku do przedszklola prywatnego , nie umiała jeszcze wtedy korzystac z toalety i czasem przez 8 h miala raz pieluche zmieniona :roll: dzieci byly w roznymi wieku i jesli sie czegos uczyly to raczej od siebie , bo trudno w takim mieszanym towarzystwie mowic o dydaktyce <bezradny></span> na zajecia dodatkowe nie chodzila bo byla mała, nie mowila jeszcze dobrze po polsku wiec inne zajecia byly by strata czasu i kasy .
jakby bylo pozniej tego nie wiem , bo jak miala try lata poszla do panstwowego.

zdarzalo jej sie chodzic z katarem czy lekkim kaszlem i nikt nic nie mowil, choc wiem ze dzieci zeslabsza odpornoscia mogly na tym cierpiec :-/ jesli kazano ja zabrac to wtedy kiedy wymiotowała, miala biegunke , bolało ja ucho albo brzuch .
zaswiadczenie ze jest zdrowa potrzebne bylo tylko po ospie.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#55 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 21 września 2013 - 20:30

moja bratanica chodzila pol roku do przedszklola prywatnego , nie umiała jeszcze wtedy korzystac z toalety i czasem przez 8 h miala raz pieluche zmieniona

no a mnie sie wydawalo ze w prywatnym gdzie place bardziej zadbaja o to



na zajecia dodatkowe nie chodzila bo byla mała, nie mowila jeszcze dobrze po polsku wiec inne zajecia byly by strata czasu i kasy .

ja wogole jesli dam Emi do przedszkola to jak bedzie miec 3 latka, chyba ze bede musiala - to juz w przyszlym roku


2 latka to maluszek jeszcze, ale sa osoby co musza


zdarzalo jej sie chodzic z katarem czy lekkim kaszlem i nikt nic nie mowil, choc wiem ze dzieci zeslabsza odpornoscia mogly na tym cierpiec

no wlasnie wiec ja troche rozumiem ze odsylaja w panstwowego zkatrakiem do domu
Z drugiej strony jak pisala Marzycielka wez przynos zaswiadczenie co chwila :roll: no siedz w domu z dzieciakiem na zwolenieniu ;;/
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#56 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 21 września 2013 - 20:33

czyli rozumiem ze w prywantych przedszkolach nie ma takich cyrkow? jak Zozia ma katar to normalnie chodzi?


Jeśli to tylko katar, to tak chodzi normalnie, bo katar potrafi się naprawdę ciągnąc tygodniami- czy to zwykły czy spowodowany alergią.

ile placi sie u Was z aprywatne przedszkole ?


550 czesne + wyżywienie 13 za dzień

i te zajecia z logopeda... obowiazkowe sa? pomagaja dziecku ?


nie nie są obowiązkowe, wypełniałam oswiadczenie czy chce żeby chodziła, uwazam, że akurat zajęcia z logopedą zawsze się przydadzą, jeszcze w tym wieku ;-)

nie umiała jeszcze wtedy korzystac z toalety i czasem przez 8 h miala raz pieluche zmieniona


no to kiepskie przedszkole trafiliście... ale macie pewność? miala pupę odparzoną?

dzieci byly w roznymi wieku i jesli sie czegos uczyly to raczej od siebie , bo trudno w takim mieszanym towarzystwie mowic o dydaktyce


Nie zgodzę sie- miałam przyjemność popracować w czasie studiów w takim przedszkolu i jest to trudniejsze i wymaga po prostu dobrego nauczyciela- ale jest jak najbardziej możliwe.

choc wiem ze dzieci ze slabsza odpornoscia mogly na tym cierpiec


Kiedyś bylam na tym punkcie też starsznie przeczulona... Ale teraz, niestety <bezradny></span> Jesli nie jest ewidentnie przeziębiona to chodzi.

jesli kazano ja zabrac to wtedy kiedy wymiotowała, miala biegunke , bolało ja ucho albo brzuch .


No to oczywiście ;-)

Sajuri napisał/a:
Z drugiej strony jak pisala Marzycielka wez przynos zaswiadczenie co chwila :roll: no siedz w domu z dzieciakiem na zwolenieniu ;;/


I jeszcze dodam może, że czesne mimo tego siedzenia nie jest mniejsze :-P Wiec zasilek mniejszy- i przypominam, ze tylko 60 dni, jak przekroczysz to nawet złotówki, a kase za przedszkole normalnie placisz <bezradny></span> Tylko jedzenie jest odliczane ;-)

#57 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 21 września 2013 - 20:37

550 czesne

u nas z tego co wiem to 350


wypełniałam oswiadczenie czy chce żeby chodziła, uwazam, że akurat zajęcia z logopedą zawsze się przydadzą, jeszcze w tym wieku

tez sie z tym zgadzam ;)
a Zosia chodzi na kazde? co jej sie podoba najbardziej ? pewnie kino i teatr ?;)

i wymaga po prostu dobrego nauczyciela

co juz jest mniej proste ;0


Bardzo mnie ta tematyka interesuje.
Narazie mamy jeszcze duzoooo czasu ale dobrze wiedziec co i jak 8-)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#58 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 21 września 2013 - 20:58

no to kiepskie przedszkole trafiliście

moze i tak , wiadomo wsedzie sie moe to trafic .

miala pupę odparzoną

zdarzalo sie, a ona nawet jako niemowlak nie miala do tego tendencji , no i waga takiego pampersa :-P

wymaga po prostu dobrego nauczyciela

dokladnie , u nas w panstwowym nauczycielki byly w wieku takim, ze ja mialam nimi zajecia , ale byl to profesjonalizm i nie zaszyly sie w prl , tylko szly z duchm czasu i dzieci bardzo je lubily ;-) jak piszesz prywatne czy panstwowe nie ma takiego naczenia jak ludzie ktorzy w nim pracuja ;-)

Jesli nie jest ewidentnie przeziębiona to chodzi.

mysmy sie nigdy nie cackali ;-) jak miala kaszel to moglo to byc od przegrzania, biegania na zimnym powietrzu , katar podobnie moze na dworze zimnio , moze zmarzła , goraczka jak tylko pare kresek i nie jest spiaca to nic zlego sie nie dzieje i szla do przedszkola ;-) i moze dlatego ma odpornosci i malo lapie od innych dzieci ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#59 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 21 września 2013 - 21:02

że trochę już spokorniał

wiele dzieci wyisza sie i nabira dyscypilny , wiadomo pani ni pozwoli sobie wchodzic na glowe jak jest 25 dzieci ;-)

po Marcina, bo ma gorączkę. Byliśmy z nim u lekarza i mam nadzieję, że do poniedziałku mu przejdzie.

od mojej kolezanki dzieciak tez tak mial, ale na drugi dzien juz jej nie bylo ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#60 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 21 września 2013 - 22:59

że trochę już spokorniał

wiele dzieci wyisza sie i nabira dyscypilny , wiadomo pani ni pozwoli sobie wchodzic na glowe jak jest 25 dzieci ;-)


I to mu się właśnie nie podoba, a mi jak najbardziej. Musi się przekonać, że nie jest pempkiem świata. A poza tym musi dostosować się do grupy, a nie grupa do niego.

po Marcina, bo ma gorączkę. Byliśmy z nim u lekarza i mam nadzieję, że do poniedziałku mu przejdzie.

od mojej kolezanki dzieciak tez tak mial, ale na drugi dzien juz jej nie bylo ;-)


U mojego Smyka gorączka i dziś była. A wszystko zaczęło się od kataru. Teraz jest trochę lepiej i mam nadzieję, że jednak w poniedziałek pójdzie do przedszkola.
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych