Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dzisiejsze 16 latki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#61 alterego

alterego
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 31 maja 2010 - 15:59

Mam szesnastoletnią siostrę i znam Jej koleżanki. Wiem, że łatwo jest nagłośnić zabawę w słoneczko i to, że 5 gimnazjalistek z jednej szkoły zaszło w ciążę. Ale to są raczej ewenementy. Dziewczyny które grają w słoneczko pewnie częściowo robią to pod presją grupy. Nie mówmy może o młodzieży a zajmijmy się dorosłymi - jak wychowują i jak kontrolują dzieci, że takie rzeczy mają miejsce? Jak moja siostra chce iść na imprezę to moi rodzice dzwonią do rodziców kolegi czy koleżanki i pytają czy będą w domu podczas tej imprezy. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby ktoś z otoczenia mojej siostry zrobił imprezę jak ma "wolną chatę" - zawsze jest ktoś, kto ma oko na całą imprezę. Gdyby rodzice nie pozwalali małolatom robić imprez pod ich nieobecność nie działyby się aż takie rzeczy - bo pojedyncze ciąże pewnie tak, ale może nie na taką skalę.

#62 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 31 maja 2010 - 16:03

Ja po części zgodzę się z koleżanką, która twierdzi, że kiedyś i dziś były głupie nastki i tak jak my narzekamy dziś, na nas również ktoś narzekał. Po prostu szokujące przypadki nie były tak nagłaśniane jak teraz. Przykładem mogą być przypadki puszczania się nastolatków z Nowej Huty z robotnikami w czasie budowy tejże dzielnicy czyli lata 50. A ciąż z tychże było co niemiara. Przecież seks był kiedyś większym tematem tabu niż teraz.
Ale jestem jak najbardziej za wczesną edukacją seksualną. Uważam, że nikomu nie zaszkodzi. A edukacja seksualna nie polega na namawianiu kogoś do uprawiania seksu, tylko tłumaczy w jakiś sposób mechanizmy naszego ciała i czym w ogóle jest seks. Byle tylko zajęcia nie były prowadzone przez bojaźliwe katechetki bo wtedy mija się to z celem. I rzecz jasna powinny być to zajęcia obowiązkowe, a nie że jakiś pożal się boże ortodoksyjny rodzic powie "nie" a potem będzie wielce zaskoczony, że córka w ciąży bo myślała że za pierwszym razem nie zajdzie... <bezradny></span>
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#63 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 31 maja 2010 - 16:27

Moim zdaniem dużo zależy od wychowania rodziców i od tego jaki kontakt mają z dziećmi.U mnie jest tak,że zawsze muszę wiedzieć,gdzie,kiedy ,z kim moja córka wybiera się na imprezę.Nawet rozmawiałam z nią kiedyś,ze jakby kiedykolwiek decydowała się na swój pierwszy raz to niech to zrobi z człowiekiem godnym jej zaufania,i niech pamięta o zabezpieczeniu,gdyż potem nie chcę mieć niespodzianki ,którą mogłaby mnie zaskoczyć,a jej pokrzyżować plany życiowe.Przyznam,że ciężko rozmawia się na takie tematy z własnymi dziećmi,gorzej krępuje to rodziców niż same pociechy.

Ale jestem jak najbardziej za wczesną edukacją seksualną. Uważam, że nikomu nie zaszkodzi. A edukacja seksualna nie polega na namawianiu kogoś do uprawiania seksu, tylko tłumaczy w jakiś sposób mechanizmy naszego ciała i czym w ogóle jest seks. Byle tylko zajęcia nie były prowadzone przez bojaźliwe katechetki bo wtedy mija się to z celem. I rzecz jasna powinny być to zajęcia obowiązkowe, a nie że jakiś pożal się boże ortodoksyjny rodzic powie "nie" a potem będzie wielce zaskoczony, że córka w ciąży bo myślała że za pierwszym razem nie zajdzie... <bezradny></span>



[ Dodano: 2010-05-31, 17:40 ]
Dużo zależy,od samych dzieci i od tego jak mają poukładane w głowach.Ja jak byłam m łodsza to wśród znajomych miałam koleżanki i kolegów wywodzących się z różnych środowisk i dodam,że nie miało na mnie to żadnego wpływu.Wiedziałam,co należy a co nie.Najważniejsze to ,iż umiałam powiedzieć nie,mimo naporów grupy.Dodam,że kiedyś jednak16-laki miały jakieś poczucie wstydu,nie było tak wielkiej rozwiązłości jak teraz.Nie było takiego natłoku negatywnych informacji chociażby w postaci teraźniejszych teledysków pełnych golizny i podtekstów erotycznych.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych