Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

sporty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
160 odpowiedzi w tym temacie

#101 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 30 października 2009 - 13:58

choc pewnie malo osob o tym wie

:D
mało popularny jest ten sport , bo nawet kiedys jakis program ogladłam to nawet miejsc aby cwiczyc nie ma za wiele w Polsce i nawet Czerkawski i jego populranosc tego nie zmieniły.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#102 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 30 października 2009 - 14:15

rruuddaa_90 nie zastanawiaj się i jedź w tym sezonie na narty.


popieram narty są zajefajne! super zabawa-nawet dla takich co nie lubią zimy :!:

mm nadzieje że ja też pojade w tym roku bo... załapałam bakcyla :mrgreen:

ze sportów lubię jeszcze siatkówkę :mrgreen:

#103 rruuddaa_90

rruuddaa_90
  • Użytkownik
  • 96 postów

Napisano 30 października 2009 - 15:07

rruuddaa_90 nie zastanawiaj się i jedź w tym sezonie na narty.

oj chcialabym kiedys pojechac;) Postaram sie w ta zime ;)

#104 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 30 października 2009 - 16:25

Kiedys cwiczylam aerobic i chodzilam na silke,w planach mam ponowne uczeszczanie do klubu sportowego ;-)

#105 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 30 października 2009 - 18:00

Kiedys bardzo duzo grałam amatorsko w siatkowke :) Niestety, mialam wypadek, ktory uniemozliwil mi granie :cry:

Teraz na studiach na wfie mam areobik, z czego sie bardzo ciesze :) Nie musze placic nigdzie, tylko za darmo 2 godziny tygodniowo sobie cwicze ;)
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#106 xoxo

xoxo
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 31 października 2009 - 22:02

ze sportów lubię jeszcze siatkówkę :mrgreen:


ja też lubię siatkówkę ; ) trenuję już od paru dobrych lat , zawsze pasjonował mnie ten sport . oprócz tego lubię czasem popływać , pobiegać .. no i myślałam o tym , żeby spróbować kiedyś skoku na spadochronie ... :D

#107 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 01 listopada 2009 - 11:11

ja trenuje piłkę nożna od 8 lat :) <pilkarz1></span> mało popularny sport wsrod kobiet hehe :) i jestem sędziną piłkarską wiec troche biegania mam :) i uwielbiam aerobik :D studiuje na awfie wiec mam ciagle basen kosza gimnastyke lekkaatletyke wiec juz czasami jestem tym wszystkim zmeczona :) ale bardzo lubie sport :mrgreen:
szczęście ma smak truskawek :D :D

#108 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 01 listopada 2009 - 11:39

trenuje piłkę nożna od 8 lat

no faktycznie niedużo kobiet uprawia taki sport :-D

sędziną piłkarską

ło matko nie mogłaś napisać sędzią piłkarskim ;-)
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#109 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 01 listopada 2009 - 14:03

ojj tam nie wiem jak sie to odmienia a ludzie roznie mowią :P
szczęście ma smak truskawek :D :D

#110 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 01 listopada 2009 - 14:23

truskaweczka, sedzina jest poprawnie :)

a ja ostatnio bardzo dobrze stoje ze sportem, co najmniej 2 treningi w tygodniu i duzo lepiej sie czuje ze soba :)
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#111 Fairy_tale

Fairy_tale
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 06 grudnia 2009 - 16:29

A ja w tym roku pierwszy raz w życiu wybieram się na narty za sprawą mojego Lubego, bo On bardzo to lubi. Nie wiem czy przeżyję ten wypad - jestem cykorem i boję się, że mini górka będzie dla mnie problemem. Poza tym strój narciarski strasznie działa mi na nerwy... nie wiem czy sport ten mi się spodoba, więc nie chcę wydawać majątku na kurtkę czy spodnie, widzę jednak, że będzie z tym problem :roll: Dziś idziemy pochodzić po bergsonach i campusach. Może coś w przecenie się znajdzie chociaż.

A tak to bardzo lubię pływać i chodzić na stepperze :-)
Dołączona grafika

#112 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 06 grudnia 2009 - 18:18

na narty


narty są cudowne :!: :mrgreen:

ja jade w lutym :lol:

nie chcę wydawać majątku na kurtkę czy spodnie,


zajrzyj na allegro-tam są niedrogie komplety ;-)

#113 kasiunia90

kasiunia90
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 11:48

Ja uprawiam bieganie,chciałam zrzucic troche kg,teraz jest juz po problemie ale bieganie zostało:)

#114 monia86

monia86
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 13 grudnia 2009 - 23:24

od 3 klasy podstawówki grałam w koszykówke i nawet zaliczyłam udział w mistrzostwach polski juniorek:)
a od 3 lat trenuje czynne bieganie za moja 3 letnia córcią;) hahaha

#115 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 sierpnia 2010 - 17:53

Ja biegam - od zawsze praktycznie, dopóki była szkoła to były zawody, maratony różne itd, bo biegam na długie dystanse raczej.
Oprócz tego bardzo lubię robić brzuszki - teraz znowu do tego wracam.
Wcześniej przez rok robiłam regularnie - codziennie. Zaczynałam od 20 brzuszków i stopniowo zwiększałam liczbę - w końcu stanęło na 150 codziennie i teraz mi tego ruchu brakuje.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#116 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 02 sierpnia 2010 - 18:23

elizabeth, strasznie Ci zazdroszczę. Mnie zawsze strasznie trudno zmotywować się do jakiegokolwiek wysiłku. Zwykle brzuszki kończyły się u mnie po 3, góra 4 dniach, biegałam, ale tylko z kimś, samej mi się nudzi, nawet nie ma się do kogo odezwać. A że znajomych mam strasznie leniwych i zwykle im też szybko się odechciewa, pozostaje mi chyba tylko pies ;)

#117 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 04 sierpnia 2010 - 20:37

Ostatnio zaczęłam jeździć na rowerku do T, a że dzieli nas 15 km to codziennie w jedną stronę jeździłam do niego, ale pogoda się popsuła i przestałam bo bałam się że mnie jakaś burza w drodze złapie.

Moja motywacja i chęci nie idą w parzę, bo choć chce to wychodzi inaczej, raz się zmuszę ale później już mi się nie chce:-) a pomyśleć że kiedyś trenowałam piłkę ręczną przez 2 lata.

Podczas zajęć miałam w-f obowiązkowy i wybrałam sobie basen:-) Kocham pływać i na prawdę dobrze mi to wychodzi ale ta kondycja :-/ teraz zajęcia się skończyły i nie mogę się zebrać by pojechać na basen więc przerwa jest. No ale maja być fakultety z basenu dla drugorocznych więc już się szykuje na nie:-)

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#118 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 05 sierpnia 2010 - 13:34

Ja biegam

ja tydzień temu postanowiłam, że zacznę biegać... trwał mój bieg z 10 minut <umieraam></span> i później przez 4 dni miałam takie zakwasy, ze już nie myślalam o bieganiu :lol: ale moze jutro znów spróbuję :lol:

generalnie ciezko jest mi sie zmusić do jakiejkolwiek systematyczności, nie tylko w sporcie, ale tu przede wszystkim :-/ a boczki rosną <cryyy></span>
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#119 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 05 sierpnia 2010 - 13:41

Kiedyś biegałam wg znalezionego gdzieś w internecie planu, ale to było wieki temu. Polegał na tym, że przez pierwszy tydzień biegnie się 2 minuty, potem 4 minuty idzie szybkim marszem, potem znowu biegnie i tak 5 powtórzeń. Lady, spróbuj może tak ;) Pamiętam, że miałam zakwasy, ale tylko pierwszego dnia. Potem stopniowo wydłużało się czas biegu, a skracało czas marszu tak, że przynajmniej dla mnie przebiegnięcie godziny bez zatrzymywania się nie było żadnym problemem. No ale niestety potem nadeszła zima, oczywiście przestało mi się chcieć, wróciłam do papierosów i tyle zostało z mojego systematycznego biegania...
A, no i nie jest zalecane bieganie częściej, niż co drugi dzień.

#120 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 05 sierpnia 2010 - 13:58

Kiedyś biegałam wg znalezionego gdzieś w internecie planu,

ooo, to brzmi sensownie...
musze poszukac, bo moja kondycja jest żenująca, a biegnaie tak z muzyka na uszach jest w miarę fajne :mrgreen:a jak jest plan, to nawet bardziej motywująco to dziala ;-

no i nie jest zalecane bieganie częściej, niż co drugi dzień.

a to nie wiedzialam nawet... to znaczy i tak bym się nie porywala, żeby biegać codziennie :lol:
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych