Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

niepłodność - koszt badań?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 sroczka

sroczka
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 22 styczeń 2010 - 12:56

Witam, jak widać z tematu staram się o dziecko od jakiegoś czsu i nie bardzo widać efekty. Zdecydowaliśmy się partnerem na badania i ewentualne leczenie. Może ktoś z was ma info na temat gdzie warto i na jakie koszty trzeba się przygotować? Interesuje mnie woj.pomorskie
Dzięki za wszelkie info :)

#2 Wróżka

Wróżka
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 22 styczeń 2010 - 13:27

Ja slyszalam duzo dobrego o Invikcie, moze tam sprobujcie?

#3 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4549 postów

Napisano 23 styczeń 2010 - 16:45

Invikta jest najlepsza. My trzykrotnie zmienialiśmy lekarza i dopiero tam powiedzieli nam w czym jest problem.

na jakie koszty trzeba się przygotować?

To zależy jakie będzie leczenie.
Na początek podstawowe hormon ok.200zł i męża również 200zł,
badanie nasienia 100zł. no a dalej to już lekarz zdecyduje.
Dobrze jest mieć HSG, ale to jest drogie badanie.

Pierwsza wizyta kosztuje 140zł a kolejne 100zł.
Jak będziesz jeszcze coś chciała wiedzieć, to pytaj.
Jestem w Peru...

#4 sroczka

sroczka
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 26 styczeń 2010 - 23:15

Dzięki wielkie za info :-) Malutka-Iwona. Mam jeszcze pytanko do kogo chodzicie w invikcie? Ja wolałabym trafić do sprawdzonego lekarza?
Pozdrawiam

#5 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4549 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 08:50

Najpierw byliśmy u doktora Łukaszuka, ale jakoś mi nie pasował <bezradny></span>
Teraz chodzimy do doktor Szczyptańskiej i jak na razie jesteśmy zadowoleni.
Konkretna, od razu mówi w czym problem no i przy tym bardzo miła.
Jestem w Peru...

#6 Wróżka

Wróżka
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 12:19

Malutka-iwono, a jak dlugo leczycie sie w invikcie? zastanawiam sie, ile trwa rozpoznanie przyczyny, no bo leczenie to juz chyba kestia indywidualna, najwazniejsze to postawienie dobrej diagnozy

#7 Mafka

Mafka
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 17:30

Wróżka, zarówno w invikcie jak i każdej innej klinice proces rozpoznawania przyczyny niepłodności uzależniony jest od tego, na co chorujesz. Jeśli chorujesz np na tarczycę albo masz torbiel na jajniku to kwestia kilkunastu dni na rozpoznanie, ale jeśli to coś, co trudno rozpoznać, to może to potrwać dłużej. U mnie akurat przyczynę rozpoznano bardzo szybko, ale wiem, że są bardziej skomplikowane schorzenia, wymagające dłuższej obserwacji. Ale klinikę polecam. Osobiście leczę się u dr Łukaszuka i jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni. Życzę powodzenia ;-)

#8 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4549 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 20:48

Wróżka, u nas odkryli przyczynę już na pierwszej wizycie, na podstawie badań które wykonaliśmy (a inni lekarze tego nie widzieli :roll: )
Jestem w Peru...

#9 Wróżka

Wróżka
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 28 styczeń 2010 - 12:50

No to moze u mnie tez juz czas sie tam wybrac, tylko jest jeszcze jeden wazny szczegol - jak zaciagac meza do invicty na badania? Czy najpierw zrobic je sama, a dopiero pozniej jak sie okaze, ze wina nie lezy tylko po mojej stronie, pojsc z nim?

#10 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4549 postów

Napisano 28 styczeń 2010 - 19:51

jak zaciagac meza do invicty na badania?

A rozmowa nie wystarczy?

Czy najpierw zrobic je sama, a dopiero pozniej jak sie okaze, ze wina nie lezy tylko po mojej stronie, pojsc z nim?

Jeżeli mąż jest tak bardzo oporny, to możesz tak zrobić, ale lepiej jest jak lekarz dostanie wyniki badań zarówno twoje, jak i jego. Problem może być przecież po obu stronach 8-)
Jestem w Peru...

#11 Wróżka

Wróżka
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 29 styczeń 2010 - 12:03

Meza opor jest chyba lekko uzasadniony, boi sie, ze przyczyna moze lezec po jego stronie, niestety mezczyzni sa silni fizycznie, ale slabi psychicznie, wiec bardzo czesto my musimy brac sparwy w swoje rece, postaram sie w weekend rozpoczac temat, z pewnoscia troche bedzie trwalo urabianie go :), dobrze, ze chociaz invicta jest pod nosem i nie trzeba daleko jezdzic :)

#12 Mafka

Mafka
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 11 luty 2010 - 22:01

Wróżka, a gdzie mieszkasz, że masz invictę pod nosem ?:) Może mieszkamy niedaleko siebie :)

#13 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8138 postów

Napisano 11 luty 2010 - 22:33

Mafka, temat dotyczny nieplodności, a nie tego gdzie ktoś mieszka ...
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych