Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

PSY


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
242 odpowiedzi w tym temacie

#161 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 01 października 2011 - 14:23

ja się zastanawiam dlaczego moj pies nie pije wody od paru dni :( w ogóle nie podchodzi do miski :( wody tyle ile naleje jak mu zmieniam tak jest...

#162 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 01 października 2011 - 20:58

krowka17, i nie pije żadnych innych płynów?a je?zachowuje się normalnie?
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#163 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 02 października 2011 - 15:37

je wszystko co mu się da i normalnie się zachowuje tyle że nie pije wody :/

#164 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 03 października 2011 - 00:52

Krówka szczerze mówiąc to nie wiem co mu jest. Prędzej pies nie zje niż nie pije dlatego dziwi mnie,że normalnie się zachowuje. A może ktoś z domowników dolewał mu wody albo dostawał bardziej mokre jedzenie niż dotychczas?
Spróbuj też nalać cieplejszej wody,bo może ma jakąś nadwrażliwość np.zębów. Albo przegotowanej (lub butelkowej) jeśli do tej pory lałaś z kranu.

A jeśli dalej nie pije wody to skontaktuj się z wetem.
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#165 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 06 października 2011 - 09:36

bede sobie jeszcze pytac na jakim forum o psiaka pewnie ale moze ktora z Was włascicielek psiaków cos doradzi

Moj szczeniak długo załatwiał sie w domu. Własciwie to cały czas. Wet mowił aby wychodzic z nim dopiero po 2 szczepionce. No to ok, skoro wet tak mowi...
A druga szczepionka była tydzien temu. Ma teraz 80 % odpornosci, 3 szczepienie za miesiac.
Dzis z nim poszłam na 40 minut na spacer. Pobiegał po łace..i wysikał sie w domu
Nie kojarzy kompletnie - jestesmy na polu - siku . Tylko dom= siku. <bezradny></span>
Dodam ze od ok. 2 tyg. wychodze z nim na spacery tak by pochodził po chodniku, wyasfaltowanej sciezce koło lasu, aby oswajał sie z otoczeniem, dzwiekami, ludzmi a nie tylko dom

I mimo ze czasem wszedł przy okazji na trawke - nigdy nie siknał.
Boje sie ze juz tego nawyku sikania w domu sie nie zmieni.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#166 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 06 października 2011 - 10:41

Sajuri, Szczeniaki sikają jeszcze w domu bo one tak jak dzieci nie rozumieją... a Twoim zadaniem jest nauczyć go załatwiania się na trawce np :)
Mój Bokser miał 1rok jak na prawde nauczył się wołać że chce na dwór.
Codziennie przez jakieś 2-3 miesiace wstawałam w nocy i sprzątałam po nim bo miałam cały pokój osikany i obsrany przez niego..

Ja z moim chodziłam dużo i długo na spacery żeby on w końcu był zmuszony załatwić się na dworzu :)

#167 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 października 2011 - 20:02

a z moim chodziłam dużo i długo na spacery żeby on w końcu był zmuszony załatwić się na dworzu

jest to jakis sposób i wtedy pochwalic.
Sajurion ma jakies miejsce w domu do sikania, czy robi to gfdzie popadnie ???
ja mialam fajnie, bo mieszkam w domu z ogrodkie, wiec jak widziałm, ze pies obwachuje miejsce , jakby szukał gdzie sie wysikac to go szybko na dwór . i potem kojarzył , ze dwór jest od sikania.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#168 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 06 października 2011 - 23:48

i wtedy pochwalic.

był chwalony smakołykami ale wiadomo że nie do przesady częściej go głaskaliśmy i mówiliśmy "dobry piesek" a on rozumiał bo się cieszył

#169 Aranjani

Aranjani
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 07 października 2011 - 20:51

Sajuri ile ma Twój szczenior?
Idź własną drogą Bo w tym cały sens istnienia Żeby umieć żyć Bez znieczulenia Bez niepotrzebnych niespełnienia Myśli złych

#170 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 października 2011 - 06:55

ma jakies miejsce w domu do sikania, czy robi to gfdzie popadnie

wiesz najpierw była mata , raz na nia zrobił, raz zapomniał jak nie zawsze byłam w stanie go na ta mate dac, wkocnu musiałabym nic nie robic tylko go pilnowac. Poza tym mate uporczywie zwijały wkłebek koty...zapaszek im przeszkadzał, mimo ze mate zmieniałam czesto
Wiec dalismy sobie z mata na luz. Sika wiec na podloge w przedpokoju .

ja mialam fajnie, bo mieszkam w domu z ogrodkie

a to jest inna bajka. Mozna wyjsc jesli ma sie czas nawet co 15 minut

Na forum poradzili mi aby z nim wychodzic co 1- 2 godziny na pare minut w stałe miejsce
i jak sie załtwi - nagroda.
Aranjani, 3miesiace
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#171 Aranjani

Aranjani
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 08 października 2011 - 13:35

Sajuri 3 mce to jeszcze niemowlak ;) Sposób z nagrodami jest ok. Ale co do wychodzenia co 1-2 godziny...hmmm ja robię inaczej, tak jak mi poradzili. Wychodzę zawsze po jedzeniu i po tym jak zauważę, że młoda dossała się do miski z wodą
Jedna z moich suń dopiero jak miała 5 mcy to zaczęłam z nią wychodzić (kwarantanna po . szczepieniach) a sikanie w domu skończyło się dopiero jak skończyła rok. I teraz jest już ok.
Druga moja suńka ma teraz 5 m-cy i niestety sika w domu jeszcze i nie sposób jej upilnować.

Zyczę dużo cierpliwości :)

Nuka - uratowana ze schroniska-umieralni

Dołączona grafika

Shira (ta mordeczka z frisbee) jako 2 miesięczny szczenior miała trafić do schroniska... i trafiła do nas :)

Dołączona grafika

I najmłodsza dziewczynka Rija - w pseudohodowli przestali ją karmić bo stwierdzili, że się nie sprzeda bo jest ślepa(a stwierdzili to po tym, że ma każde oczko w innym kolorze;/)

Dołączona grafika
Dołączona grafika

a tu domowe szaleństwa :)

Dołączona grafika
Idź własną drogą Bo w tym cały sens istnienia Żeby umieć żyć Bez znieczulenia Bez niepotrzebnych niespełnienia Myśli złych

#172 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 października 2011 - 11:47

nuka jest super , fajny i orginalny piesek :)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#173 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 09 października 2011 - 12:41

Aranjani, śliczne psy :-D a Rija to wyżeł?
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#174 Aranjani

Aranjani
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 09 października 2011 - 12:49

Magdaaaa dziękuję :) Nuka rzeczywiście oryginalna. I pod względem wyglądu jak i charakteru ;)

Tilia dziękuję. Tak, nasze najmłodsze stworzonko to wyżeł. Według jednego z hodowców najbardziej przypomina wyżła francuskiego (maść)
Idź własną drogą Bo w tym cały sens istnienia Żeby umieć żyć Bez znieczulenia Bez niepotrzebnych niespełnienia Myśli złych

#175 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 09 października 2011 - 13:01

że młoda dossała się do miski z wodą

gdybym chciałam wychodzic po kazdym jego dojsciu do mski musiałabym wychodzic co 5 - 10 minut. Czesto nawet bardzo podchodzi do miski. Moze nie powinnien miec dostepu stale ? tylko co jakis czas mu dawac?

Zyczę dużo cierpliwości

przyda sie ;)
Piekne masz psy i widac ze wielkie serce. Gratuluje. Wiecej takich ludzi a swiat bedzie piekny.
Widze ze tam piesio ma szelki . Zastawiam czy swojemu nie kupic. Tylko nie wiem czy nie za młody bo ponoc w tak młodym wieku moga takie szelki zdeformowac mu klatke. Tak przynajmniej ktos napisał na forum.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#176 Aranjani

Aranjani
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 09 października 2011 - 15:08

że młoda dossała się do miski z wodą

gdybym chciałam wychodzic po kazdym jego dojsciu do mski musiałabym wychodzic co 5 - 10 minut. Czesto nawet bardzo podchodzi do miski. Moze nie powinnien miec dostepu stale ? tylko co jakis czas mu dawac?


wiem wiem, że to trudne. Ale chociaż co jakis czas. A po jedzonku to już na pewno. A dostęp musi mieć cały czas :)

Zyczę dużo cierpliwości

przyda sie ;)
Piekne masz psy i widac ze wielkie serce. Gratuluje. Wiecej takich ludzi a swiat bedzie piekny.
Widze ze tam piesio ma szelki . Zastawiam czy swojemu nie kupic. Tylko nie wiem czy nie za młody bo ponoc w tak młodym wieku moga takie szelki zdeformowac mu klatke. Tak przynajmniej ktos napisał na forum.


ja czasami już jestem na skraju ;-)
Dziękuje :oops:
Od lat już pomagam bezdomnym zwierzętom. I muszę przyznać, że coraz więcej ludzi takich jak ja jest na świecie, a na pewno w Krakowie. Dużo robią kampanie i rozgłaśnianie niejednokrotnie drastycznych przypadków. Ale ludzi trzeba edukować.
Moje obydwie dorosłe sunie maja szelki. Po pierwsze dlatego, że są wygodniejsze, po drugie jak ciągną nawet to się nie przyduszają, a po trzecie mniejsze prawdopodobieństwo, że się z nich wyswobodzą.
Mała też będzie miała szelki, ale to za jakiś czas jak podrośnie (bo rośnie bardzo szybko i chyba nje nadążyłabym z kupowaniem nowych, a nie wiem dokładnie jaka będzie jak będzie dorosła)
O problemach z klatką nie słyszałam.
Jeżeli już to mogę polecić szelki firmy MacLeather. Są wygodne, wytrzymałe i ze skórki. Wiele innych wypróbowałam i kończyło się to zazwyczaj przerwaniem ich.
Idź własną drogą Bo w tym cały sens istnienia Żeby umieć żyć Bez znieczulenia Bez niepotrzebnych niespełnienia Myśli złych

#177 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 09 października 2011 - 17:01

Moze nie powinnien miec dostepu stale ? tylko co jakis czas mu dawac?

Nam kiedyś weterynarz powiedział, że dostęp do wody pies musi mieć cały czas. Inaczej za to jest z jedzeniem- mieliśmy dawać o ustalonych porach a jak się już naje to to co zostanie zabierać

Aranjani, fajnie psiaki :-D miło czytać, że są jeszcze ludzie, którzy pomagają zwierzętom ;-)
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#178 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 02 listopada 2011 - 18:43

A ja mam pytanko. Czy Wasze psiaki mają specyficzny zapach? Kurcze moja pachnie paluszkami, takie jak są paluszki solone do chrupania :mrgreen: Mogłabym ją wąchać non stop. :-D

#179 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 listopada 2011 - 18:47

AgnieszkaT, raczej pachnie jesli mozna to nazwac zapachem :-P polem.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#180 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 02 listopada 2011 - 20:06

AgnieszkaT, Bona ma przyjemny zapach. Mogę go porównać do...krakersów :-D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych