Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zabawy ślubne


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
129 odpowiedzi w tym temacie

#81 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 16:58

właśnie przy tej zabawie na koniec zażyczono sobie biustonosz :roll:

No to faktycznie troszkę przegięli <bezradny></span>
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#82 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 17:03

tigraa84, no i dlatego nie lubię zabaw na weselach
A pozatym ja jestem hmmm wstydliwa jeśli chodzi o jakieś zabawy i zawsze na sile mnie wypychają a ja zamiast się bawić to się gotuje ze wstydu i złości bo ja nie lubie <bezradny></span>

#83 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 17:07

Bo zabawy powinny byc z humorem, ale w granicach przyzwoitości. No i ja także nie lubię byc do czegoś zmuszaną, dlatego Cię rozumiem. Osobiście bardzo lubie, a to ma byc właśnie przyjemnośc, a nie przykry obowiązek ;-)
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#84 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 17:09

no dokładnie. A jak ktoś Cie na siłę wypycha to później nie bawisz się tylko złościsz! <bezradny></span>

#85 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 17:27

to jedna z zabaw, które podobają mi się najbardziej

Na środku para młoda tańczy. Z boku stoją świadkowie i zbierają do koszyczków pieniążki za zatańczenie z panią, albo panem młodym. Każdy kto chce "odbić" panią młodą musi wrzucić do koszyczka świadka pieniążek, a kto z panem młodym do świadkowej. Taka odbijanka trwa jakiś czas. Na koniec świadkowie liczą pieniążki i ten, kto "zarobił" ich więcej, będzie rządził pieniędzmi w małżeństwie. Na koniec wszystkie pieniądze bierze do ręki pan młody, klęka przed żoną i powtarzając za orkiestrą ślubuje: "I tak będzie co miesiąc" i oddaje pieniądze żonie

Najbardziej końcówka ;-)

Jeszcze jedna z zabaw jaka mi się skojarzyła (też podpatrzona na weselu koleżanki )
Panna młoda, jej matka i jakaś kuzynka (akurat tak było u Sylwi) siedzą na krzesełkach. Każda z nich pod pupą ma pompkę, na którą maja podnosic i opuszczac pupę, żeby nadmuchac balony umieszczone pod ich krzesełkami. Której balon pierwszej pęknie ta wygrywa, oczywiscie kończy się to jakimś żarcikiem dotyczącym seksualnych możliwości uczestniczek ;-) Największego flaka miała matka panny młodej- widocznie nie ta kondycja co kiedyś :-P
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#86 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 20:01

to jedna z zabaw, które podobają mi się najbardziej

takie są najfajniejsze ;-) mają w sobie coś z tradycji ;-) troche z zabobonów no i dużo śmiechu przeważnie ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#87 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 20:07

trzeba zdobyc damskie figi :shock:

skrzyżowanie dłoni "figa z makiem" <umieraam></span>


to wyróżniamy męską figę z makiem i damską figę z makiem? Albo napisałaś nieco inaczej, niż ten prowadzący to powiedział, albo faktycznie miał na myśli figi jako majtki, ale potem się wykręcał... dla mnie to też niesmaczne trochę. Ściąganie biustonoszy i majtek <bezradny></span> Ludzie mają się bawić, a nie krępować i potem narzekać, że co to za orgie :P Ja lubię tę zabawę z krzesłami. U koleżanki (nie na weselu) wygrałam jako nagrodę pocieszenia prezerwatywy <umieraam></span>

#88 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 20:22

to wyróżniamy męską figę z makiem i damską figę z makiem?

Napisałam figę z makiem, żeby zobrazowac co mam na mysli. Kiedy Ty skrzyżujesz palce to jest to figa damska, a jak zrobi to jakiś facet to jest męska ;-) Ale namieszałam :roll: Prowadzący powiedział "damskie figi" celowo, żeby wygrała siostrzenica panny młodej. Podejrzewam, że gdyby były dwie dorosłe osoby to nie sprecyzowałby płci tej "figi", a tak dał po prostu wygrac dziecku :-P
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#89 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 20:26

tigraa84, a co było do wygrania :-P bo na najczęściej w tej zabawie jest to flaszka :-P
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#90 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 20:27

bo na najczęściej w tej zabawie jest to flaszka

<co></span> chyba nic, bo jakoś nie kojarzę <bezradny></span>
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#91 natala

natala
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 21:42

Ja wlasnie ostatnio byłam na weselu u kuzynki i były tak swietne zabawy weselne ze wszyscy pekali ze smiechu. Np zbiera sie z kazdej rodziny po 7 osob kazdy siedzi na krzesełku i podczas czytanej historyjki musi sie bardzo dobrze wsłuchac alby wiedziec kiedy musi biec w okolo krzesełek. Historyjka ta jest o rodzinie ( Tata, Mama, Jacuś, Wojtuś, Zosia, Pies i Słoń) Kupa smiechu poniewaz trwa wtedy rewalizacja miedzy rodzina Pani Młodej i Pana Młodego . Kto pierwszy zajmie swoje miejsce Głowa rodziny ( Tata) otrzymuje flaszeczke .

[ Dodano: 2009-08-25, 22:43 ]
Jeszcze smieszne jest gdy po oczepinach Nowi Państwo Młodzi dostaja wycieczke do okoła sali na jednym krzesełku gdzie Nowy Pan Młody musi odpychac sie nozkami . Zwałka na całego . Dlatego jesli robic zabawy to takie inne nie oklepane a wszyscy beda na pewno zadowoleni ZAPEWNIAM :)
"To prawdziwa ulga mieć kogoś, przed kim można otowrzyć własne serce, kogo możesz uczynić współuczestnikiem swoich intymności,komu możesz powierzyć swoje tajemnice."

#92 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 26 sierpnia 2009 - 07:39

mieliśmy tylko kilka zabaw. ogólnie ustalaliśmy jakie chcemy, a jak doszło co do czego dj zrobił jak uważał, tzn ciut przed oczepinami powiedział co na chwile obecną może zrobić. było oczywiście rzucanie welonem i krawatem, tańczenie w parach i przekładanie marynarki z jednej osoby na drugą, pchanie pudełka zapałek bananem przywiązanym do szlufki spodni z tylu, celowanie ołówkiem do butelek i dmuchanie balonów przez panny. goście dobrze się bawili i czekali na zabawy, a wygranymi były każdorazowo flaszeczki

#93 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 26 sierpnia 2009 - 11:04

byliśmy w czerwcu na weselu, na którym zespół zafundował tak żenującą zabawę, że aż przykro. Młody i Młody, gromadzili wokół siebie kolejne osoby ze swoich gości i śpiewali, kto głośniej, dwa wersy przyśpiewki. choć "śpiewali" to nie jest najlepsze określenie - bo się darli. zabawa polegała na tym która drużyna głośniej. gromadzili po 15 osób i tak się darli i darli i darli. i trwało to ok. 40 minut. porażka na całej linii. musieliśmy z M. wyjść z sali, bo nie dało się w tych wrzaskach wysiedzieć :roll:

znowu na sierpniowym weselichu nie było żadnej zabawy i brakowało tego.

tak więc wg mnie z zabawami to trzeba konkretnie dogadać się przed weselem czego się oczekuje, omówić co i jak, ile, kiedy, jakie, żeby potem nie było głupich sytuacji.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#94 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 26 sierpnia 2009 - 14:08

tak więc wg mnie z zabawami to trzeba konkretnie dogadać się przed weselem czego się oczekuje, omówić co i jak, ile, kiedy, jakie, żeby potem nie było głupich sytuacji.

Dokładnie o tym samym pomyślała. Najlepiej konkretnie omówic z zespołem, jakie zabawy będą prowadzic na weselu i określic czego oczekujemy, a czego sobie nie życzymy.
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#95 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 29 sierpnia 2009 - 13:51

Np zbiera sie z kazdej rodziny po 7 osob kazdy siedzi na krzesełku i podczas czytanej historyjki musi sie bardzo dobrze wsłuchac alby wiedziec kiedy musi biec w okolo krzesełek. Historyjka ta jest o rodzinie ( Tata, Mama, Jacuś, Wojtuś, Zosia, Pies i Słoń) Kupa smiechu poniewaz trwa wtedy rewalizacja miedzy rodzina Pani Młodej i Pana Młodego . Kto pierwszy zajmie swoje miejsce Głowa rodziny ( Tata) otrzymuje flaszeczke .

bardzo lubie te zabawe :-) natomiast zabawa z dmuchaniem balonów przez panny siedzace na kolanach facetów mnie nie bawi <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#96 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 29 sierpnia 2009 - 13:56

Historyjka ta jest o rodzinie ( Tata, Mama, Jacuś, Wojtuś, Zosia, Pies i Słoń) Kupa smiechu poniewaz trwa wtedy rewalizacja miedzy rodzina Pani Młodej i Pana Młodego . Kto pierwszy zajmie swoje miejsce Głowa rodziny ( Tata) otrzymuje flaszeczke

Ja słyszałam jeszcze,że jest w tym stylu kareta tylko ludzie to woźnica,konie,król,królowa i ktoś tam jeszcze oraz Zoo-każdy jest jakimś zwierzakiem :-P
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#97 ivonka

ivonka
  • Użytkownik
  • 487 postów

Napisano 29 sierpnia 2009 - 14:10

kareta tylko ludzie to woźnica,konie,król,królowa i ktoś tam jeszcze

u nas też właśnie bardzo często pojawia się to na weselach :-) :-P

#98 Fairy

Fairy
  • Użytkownik
  • 30 postów

Napisano 03 września 2009 - 12:45

Ja nie chcę zabaw weselnych ... znaczy się jedna, dwie ze względu na rodziców, ciotki itp. I tyle. Osobiście strasznie tego nie lubię... zawsze jak chodziłam na wesela kogoś z rodziny czy koleżanek i zaczynały się tego typu rozrywki - uciekałam :D

#99 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 07 września 2009 - 21:01

no wiec ostatnie weselicho ogólnie udane było, ALE ... zabaw własciwie nie było ... poza oczepinami ... no ale to musi być, inaczej wesele nie przejdzie ;-) no i co stwierdziłam? że goście zaczeli sie "integrować" dobrze po 2 nad ranem ... kiedy ci najbliżej siedzący zaczynali zmywać sie do domu i trzeba było znaleźć inne obiekty do rozmów ... tak wiec jeżeli kiedykolwiek do tego dojdzie - stanowczo na moim weselu będą zabawy :!: choćy po to żeby ludzie sie troche ze sobą poznali

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#100 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 11 października 2009 - 16:58

jak byłam oststnio na weselu to były 2 zabawy ;-)
pierwsza- goście ułożyli 4 krzesła w dwóch rzędach-jedno za drugim.
po jednej stronie siedzieli goście z rodziny pani młodej a w drugim rzędzie od pana młodego, na zmianę kobieta-mężczyzna
pierwsze z tyłu musiały zjeśc banana, jak skonczyły to dotykały następną osobe- męzczyzne który musiał wypic kieliszek wódki, pozniej kolejne kobitki szklanke napoju a ostatni facet musiał zjesc tort :shock:
śmiesznie to wyszło jak sie tak śpieszyli, zwłaszcza z tym tortem :mrgreen:

a druga polegała na tym, że pan z orkiestry dał uczestnikom kolorowe bokserki, trzeba było wybrac wśród gości pary, które tanczyły, gdy muzyka przestała grac trzeba było gatki zdjąc i założyc partnerowi :mrgreen: :mrgreen:

nie wyobrazam sobie wesela bez takich zabaw :mrgreen:
fajna sprawa, nawet jak sie tylko płyte ogląda kupa śmiechu ;-)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych