Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jakim byłaś dzieckiem?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
44 odpowiedzi w tym temacie

#1 Nieprzenikniona

Nieprzenikniona
  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 24 sierpnia 2009 - 12:48

Wszędzie Cię było pełno? Miałaś swój świat zabawek? Często płakałaś? Jednym słowem- jaka byłaś będąc dzieckiem? Czy macie jeszcze zdjęcia z dzieciństwa?

Jako, że moje dzieciństwo się skończyło stosunkowo niedawno, opowiem o nim.
Byłam niezłą rozrabiaką, wchodziłam na drzewa, lubiłam sobie zedrzeć skórę na kolanach i bić inne dzieci. Rzadko kiedy pożyczałam zabawki. W przedszkolu byłam dla każdego grzeczna i posłuszna, a gdy pani przedszkolanka nas już odprowadzała do szatni, już brykałam, wyrywałam się, skakałam. Bardzo mało płakałam, byłam zuch dziewczynka.
Pamiętam, gdy dziewczyny chciały się ze mną pozamieniać karteczkami z segregatora, a ja miałam takie ładne i nowiutkie i żal mi było ich się pozbywać, więc przez pierwsze dni chowałam segregator w szafce i dostawałam ataku histerii, gdy któraś mi go chciała zabrać. :). Był w przedszkolu taki Wojtuś, do którego każda dziewczynka wzdychała, więc kolejna zabawa polegała na podnoszeniu przy nim spódniczek :D. Miałam najlepszą plastelinę w grupie, nikt inny nie miał złotej, więc mi ją zabierały i się złościłam .
Macie jakieś zabawne historie z etapu przedszkola?

Na osłodę załączam kilka obrazków małych dziewczynek.

Załączone miniatury

  • dziewczynka_z_kredkami_mala.jpg
  • cute-little-girl_~bxp139709.jpg
  • Mala_dziewczynka_-_NINA_-_fotografia_4222.jpg

proszę o usunięcie konta .

#2 mgiełka87

mgiełka87
  • Użytkownik
  • 425 postów

Napisano 25 sierpnia 2009 - 11:09

Ztego co opowiadali mi rodzice byłam spokojna, spalam ladnie w nocy, a w dzien czasem nie wiedzieli nawet ze jestem w domku tak ladnie sie bawilam...
Dołączona grafika

#3 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 02 września 2009 - 12:08

właśnie wczoraj mama mi opowiadała zabawną historię z mojego dzieciństwa a mianowicie:
kiedy wybierała się z tatą na jakieś wesele ja wpadłam w histerię i bałam się ze mnie zostawiają wiec pocięłam jej długą do ziemi suknię którą uszyła sobie specjalnie na tę okoliczność i zrobiłam z niej miniówkę :lol:

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#4 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 02 września 2009 - 17:44

ja jako niemowlę byłam spokojna, i ponoc ciągle się uśmiechałam. A nic na to nie wskazywało, że taka będę. Moja mama będąc ze mną w ciąży przeżyła śmierć swojego ojca, i 4 innych osób. Więc będąc w ciąży ze mną była w sumie na 5 pogrzebach i była cała znerwicowana i zapłakana. Ponoć wszystkie emocje przechodza na dziecko, więc mama bała się strasznie o mnie, o to jaka się urodzę,bo tu non stop ktoś umiera, pogrzeby stresy... urodziłam się 2 tygodnie po terminie, ponoć nie płakałam przy porodzie tylko od razu się uśmiechałam :shock:
wszyscy byli w szoku że taka spokojna i roześmiana jestem pomimo ciężkiego okresu ciąży.
A potem mama strasznie walczyła z moją nieśmiałością. Byłam chorobliwie nieśmiała, bałam się do kogokolwiek podjeść, powiedzieć coś itp.
mam taka bardzo wstydliwą historię z pierwszej klasy, bałam się powiedzieć pani, że chce siusiu w czasie lekcji i się posiusiałam... :oops:
walczyłam długo ze swoją nieśmiałością, ale wreszcie choć troche udało mi się ją pokonać ;-)
co jeszcze... no generalnie miałam tam grono swoich kolegów i koleżanek z podwórka z którymi razem z bratem się bawilismy, ja oczywiście robiłam wszystko to co oni chcieli i zawsze na tym najgorzej wychoziłam. Oni wchodzili na drzewo to ja tez tylko ja jako jedyna musiałam z niego spaść i skręcić rękę. Zjeżdzali całą grupą na zjeżdzalni ja z nimi i tylko ja rozwaliłam sobie nogę. Generalnie nie miałam własnego zdania jak byłam dzieckiem, robiłam to co wszyscy, dlatego teraz jak jestem duża sobie odbijam :mrgreen:
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#5 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 02 września 2009 - 20:14

malenka, wiesz byłam podobnym dzieckiem do Ciebie ... tyle że mnie się nic nigdy nie działo :) ale też byłam bardzo nie śmiała i dawałam że tak powiem sobą pomiatać, nie miałam swojego zdania długo długo...
też byłam bardzo wstydliwa , nigdy nie miałam koleżanek ani kolegów bo nie potrafiłam podchodzić do ludzi ... byłam zamknięta w sobie i dopiero niedawno z tego wszystkiego się trochę wyleczyłam .

#6 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 09 października 2009 - 12:06

malenka z tym siusianiem to ja mam podobna historie,tyle ze u mnie sytuacja miala miejsce w przedszklu i balam sie powiedziec ze chce siusiu dlatego,ze stalam za kare w kacie i nie chcialam robic sobie wiecej klopocikow :lol:
Jako niemowlak bylam ponoc starszna beksa,pozniej bylam rozrabiara i taka chlopczyca mala ze mnie byla :-P
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#7 stokrotka

stokrotka
  • Użytkownik
  • 396 postów

Napisano 09 października 2009 - 12:58

ja podobno byłam bardzo trudnym dzieckiem , a to dlatego ze bylam pierwszym wyczekanym dzieckiem w rodzinie i mialam wszystko co chcialam i nie umialam niczego docenic.

#8 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 11 października 2009 - 09:42

ja mam brata blizniaka, a wiec z nami byl wieczny klopot ;P jak jedno skonczy plakac, to zaczyna drugie :) Poza tym ciagle razem cos psocilismy. Pewnego razu postanowilismy sprzedac butelki po piwie, wiec wyszlismy z domu, zaszlismy do cioci, i do sklepu. W tym czasie mama biegala po osiedlu, szukala nas, zobaczyla, ze na przystanku karetka stoi, malo zawalu nie dostala, a w tym czasie my juz wrocilismy do domu, szczesliwi, ze interes zycia zrobilismy :lol:
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#9 Asiulek

Asiulek
  • Użytkownik
  • 408 postów

Napisano 11 października 2009 - 11:57

Bardzo grzecznym, nieśmiałym, potulnym , oraz bardzo odpowiedzialnym. To wina tez ojczyma,ale to juz inna bajka.

Dopiero kolo 6 klasy podstawówki zaczelam walczyc o siebie, swoje zdanie, niesmiałosc zniknęła, ale nigdy nie mialam kłopotów w szkole, nie było tez imprez, szalenstw, zostawania mamy na zebraniu, czy skarg na mnie od kogokolwiek.

#10 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 11 października 2009 - 12:03

ja byłam tak średnio grzeczna :mrgreen:
sama jak anioł, jak by dziecka nie było w domu ale w połaczeniu z moim bratem-masakra :!:
jak chodziliśmy do babci na wakacje itp to zwykle po 5 minutach zabawy jeden maszerował na góre a drugi zostawał na dole ;-)

zawsze potrafiłam znalezc dla siebie zajecie ;-) potrafiłam bawic sie wszystkim, rzadko sie nudziłam.
do nieśmiałych tez nie należałam :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#11 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 11 października 2009 - 13:55

grzecznym oczkiem w głowie :mrgreen: bo najmłodsza... wzorowa uczennica hehe :-)

#12 Sasha

Sasha
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 29 listopada 2009 - 13:53

Ztego co opowiadali mi rodzice byłam spokojna, spalam ladnie w nocy, a w dzien czasem nie wiedzieli nawet ze jestem w domku tak ladnie sie bawilam...


dokladnie to samo mowi o mnie mama :D
z calej trójki ja bylam najgrzeczniejsza:)

#13 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 29 listopada 2009 - 13:58

A ja ponoc wcale takim aniołkiem nie byłam. Zawsze miałam jakieś "mądre" pomysły, jak np. namawiałam brata, żebyśmy wstali w środku nocy, zaścielili łóżka i ubrali się, to nie będziemy musieli robic tego rano :mrgreen: Miałam wtedy jakieś 7 lat.
A jako 5 letnie dziecko już czytałam, w związku z czym spacery e mną to były kilkugodzinne wyprawy, bo zatrzymywałam się przed każdą wystawą i usiłowałam przeliterowac, co tam jest napisane. Troche to trwało :P
Oprócz tego mama mówiła, że byłam strasznie uparta i nawet jęsli wiedziałam, że zrobiłam coś źle i zaraz dostanę klapsa, to zaciskałam ręcę w pięści i nie okazywałam najmniejszej skruchy :lol:
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#14 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 29 listopada 2009 - 14:16

jak byłam mała (tak do przedszkola) byłam podobno aniołem wcielonym :mrgreen: gdzie mnie posadzili tam się bawiłam, potem zaczełam się przepoczwarzać :mrgreen: to że do przedszkola chodzić nie chciałam, to chyba standard, a raczej nie można było mnie z łóżka rano ściągnąć (zostało mi do teraz :P ), ale i tak moim numerem popisowym był numer z młotkiem :P pamiętacie bajkę "kije samobije"? no więc kiedyś ktoś mi to przeczytał, a ja po ciężkich rozmyślaniach kiedy tata cośmajstrował w kuchni, złapałam młotek i z uśmiechem na ustach i hasłem " młotek samobijek" zdzieliłam go tym młotkiem po głowie :oops: <umieraam></span>

potem były historie z cyklu: włączanie różnych urządzeń mojej siostrze na głowie (np. "bączków"), za co zresztą bardzo szybko obrywałam od niej również po głowie gitarą <umieraam></span>

łażenie po drzewach, zakładanie osiedlowej "bandy", i inne takie niewinne zabawy pominę, bo to pewnie większość robiła :mrgreen:

ale wszyscy zawsze o mnie mówili że ja wyjątkowo grzeczna, i tylko moja mama przewracała na takie uwagi oczami :mrgreen:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#15 monia86

monia86
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 13 grudnia 2009 - 22:46

ja byłam bardzo niegrzecznym dzieckiem.wszedzie uciekałam, nie słuchałam sie,ale juz z tego wyosłam.Ale moja córcia odziedziczyła po mnie wredny charakterek:)

#16 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 grudnia 2009 - 22:49

a ja jestem najmlodsza i do tego dziewczyna a tak mam braci , no i rodzice byli strasi jak sie pojawiłam wiec mozna by myslec ze najbarzdiej rozpiesczona mogłm być.
Ale mama nigdy nie mowila aby były ajkies probelmy ze mna , jak mała byłam to jadłam co dawali , spałam , kedy kzali , nie biłam sie z dzieciakiami.
Orłem nie byłam w szkole jak nikt u nas w rodzinie ale problemów z nauka nie miłam aby mama musiała wysłuchiwac .Ogolnie była spokojnym , niekonfliktowym dzieckiem.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#17 Karolina86

Karolina86
  • Użytkownik
  • 1 564 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 21:44

Oj byłam spokojnym z wyglądu aniołkiem, z duszą diabełka :-P heh zawsze jak coś zrobiłam, było "no przecież to nie ja" i robiłam wtedy takie słodkie małe oczka :-P heh wszyscy mi przebaczali, podobno jako bobas była płaczliwa strasznie ;-) heh

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)

COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ :-)


#18 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 17 grudnia 2009 - 11:41

Z tego co mi rodzice opowiadali bylam spokojnym,niesmialym dzieckiem.Nigdy,ale to nigdy w zyciu nie napyskowalam ani mamie ani tacie.Nawet nie uzywalam nazewnictwa typu ojciec.Zawsze mowilam tata.Chetnie opiekowalam sie mlodsza siostra jak tylko byla taka potrzeba. ;-)

#19 Axsa

Axsa
  • Użytkownik
  • 41 postów

Napisano 27 marca 2010 - 16:35

Na ogół spokojna ale jeśli chodziło o jedzenie to dałam popalić kochałam jeść i bardzo się niecierpliwiłam za to w dzień jakby mnie nie było :mrgreen: spanko i jedzonko

#20 Jadźka

Jadźka
  • Użytkownik
  • 167 postów

Napisano 16 listopada 2010 - 16:37

Ja znów nie chciałam jeść nic, ciągle płakałam i wszystkiego się bałam - nawet samochodów. Ostatecznie zostałam przy pająkach ;)
"Ludzkość to my, czy nam się to podoba czy nie" - Samuel Beckett





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych