Ale do tej pory się ze mnie śmieją, że w wieku 4 lat na pytanie co robie, odpowiedziałam dolę się.. DO tej pory mam bliznę na brodzie po moim eksperymencie;]]
Jakim byłaś dzieckiem?
Rozpoczęty przez Nieprzenikniona, 24 sie 2009 12:48
44 odpowiedzi w tym temacie
#41
Napisano 13 czerwca 2011 - 14:13
Z tego co mi opowiadają byłam trochę rozrabiaką a trochę grzeczniutką dziewczynką.
Ale do tej pory się ze mnie śmieją, że w wieku 4 lat na pytanie co robie, odpowiedziałam dolę się.. DO tej pory mam bliznę na brodzie po moim eksperymencie;]]
Ale do tej pory się ze mnie śmieją, że w wieku 4 lat na pytanie co robie, odpowiedziałam dolę się.. DO tej pory mam bliznę na brodzie po moim eksperymencie;]]
`Ludzie wybierają to co przyjemniejsze
dlatego piją kawę z mlekiem, wódkę z sokiem
oraz kochają ciałem a nie duszą!`
#42
Napisano 13 czerwca 2011 - 19:01
DO tej pory mam bliznę na brodzie po moim eksperymencie;]]
ja miałam kiedyś na policzku, ale na szczęście szybko zeszła.
Kiedyś cioci fryzjerce podprowadziłam brzytwę i sobie po policzku przejechałam. Niby niewiele sobie zrobiłam ale krzyku było co niemiara gdy zobaczyłam krew
A tak poza tym to byłam bardzo grzeczna i spokojna. Taka córeczka tatusia.
Raczej nigdy nie było ze mną problemów. Sama potrafiłam się sobą zająć. Siedziałam gdzieś w kąciku ze swoimi zabawkami i nikomu nie przeszkadzałam. Miałam taki stary magnetofon i na nim nagrywałam siebie, potem odsłuchiwałam i tak w kółko
Lalkami jakoś mniej lubiłam się bawić.
#43
Napisano 27 lipca 2011 - 15:43
madz rozbwiłas mnie tym chomikowaniem miesa
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#44
Napisano 28 lipca 2011 - 18:13
Ja sobie myślę, że byłam trochę męczącym dzieckiem.
A na pewno nie takim, przy którym można by sobie usiąść i odpocząć. Miałam milion pytań na minutę, sto pomysłów na sekundę i uwielbiałam mówić. A jak już nikt nie chciał mnie słuchać, to zaczynałam głośno (bardzo głośno ) śpiewać.
Oprócz tego wszystko musiałam sprawdzić osobiście, więc nie wracałam z podwórka bez nowego siniaka, a że miałam też wrażliwe serduszko to regularnie znosiłam do domu pół-martwe ptaszki i się nimi opiekowałam. 
Moją zaletą było to, że można było ustawiać zegarek patrząc na mnie. Codziennie punkt 12 w południe kładłam się tam, gdzie aktualnie stałam i usypiałam
Moją zaletą było to, że można było ustawiać zegarek patrząc na mnie. Codziennie punkt 12 w południe kładłam się tam, gdzie aktualnie stałam i usypiałam
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#45
Napisano 13 sierpnia 2011 - 13:28
Podobno w miarę grzecznym, ale swoje humorki też miałam. Upór pozostał mi do teraz (po tatusiu - charakterek
), natomiast jeśli chodzi o wygadanie i śmiałość to do wieku 6 lat to mi towarzyszyło. Jak zaczęłam szkołę, troszkę się w sobie zamknęłam.
Pamiętam jak na jednym wyjeździe do sanatorium śpiewałam piosenki w autokarze, nie szło mnie oderwać
a teraz nie byłoby takiej opcji, wstydliwa się zrobiłam.
Pamiętam jak na jednym wyjeździe do sanatorium śpiewałam piosenki w autokarze, nie szło mnie oderwać
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Po jakim czasie efekty na siłowni |
|
|
|
Po jakim czasie udało się wam zajść w ciążę |
|
|
|
Jakim on będzie mężem? |
|
|
|
Jakim jajem jesteś ?? |
|
|
|
jakim jesteś typem kierowcy |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych















