Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jakim byłaś dzieckiem?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
44 odpowiedzi w tym temacie

#41 malutka316

malutka316
  • Użytkownik
  • 218 postów

Napisano 13 czerwca 2011 - 14:13

Z tego co mi opowiadają byłam trochę rozrabiaką a trochę grzeczniutką dziewczynką.
Ale do tej pory się ze mnie śmieją, że w wieku 4 lat na pytanie co robie, odpowiedziałam dolę się.. DO tej pory mam bliznę na brodzie po moim eksperymencie;]] :mrgreen:
`Ludzie wybierają to co przyjemniejsze dlatego piją kawę z mlekiem, wódkę z sokiem oraz kochają ciałem a nie duszą!`

#42 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 13 czerwca 2011 - 19:01

DO tej pory mam bliznę na brodzie po moim eksperymencie;]] :mrgreen:


ja miałam kiedyś na policzku, ale na szczęście szybko zeszła.
Kiedyś cioci fryzjerce podprowadziłam brzytwę i sobie po policzku przejechałam. Niby niewiele sobie zrobiłam ale krzyku było co niemiara gdy zobaczyłam krew :-|

A tak poza tym to byłam bardzo grzeczna i spokojna. Taka córeczka tatusia. :-D
Raczej nigdy nie było ze mną problemów. Sama potrafiłam się sobą zająć. Siedziałam gdzieś w kąciku ze swoimi zabawkami i nikomu nie przeszkadzałam. Miałam taki stary magnetofon i na nim nagrywałam siebie, potem odsłuchiwałam i tak w kółko :mrgreen: 8-)
Lalkami jakoś mniej lubiłam się bawić. :-P

#43 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 lipca 2011 - 15:43

madz rozbwiłas mnie tym chomikowaniem miesa :)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#44 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 18:13

Ja sobie myślę, że byłam trochę męczącym dzieckiem. :mrgreen: A na pewno nie takim, przy którym można by sobie usiąść i odpocząć. Miałam milion pytań na minutę, sto pomysłów na sekundę i uwielbiałam mówić. A jak już nikt nie chciał mnie słuchać, to zaczynałam głośno (bardzo głośno ) śpiewać. :lol: Oprócz tego wszystko musiałam sprawdzić osobiście, więc nie wracałam z podwórka bez nowego siniaka, a że miałam też wrażliwe serduszko to regularnie znosiłam do domu pół-martwe ptaszki i się nimi opiekowałam. :-P
Moją zaletą było to, że można było ustawiać zegarek patrząc na mnie. Codziennie punkt 12 w południe kładłam się tam, gdzie aktualnie stałam i usypiałam :mrgreen:

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#45 piccola

piccola
  • Użytkownik
  • 268 postów

Napisano 13 sierpnia 2011 - 13:28

Podobno w miarę grzecznym, ale swoje humorki też miałam. Upór pozostał mi do teraz (po tatusiu - charakterek :mrgreen: ), natomiast jeśli chodzi o wygadanie i śmiałość to do wieku 6 lat to mi towarzyszyło. Jak zaczęłam szkołę, troszkę się w sobie zamknęłam.
Pamiętam jak na jednym wyjeździe do sanatorium śpiewałam piosenki w autokarze, nie szło mnie oderwać :mrgreen: a teraz nie byłoby takiej opcji, wstydliwa się zrobiłam.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych