festiwale muzyczne
#1
Napisano 06 sierpnia 2009 - 22:37
a może znacie przykłady jakiś pozytywnych? ja sie przyznam że bardzo pozytywnie zaskoczył mnie tegoroczny opener, i żałuję że nie mogłam sięna niego wybrać, a swoją drogą gdybym miała wybrać tylko 1 dzień ... miałabym problem z tym ...
co myślicie o niedawnym woodstoku? może ktoś z was kiedyś był na nim?
zapraszam do dyskusji o polskich festiwalach muzycznych
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#2
Napisano 06 sierpnia 2009 - 22:44
wszystkie te opola, top trendy i sopoty niestety są już w ogóle identyczneczy wam też się wydaje że polskie festiwale stały się kiczowatymi chałturami?
i co roku jest śpiewanie starych piosenek przez młodych wykonawców, albo starych z młodymi... a czemu? bo teraz juz nie robi się tak dobrej muzyki jak kiedyś....
Jarocina może znacie przykłady jakiś pozytywnych?
no i Woodstock
#3
Napisano 06 sierpnia 2009 - 23:14
jest jeszcze off festiwal w Mysłowicach, bardzo fajny
a to mamy mówić tylko o takich na których grana jest polska muza??
bo jeśli nie to jest przecież zacny Coke live music festiwal in Cracow na którym w tym roku zagra 50 cent
jest Opener, jest Heineken... to są bardzo dobre festiwale, cenione nie tylko w Polsce ale i za granicą.
a z moich ulubionych to jeszcze festiwal kultury żydowskiej (który od niedawna ze względu na poprawność polityczną zwie się festiwalem kultury izraelskiej
na którym można się świetnie bawić i zawsze jest profesjonalnie zrobiony
no a swój festiwal w Sopocie niedługo będzie miała każda telewizja, wszyscy z niecierpilwością czekają, aż telewizja Trwam zorganizuje sobie tam festiwal
Opole które niegdyś kojarzyło się ze zjazdem najlepszych artystów teraz kojarzy się z żenadą... niestety nic nowego, odkrywczego czy dobrego nie było tam już od dawien dawna.
Tak jak cerrata, napisała teraz dobra muza to rzadkość, a jak ktoś stworzy coś dobrego to gdzie go tam wpuszcza na taki festiwal... ważne żeby za dużo myśleć nie trzeba było i żeby można się było pokiwać a i to rzadko ostatnimi czasy udaje się uzyskać...
#4
Napisano 06 sierpnia 2009 - 23:29
przecie to jednojest Opener, jest Heineken...
ech cerratko, przecie tego to nic (mam nadzieję ) nie ruszyJarocin
w dalszym ciągu robi swoje
no i Woodstock
też słyszałam o nim dużo dobregoCoke live music festiwal in Cracow
z takich mniej znanych (w sumie wstyd, bo sama go znam tylko z nazwy) ... w moim mieście organizują coś takiego jak carpathia festiwal, ale mordujcie, nie wiem o nim nic poza tym że tłuką się jak *** firełorkami po nocach i ktoś tam wyje na scenie, gdyby występował ktoś ciekawy na pewno zwróciłabym uwagę, a tak ... wiem tylko tyle ile wyczytam z ogłoszeń w naszej prasie lokalnej ... czyli kończy się na tym że to największy (pha, akurat) festiwal w moim regionie, no i nazywa się tak a tak ... parodia po prostu
a swoją drogą co mi właśnie wpadło do głowy - marketing... czy to nie tak że niektóre ... coke live i opener na przykład mają lepszy marketing, co im napędza całą tą spiralę w sensie ściągania lepszych wykonawców, albo raczej bardziej znanych, to im gwarantuje ludzi, no i potem kasa kasa kasa ... ta która wpada do każdej kieszeni oczywiście ... no i pozwala powtórzyć ten sam proces w lepszym wydaniu, z lepszymi (ciekawszymi) muzykami
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#5
Napisano 06 sierpnia 2009 - 23:51
#7
Napisano 07 sierpnia 2009 - 10:29
to się wygłupiłamprzecie to jedno
byłam święcie przekonana że dwa różne
tyle tylko, że słyszałam dużo dobrego i że fajne zespoły występowały
niestety te sopoty czy opola są nastawione przede wszystkim na łatwy i przyjemny zysk, który myślą, że uzyskają poprzez zapraszanie mdłych gwiazdeczek, których tak naprawdę nikt nie chce słuchać... kiedy ostatnio tak naprawdę w sopocie wystąpiła wielka gwiazda tak jak niegdyś to było w zwyczaju??
w ogóle kiedyś chyba było tak, że ten kto wygrał w opolu w nagrodę występował w Sopocie, bo to był taki prestiż... przynajmniej tak kojarzę... a teraz to jedno wielkie g*** i na jednym i na drugim
#8
Napisano 07 sierpnia 2009 - 11:14
a do Sopotu przyjeżdżali świetni artyści z zagranicy, np Garou czy Whitney Houston (choć jej występ nie był rewelacyjny), a teraz? Pewnie jakiś Danzel, In-Grid albo inna gwiazdka, znana z jednego przeboju. Szkoda, że to wszystko schodzi na psy.
Choć moim zdaniem największy syf to Eurowizja. Zamiast porządnego festiwalu z dobrą muzyką jest zalew tandety i kiczu.
Współczesnym festiwalom mówię stanowcze nie!
Nie mówię tu o Heineken Opener Festival czy Woodstocku
#9
Napisano 07 sierpnia 2009 - 14:29
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#10
Napisano 07 sierpnia 2009 - 18:40
a ja ten wystp pamiętam i długo będę wspominać, pomimo że jak pisałaś najlepszy nie był, zrobiła na mnie wtedy ogromne wrażenie i właściwie od sopotu zaczeła się moja fascynacja jej osobą i muzykąWhitney Houston (choć jej występ nie był rewelacyjny),
i znowu się zgodzęChoć moim zdaniem największy syf to Eurowizja.
teraz jest moda na tą całą paulę czy jak jej tam ...musi byc doda
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#11
Napisano 22 sierpnia 2009 - 22:47
oglądałam dzisiaj kawałkami sopot (wiec nie bardzo mogę się o całości wypowiedzieć
bardzo mi się spodobała realizacja. wielki plus za to ode mnie. ciesze sie że bursztynowego słowika dostała ta babka która go dostała (oczywiście mordujcie, imienia nie pamiętam), poza tym oprócz kilku kawałków bAAArdzo kiczowatych, wydaje mi sie że kilku wykonawców było całkiem przyzwoitych ... właśnie ta od słowika, ta druga od tego publiczności (zresztą lubie tą piosenkę którą śpiewała). no i napawa mnie optymizmem dzień jutrzejszy - podobno niemen ma być (utwory mam na myśli oczywiście
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#12
Napisano 23 sierpnia 2009 - 10:59
Słowika dostała Gabriella Gilmi "Sweet about me"właśnie ta od słowika, ta druga od tego publiczności (zresztą lubie tą piosenkę którą śpiewała)
http://www.youtube.com/watch?v=ElY5Gr845Fw
A s.publiczności Oceana "Cry cry"
http://www.youtube.com/watch?v=YBo495Z0_7k
Przyznaje,że też oglądałam wyrywkowo Sopot,ale słowiki jak dla mnie były słuszne
Na pewno obejrzę w całości jak mi udostępnią tvno i napawa mnie optymizmem dzień jutrzejszy - podobno niemen ma być (utwory mam na myśli oczywiście
)
[ Dodano: 2009-08-23, 20:39 ]
Jak na razie koniec 1 części i przyznam,że jak dla mnie artyści wypadli słabo. Najlepiej chyba Kowalska zaśpiewała....ciekawe kto zaśpiewa w drugiej części....zastanawiałyśmy się z Mamą dlaczego nie zaangażowali do zaśpiewania swojej małej gwiazdy z programu "Mam talent". Tvn tak zawsze lubiło promować swoich artystów
[ Dodano: 2009-08-23, 20:40 ]
za dużo razy użyłam odmian słowa "zaśpiewać"
#13
Napisano 23 sierpnia 2009 - 21:57
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#15
Napisano 15 lutego 2010 - 21:35
Oglądał wczoraj ktoś z was eliminację?
Przyznam że nie przepadałam nigdy za Eurowizją ale wczoraj występował mój faworyt, którego tak tvp nie chciała dopuścić i jako ostatniemu przyznała dziką kartę, mowa oczywiście o Marcinie Mrozińskim, który utarł nosa wielce szanownej komisji z tvp i wygrał wczoraj eliminację
Jak on się biedny cieszył i jak mu ręce drżały a ja się cieszyłam razem z nim
A tak zaśpiewał Marcin wczoraj
#16
Napisano 26 lutego 2010 - 23:06
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#17
Napisano 13 maja 2010 - 19:55
Do tej pory jeździłam na Woodstock, ale w porównaniu do Jarocina tegoroczny Przystanek wypada blado.
#18
Napisano 14 maja 2010 - 07:05
pewnie dlatego, że wstep na festiwal w Jarocinie jest biletowany a Woodstock jest za freew porównaniu do Jarocina tegoroczny Przystanek wypada blado.
Ja na Woodstock jeżdżę od prau lat, i w tym, jesli nie będzie przeszkód też się wybiorę
A w tym roku min.: Lao Che, Armia, Orphan Hate, Girl in a coma, Perfect, Titus Tommy Gunn (solo wokalista Acid Drinkers), Papa Roach, Nigel Kennedy... Jak dla mnie też brzmi nieźle
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#19
Napisano 16 maja 2010 - 18:55
Z innej beczki, jest jeszcze maltafestival. W tym roku przypada już jego XX-lecie, co jest niezłym dorobkiem, bo mało który festiwal może się takim stażem pochwalić. Ten rok zapowiada się również emocjonująco. Większość osób zapewne będzie miało ochotę na obcowanie z muzyką, tak więc mogę poinformować, że będzie czego słuchać.
Mark Almond, Milva, Czesław Mozil ze swoją formacją i wielu innych znakomitych wokalistów wystąpi w repertuarze Jaquesa Brela na otwarciu festiwalu (bilety ulgowe do 100 zł, normalne do 150 zł).
Kilka dni później wystąpi Charlotte Gainsbourg. Wokalistka i aktora, która może nie jest znana bardzo mocno w Polsce (chociaż wiele osób może ją kojarzyć z "Anytchrysta" Von Triera, gdzie zagrała główną rolę). Jej repertuar oscyluje wokół brzmień alternatywnych, industrialowych oraz trip hopowych, co powinno być zachętą dla wszystkich miłośników niepopowych brzmień.
#20
Napisano 16 maja 2010 - 20:08
Niekoniecznie. Tym bardziej, że bilety na Jarocin kosztują 99 zł, więc za tak dużo zespołów to naprawdę niewiele. Niewątpliwie im większe środki finansowe tym większe zagraniczne gwiazdy można ściągnąć, ale to też nie zawsze się sprawdza. Byłam na naprawdę wielu fantastycznych koncertach na Woodstocku, mimo, że wszystko było za darmo. I w tym roku chyba jednak też pojadę. Ze względu na atmosferę, na przyjaciół, którzy też się wybierają. Jednak co Woodstock to WoodstockPrzecież łatwiej zapewnic festiwalowi dobry skład, kiedy im sie solidnie za wystep zapłaci
![]()
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Filmy muzyczne |
|
|
|
Muzyczne skojarzenia |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















