ja niechetnie wchodze w zwiazki, a singlowanie moje przynajmniej jest naprawde bardzo fajne. choc dobry flirt nie jest zly
[11.06.2009] Czwartek (Boże Ciało)
#101
Napisano 11 czerwca 2009 - 17:08
ja niechetnie wchodze w zwiazki, a singlowanie moje przynajmniej jest naprawde bardzo fajne. choc dobry flirt nie jest zly
#102
Napisano 11 czerwca 2009 - 17:14
Zazdroszczę w każdym razie szczęśliwego singlowania, też bym chciała czuć się szczęśliwa w tym co mam ale jakoś nie potrafię
#104
Napisano 11 czerwca 2009 - 17:34
#105
Napisano 11 czerwca 2009 - 17:35
#106
Napisano 11 czerwca 2009 - 17:41
malenka, dobry flirt nie jest zly
Flirt jest potrzebny każdej kobiecie w każdym wieku, nawet mężatce
Kucze ja właściwie nie byłam nigdy singlem
Synek się znęca nad dmuchanym młotkiem aż sąsiad się pojawił
#107
Napisano 11 czerwca 2009 - 17:46
ja nie umiem wchodzic ze zwiazku w zwiazek, choc mialam date slubu wyznaczona, teraz w ogole do takich rzeczy mi sie nie spieszy, ani do stalych i powaznych zwiazkow, wiec wole w zaden nie wchodzic.
#108
Napisano 11 czerwca 2009 - 17:49
#109
Napisano 11 czerwca 2009 - 17:53
ja te kurde nie wiem jak to jestKucze ja właściwie nie byłam nigdy singlem
to prawda... prawdaFlirt jest potrzebny każdej kobiecie w każdym wieku, nawet mężatce
byle nie prowadził do niczego więcej
#110
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:05
ja wróciłam niedawno ze spacerku na skałkach byliśmy:D akurat w przerwie między jednym deszczem a drugim tak że udało się nam:D
#111
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:12
#112
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:15
#113
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:16
kurcze po prostu czasami mi się wydaje że po prostu najlepiej chciałabyś żeby zmiksować ich cechy w 1 osobie i by było najlepiej... Czasami nie nadążam za Tobą.... tylko z tego co widzę sama już się w tym gubisz i nie wiesz co robić... naprawdę czasami lepiej na spokojnie się zastanowić... a sama powiedz z jednej strony będąc z P. myślisz o D. będąc z D. myślisz o P. i o tym jak D. Cię potraktował i to jest błędne koło....
nie zrozum mnie źle tylko przemyśl to wszystko bo możesz się sama w tym tak poplątać że w ogóle nie będziesz już w stanie dotrzeć o co come on
#114
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:18
oj chyba nie momentami, tylko przeważniemomentami nie wiem czego chce
może warto usiąś i pomyśleć nad tym zamiast szukać szczescia na siłe?już się pogubiłam w tym wszystkim ...
a co do zrywania przez sms-a to sorry, ale ja nie szanuje ludzi postępujących w ten sposób ... ciekawe jak oni by sie czuli gdyby to ich zostawiono i poinformowano sms-em ... albo telefonicznie ... trzeba mieć na tyle odwagi żeby popatrzeć drugiej osobie w oczy ...i nie rozumiem tłumaczenia że to może być trudne ... do jasnej ciasnej, całe życie jest trudne ... i co z tego powodu bedziemyżyć przez smsy albo przez telefon? raczej nie bardzo ...
co do bycia/ nie bycia w związkach ... ja tam uważam że nie ma sie co na siłe pakować w coś po to tylko żeby nie być samemu ... bycie singlem: 1. jest "trendy" (
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#115
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:23
#116
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:26
Właśnie przed chwilą spaliłam ostatniego papierosa jakiego posiadałam
Szczęście mogę legalnie podbierać rodzicom...
oj rzucanie będzie masakrą
#117
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:28
If you don't know my name, you can call me baby
#118
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:30
nareszcie dopchałam się do kompa
i ja tez .....
fajnie miec wolny dzien
poleniuchowalam do woli
a tak wogole to witam
#119
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:33
#120
Napisano 11 czerwca 2009 - 18:33
i teraz jest mi ciężko palić np 7 dziennie
ale bedzie dobrze
Tylko tak się boję, że JESZCZE BARDZIEJ przytyję...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty











