Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Praca, kursy, doksztalcanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
195 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8754 postów

Napisano 19 maj 2009 - 12:05

Czy uwazacie ze tzw kursy doszkalajace cos daja? I sa uwazane ze tak powiem przez pracodawcow? Chodzi mi o te platne..
Czy same posiadacie takowe? I nie zalujecie "wyrzuconych" na nie pieniedzy?

#2 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7119 postów

Napisano 19 maj 2009 - 12:46

temat na czasie w moim przypadku
bo wlasnie dziś rozpoczynam kurs wychowawców wycieczek turystycznych
nie uważam, że to wyrzucanie pieniędzy tylko inwestowanie w siebie i w swoją przyszłość - każdy papierek czy uprawnienie się liczy i jest doceniane przez pracodawce
jeżeli nie teraz nie w tym roku, może sie przydać za jakis czas
na wakacjach planuje isc na kurs pilotażu i zrobić certyfikat z języka angielskiego
myśle też o szkoleniu przedsiebiorczosci, ktory przyda mi sie w przyszlej pracy w firmie :-)
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#3 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8754 postów

Napisano 19 maj 2009 - 12:56

Donn, duzo Cie to kosztuje? Powiedz cos wiecej na temat tego kursu..ile trwa itd:)

#4 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7119 postów

Napisano 19 maj 2009 - 13:24

Mirabelka__22 za kurs na wychowawców wycieczek płace 99zł i trwa 5dni po czym pisze test lub jakas prace z zakresu co było wykładane i dostaje zaswiadczenie ze moge być wychowawcą/opiekunem na wycieczkach/koloniach/obozach/rajdach itp. dzieci
zawsze to ładnie wyglada w cv takie dodatkowe doswiadczenie zawodowe po moich studiach
kurs pilotażu to koszt ok. 500-800 zł w moim miescie trwa ok. 3miesięcy, jest egzamin teoretyczny i praktyczny w terenie, po czym dostaje sie uprawnienia na pilota wycieczek turystycznych
jeżeli zrobie kurs/certyfikat z angielskiego np. to dodatkowo otrzymuje nazwe pilot wycieczek zagranicznych ze moge pilotowac za granicą

także moim zdaniem nalezy inwestować w siebie i uczeszczac na kursy/szkolenia itp. to rozwija naszą inteligencje, osobowość i nas samych,
iść z postępem czasu a nie siedzieć i stać w miejscu ;-)
nie mowie o wyscigu 'szczurów' tylko robić coś dla siebie a przy okazji zdobywać nowe doswiadczenia i isc na nowe wyzwania :-)
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#5 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10523 postów

Napisano 19 maj 2009 - 14:19

jest egzamin teoretyczny i praktyczny w terenie,

<co></span> praktyczny w tereanie? tai na pewno na przewodniku jest, na pilocie praktyczny to zwykla opisowka zachowan w danych sytuacjach ... no i nie zapominajmy ze egzamin jest panstwowy i dodatkowo platny (chyba 200 zl z tego co pamietam) a cena kursu w zaleznosci od miasta waha sie baaardzo ...

jeżeli zrobie kurs/certyfikat z angielskiego

lub zdam egzamin jezykowy (nie tylko z angielskiego) wdzelkie wymaganie dot pilotazu zawarte sa w ustawie

kurs wychowawców wycieczek turystycznych

chyba nie do konca sie to tak nazwya ;-) jezeli myslimy o tym samym ;)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#6 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 19 maj 2009 - 14:29

chyba nie do konca sie to tak nazwya ;-) jezeli myslimy o tym samym ;)

a to nie jest zwykły kurs wychowaców kolonijnych?
wszędzie takie kursy widziałam a nie na wychowawców wycieczek turystycnych :roll:
nie ma mnie tu i nie będzie.

#7 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8754 postów

Napisano 19 maj 2009 - 21:24

Czy ktoras zwas zetknela sie z kursem SITA? Ten od angola.. Mam go i zastanawiam sie czy cos dziala <co></span>

#8 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3356 postów

Napisano 19 maj 2009 - 21:36

Mirabelka__22, ja nawet uczylam sie w ten sposob angielskiego:) jak regularnie uzywasz to dziala.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#9 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 20 maj 2009 - 13:45

Mirabelka__22, ja tam mam do tego stosunek taki > tak na prawdę jak siądziesz do książek nauczysz się równie dobrze o ile będziesz się starała
a tutaj czary mary, bo niby okulary i cośtam i w ogóle wygląda tak perfect
a tu chodzi po prostu o to żebyś się na tym skupiła czego słuchasz
wiec równie dobre będą zwyczajne rozmówki angielskie na słuchawkach, i po prostu SKUPIENIE ;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#10 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8754 postów

Napisano 20 maj 2009 - 19:51

cerrata, wlasnie tez mi sie tak zdaje.. to to samo co bym z kasety sluchala.. choc tu tez jest relaks wczesniej:)

#11 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 20 maj 2009 - 22:52

choc tu tez jest relaks wczesniej:)

na jedno wychodzi, to tylko chwyt marketingowy ;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#12 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7119 postów

Napisano 24 maj 2009 - 21:21

praktyczny w tereanie?

tak :-)
tam gdzie ja sie wybieram jest w terenie egzamin

na pilocie praktyczny to zwykla opisowka zachowan w danych sytuacjach

opisówka to praktyczny? :roll:

u mnie bedzie coś takiego
Egzamin składa sie z 3 czesci:
* pisemny teoretyczny ok 40 pytań testowych,
* ustny teoretyczny 3 pytania do losowania (z geografii, przepisów z turystyki (ustawa), i z obsługi ruchu turystycznego)
* ustny praktyczny są to 2 pytania z wycieczki na którą jedzie grupa
każdy z uczestników kursu sam ma zaprojektować plan wycieczki na tej trasie gdzie jedziemy,
każdy nie wiadomo kiedy zostanie wywołany siada na miejscu pilota i opowiada do mikrofonu.
Po dotarciu na miejsce odpowiadamy na pytanie co by sie zrobiło w razie gdyby coś sie wydarzyło (nie przewidziane sytuacje)
Oprócz tych pytan jest jeszcze jedno czyli autoprezentacja czyli przedstawienie sie wszystkim jako pilot w autokarze czyli takie wystąpienie przed wszystkimi, powitać grupe w swoim imieniu i w imieniu biura podrozy xxx, gdzie sie jedzie, jaka trasa itd. (to też jest punktowane do zaliczenia egzaminu)

nie wiem jak to jest w innych biurach podrózy i jak do tego podchodzą, ale ja wole zdać nawet ten praktyczny przynajmniej jakaś praktyka i adrenalina, bo to coś nowego dla mnie bedzie :-D

może to mały OT ale chcialam wyjasnić jak to jest u mnie


zastanawia mnie też cena danych kursów nie tylko z turystyki...
jak to jest im wyższa cena to lepiej nauczą? jak myślicie?
bo np. jak oglądam ceny na przewodników górskich to cena różni sie nawet o 800 - 1.000 zł
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#13 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10523 postów

Napisano 25 maj 2009 - 00:49

* ustny praktyczny są to 2 pytania z wycieczki na którą jedzie grupa

o to mi chodziło. tylko że miałam nie 2 a 3 pytania ... i szczerze ... to one z kosmosu wzięte były <umieraam></span>

jak oglądam ceny na przewodników górskich to cena różni sie nawet o 800 - 1.000 zł

powiem ci że przy polibudzie rzeszowskiej kurs przewodnicki możesz zrobić za 50 zł ... z tym że nie masz po nim zadnych uprawnień ... po pttk-owskim chyba od razu sie zalicza egzamin i uzyskuje uprawnienia ... w każdym bądź razie ... wiem właściwie z pierwszej ręki że na tym kursie nauczysz sie tyle samo co na pttkowsim ... od czego to zależy? od kadry ... możesz mieć kadre beznadziejną i płacić grubą kase za to, a możesz miec "fanatyków" danej dyscypliny i za grosze wyłożą ci taką wiedze o jakiej nie śniłaś ;-) wiec wg mnie cena nie jest zadną wyrocznią ... lepiej sie rozejrzeć po forach, popytać znajomych o kadre i opinie na temat danego kursu/szkolenia

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#14 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8754 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 08:27

Ja mysle o jakims kursie... tylko nie wiem co bedzie zwiazane z moim kierunkiem i moze zaowocowac..
Tu mam tego duzo do wyboru, wiec mozna pokombinowac.

#15 gwiazdeczka

gwiazdeczka
  • Użytkownik
  • 43 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 16:26

Chciała bym się zapisać na jakiś kurs wakacyjne (żeby w końcu wyjść z domu:P), ale nie mam zielonego pojęcia na jaki. Angielski napewno odpada bo mi się nie chce uczyć. Myślałam o kursie tańca ale się wstydzę ;) .
Macie jakieś propozycje???

#16 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 16:33

mamy już taki temat

praca-kursy-doksztalcanie-vt4085.htm
nie ma mnie tu i nie będzie.

#17 gwiazdeczka

gwiazdeczka
  • Użytkownik
  • 43 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 16:35

Dziękuję :) .

#18 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3496 postów

Napisano 08 lipiec 2009 - 12:43

Dziewczyny poradźcie mi co mam zrobic. W urzedzie skarbowym w moim mieście jest nabór na dwóch referentów w dziale podatwó pośrdenich i podatku docho0dowego. Wymagane wykształcenie to średnie, ale wiadomo że lepiej będzie to wyglądało jak ktoś bedzie miał wyższe. I ja takie mam ale nie mam żadnego zaświadczenia. Nabór prowadzą do 10 lipca, nie bedę jechac 130 km po to zaświadczenie bo nie mam kiedy. I teraz mam sylemat. Bo przy aplikacji muszę dołaczyć kopię dokumentu potwierdzającego wykształcenie. Wpadłam na dwa pomysły:po pierwsze zrobię tak, że w liście motywacyjnym napisze że już ukończyłam studia ale nie odebrałam dyplomu i dołączę ksero świadectwa maturalnego, lub napisze że jeszcze studiuje i też dołącze świadectwo maturalne a przy ewentualnej rozmowie kwalifikacyjnej powiem że tak na prawdę skońcvzyłam już studia. Co mi radzicie?

ps. zaśweiadczenie juz do mnie idzie z Wrocławia priorytetem ale dotrze dopiero w nast. tyg. <bezradny></span>

#19 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9394 postów

Napisano 08 lipiec 2009 - 12:48

w liście motywacyjnym napisze że już ukończyłam studia ale nie odebrałam dyplomu

To jest lepsze,bo bezsensu pisać,że jeszcze się uczysz a potem powiedzieć,że skończyłaś. Lepiej od razu :-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#20 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 08 lipiec 2009 - 12:49

Roxi, jeśli już mówisz że skończyłaś studia to lepiej potwierdzić to jakimś papierem
Na słowo nikt nie ma obowiązku ci uwierzyć
A po drugie źle to może wyglądać, jakbyś się nie przygotowała.

szczerze to nie wiem co bym zrobiła na twoim miejscu
Może bym zadzwoniła do nich tam do jakiegoś działu odpowiedniego i zapytała co masz zrobić z tym faktem
nie ma mnie tu i nie będzie.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych