Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak przebiegła Wasza ostatnia randka?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
100 odpowiedzi w tym temacie

#61 Camomile

Camomile
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 19 kwietnia 2010 - 22:05

Podobnie jak u LadyNefretete, mieliśmy mieć randke i okazało sie ona wieloosobowa :) Ale było super. Grill na działce, ładna pogoda, znajomi... czyli to co Tygryski lubią najbardziej :)
Kobiety... nie można z nimi ani przegrać, ani wygrać :)

#62 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 kwietnia 2010 - 20:19

dluuug spacer
pizzeria
a potem film na kompie :)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#63 NinaWawa88

NinaWawa88
  • Użytkownik
  • 73 postów

Napisano 15 czerwca 2010 - 07:40

A wogole to poznalam ostatnio swietnego faceta... ;-) 26 lat, elegancki, pracujacy, przystojny, mily, z ogromnym poczuciem humoru:) Zgodzilam sie na randke, a co:) i bylo swietnie :-D Dawno nie spedzilam tak milego wieczoru:) Przyjechal z czekoladkami, wogole swietny:))
Nasza pierwsza randka nalezala do jednych z moich najlepszych:) Oczywiscie po zadzwonil, potem pisalismy, napisal mi: ze jedno spotkanie nie wystarczy zeby kogos poznac i cos planowac, ale wystarczajaco by sie zauroczyc:) Kurcze ON soba tez mnie zauroczyl, az dziwne..bo wszyskich chlopakow dookola do tej pory spławialam, wiecie z jakiego wzgledu, kazdy wydawal mi sie nie Ten, nie Ten jak moj byly, ciagle szukalam w Nich czegos z niego :-/
Spotkalismy sie w niedziele drugi raz:) Zabral mnie na lody, potem nad zalew, restauracja..w pewnym momencie przysunal sie i pow ze nie moze sie oprzec, i mnie pocalowal...az motylki dostalam w brzuchu :-P
Ja wiem ze pewnie ktoras z Wass mysli ze to za szybko jak na druga randke..ehh ale nie moglam oprzec sie i Jemu...facet jest naprawde poukladany..wie czego w zyciu chce, zczery i owarty, odrazu przyznal e mu sie spodobalam i czy pozwole mu zeby mnie skradl..i chyba juz pozwolilam..
ale boje sie ze znowu sie zawiode..zaprosil mnie jutro do siebie na dzialke..na kolacje, potem jakis film a rano ma mnie odwiezc bo ja dpracy i oN tez...boje sie ze pusta dzialka skojarzy mu sie z jednym..
Kurcze ale zadziwil mnie ost slowami jak mnie calowal: ze jestem sliczna, ze niestety kazddy facet jak caluje piekna kobiete to mysli o kochaniu sie z nia a On pow do mnie: moge byc szczery?? nie ukrywam, ze tak bardzo mi sie podobasz ze chcialbym sie z Toba kochac tu i teraz, przy blasku tego ksiezyca..ale nie zrobie tego, bo bym zalowal a mi na Tobie zalezy i szanuje Twoje zasady, o ktorych mi mowilas....troche mnie przytkaly te slowa;P Chce zaufac temu chlopakowi...bo dzieki Niemu znow pojawil sie na mej twarzy usmiech ale chyba za wczesnie sie ciesze..za szybko chcialabm odrazu cos miec..po tym niedanym mym zwiazku ostatnio;/ zastanawiam seie czasem czy na sile czegos nie szukam:(( ale On jako jedyny obudzil we mnie znow pozytywe uczucia

[ Komentarz dodany przez: tigraa84: 2010-06-15, 09:19 ]
NinaWawa88, nie piszemy tego samego posta w 2 różnych tematach!!! Drugiego posta o tej samej treści usunęłam, bo zrobiłaś OT. I radzę zapoznać się z regulaminem!

#64 syrenka25

syrenka25
  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 23 czerwca 2010 - 20:39

Ostatnia nasza randka była w niedziele najpierw poszliśmy na wielkie lody,potem do zoo było super,a potem zaprosiłam go do siebie i ogladaliśmy tv było miło :-)
Dołączona grafika I like to feel your heart beat

#65 seli19

seli19
  • Użytkownik
  • 536 postów

Napisano 08 lipca 2010 - 11:24

Ostatnia randka z moim mężem- niedziela wieczór, pojechaliśmy sami nad takie fajne jeziorko niedaleko nas, pospacerowaliśmy, poprzytulalśmy się, a potem M. zabrał mnie do MCdonalds'a na duuuużego truskawkowego shake :mrgreen: pycha :mrgreen: takie niby nic ale dla mnie teraz nawet takie krótkie chwile są ważne bo już coraz mniej ich mamy dla siebie

#66 Mimiska

Mimiska
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 12 września 2010 - 18:09

hymm moja randka to lody w grycanie i spacer w deszczu , było miło :)

#67 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 13 września 2010 - 20:16

Moja ostatnia randka wyglądała tak, że mój Skarbek przyjechał do mnie do Rzeszowa (mieliśmy wolne mieszkanie <diabelek></span>)
Kiedy otwierałam mu drzwi tak strasznie serce mi biło :lol: nie myślałam że to możliwe, biorąc pod uwagę nasz staż :mrgreen:
Przytulił mnie bardzo bardzo mocno i widziałam przez moment że.... jest strasznie wzruszony, że tak się stęsknił. <zawstydzony></span>
Podałam kolację, on przywiózł wino... Rozmawialiśmy bardzo dużo, tzn. on streścił swoje dwa tygodnie w kilka minut, a ja gadałam jak najęta <ojejkuu></span>
potem włączyłam nastrojową muzykę i.... <love></span>
Kiedy na niego patrzyłam... Widziałam w jego oczach tyle miłości... W każdym dotyku, w sposobie jak mnie przytulał ehhhhh <serduszka></span> <serduszka></span> <serduszka></span>
To była jedna z najfajniejszych randek jakie mieliśmy. :-)

#68 daisy

daisy
  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 13 września 2010 - 21:24

A mój TŻ zabrał mnie niedawno niespodziewanie na dłuuugi spacer po lesie, później zawędrowaliśmy nad jeziorko i tam oglądaliśmy zachód słońca :). Nie pamiętam kiedy ostatni raz było tak romantycznie ;-) .
Dołączona grafika

#69 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 13 września 2010 - 23:20

Przytulił mnie bardzo bardzo mocno i widziałam przez moment że.... jest strasznie wzruszony, że tak się stęsknił.


potem włączyłam nastrojową muzykę i.... <love></span>
Kiedy na niego patrzyłam... Widziałam w jego oczach tyle miłości... W każdym dotyku, w sposobie jak mnie przytulał ehhhhh


opisałaś to tak romantyczne aż się rozmarzyłam :mrgreen:

ja ze swoim widzimy się codziennie więc nie ma za bardzo takich miłych..romantycznych chwil..nie ma takich starań jak na początku ale mi to nie przeszkadza wiadomo ze z czasem zaczynają mijac..ale nie mówię ze wogóle ich nie ma :-P
ostatnio co pamiętam..to przyjechał po mnie autem pojechaliśmy do lasu wprowadził mnie w głąb tego lasu na taka fajna polankę..spędzilismy tam dobre 3 godziny..fajnie było :-P . Nie ma to jak mile spędzony czas na łonie natury, wśród drzew, trawy i słoneczka.

#70 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 09 czerwca 2012 - 13:11

Ale fajny temacik. :mrgreen:
Ja sukienka, obcasy, włosy ładnie zrobione- pełen wypas. On też lepiej niż zwykle. :-P
W planach była romantyczna kolacja. Pojechaliśmy na Stare Miasto, tam połazilismy po Moście Zakochanych - gorąco było baaardzo, więc z kolacji zrobiło się piwo w pubie. <lol></span> :lol: Potem żeby uratować cokolwiek z atmosfery randki , dostałam kwiatki i balonika i poszliśmy do Manekina na naleśniki. :-D
A później do domku i tam dopiero zrobiło się rzeczywiście rankdowo. 8-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#71 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 10 czerwca 2012 - 11:29

Zależy co rozumieć pod hasłem RANDKA <bezradny></span>

Ale jeśli chodzi o jakieś wyjścia razem itd. to ostatnio chyba nasza rocznica ;)
Knajpka, wymiana prezentów, róże, pyszne naleśniki z nutellą i bitą śmietaną :mrgreen:

Ale mało takich chwil... W sumie to jeśli jestem w związku, to nie wiem czy randką można nazwać jedzenie frytek z jednego talerza w fastfoodowni ? :lol:

#72 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 10 czerwca 2012 - 17:46

Zależy co rozumieć pod hasłem RANDKA

Dla mnie randka to robienie razem czegoś fajnego, innego niż zwykle. Dla nas pójście na pizze w drodze z pracy nie jest randką, ale gdybyśmy umówili się, że pójdziemy wieczorem, przygotowali inaczej, to można by to uznać za randkę. :-P Zależy od nastawienia chyba, czy np. idziemy zjeść obiad, czy idziemy spędzić fajnie czas jedząc obiad. :mrgreen:

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#73 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 29 października 2012 - 10:28

Od jakiegoś czasu piszę z takim fajnym facetem.
Wczoraj spotkałam się z nim , drugi raz.
Było genialnie.
Pojechaliśmy sobie na kawkę i ciacho, było tak przyjemnie, w sumie nie mogliśmy się nagadać. Jest bardzo zabawny, miły, uprzejmy, no i mega czarujący.
I tak jak już wracalismy do mnie do domu, to zatrzymał się samochodem i zaczął mnie pytać, czy może liczyć kiedys na coś więcej. Zadał mi pytanie czy to , że się z nim spotykam ma dla mnie jakieś znaczenie. No i mu odpowiedziałam, że nie spotykalabym się z nim gdyby nie miało. No i on wtedy mnie pocałował... :lol: Byłam troche w szoku, ale dawno nie było tak przyjemnie. Tylko nie wiem co o tym myśleć, zależy mu na mnie? Przecież aż tak dlugo się nie znamy? Powiedział tylko, że w końcu czuje , że to jest "to"...

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#74 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 29 października 2012 - 11:23

Melodia19, myślę że wszystko zmierza w dobrym kierunku. :)
Może on jest nieśmiały i nie wierzy w to, że dzieje się to naprawdę. Że trafił na właściwą osobę?
Pamiętam, że w naszym przypadku tak właśnie było. :)
Ja się zastanawiałam czy nasza znajomość rozwinie się,czy na jednym spotkaniu się skończy. On też nie był pewny, bo zadał pytanie, jaka teraz będzie częstotliwość esemesów. Zależało mu!! :) Też nie znaliśmy się nie wiadomo ile.
Jeżeli zarówno Ty, jak i on czujecie, że może być coś więcej między wami, to warto spróbować. Trzymam kciuki i powodzenia. :)
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#75 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 29 października 2012 - 21:13

Tylko nie wiem co o tym myśleć, zależy mu na mnie?


Moja droga, sama sobie odpowiedziałaś:

zatrzymał się samochodem i zaczął mnie pytać, czy może liczyć kiedys na coś więcej. Zadał mi pytanie czy to , że się z nim spotykam ma dla mnie jakieś znaczenie. No i mu odpowiedziałam, że nie spotykalabym się z nim gdyby nie miało. No i on wtedy mnie pocałował... :lol:


Powiedział tylko, że w końcu czuje , że to jest "to"...


Powodzonka :!: :mrgreen:

#76 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 29 października 2012 - 22:06

Melodia19, no no wszystko na dobrej drodze :D
Powodzenia :)


Na razie na randki nas nie stać :-P
Okazji nie brakuje w sumie... Ale tak jakoś raczej bez ceregieli na luzie się spotykamy :lol:

#77 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 02 listopada 2012 - 12:15

Na razie na randki nas nie stać :-P
Okazji nie brakuje w sumie...


Nie bardzo rozumiem <<img src='http://babskiswiat.net/public/style_emoticons/default/pytajnik.gif' class='bbc_emoticon' alt='???' />></span>

Ale tak jakoś raczej bez ceregieli na luzie się spotykamy :lol:


Czy samo spotkanie "bez ceregieli" nie jest już randką samą w sobie? ;-) No chyba, że trzeba od razi iść do drogiej restauracji, kina etc...

<ookk>


#78 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 02 listopada 2012 - 12:48

Wisienkowa napisał/a:
Na razie na randki nas nie stać
Okazji nie brakuje w sumie...


Nie bardzo rozumiem

Połówek nie pracuje, ja też dużo kasy na studiach wydaję.
A okazji jest masę, bo co miesiąc można miesięcznice świętować etc. :-P

Czy samo spotkanie "bez ceregieli" nie jest już randką samą w sobie? No chyba, że trzeba od razi iść do drogiej restauracji, kina etc...

Dziewczyny wcześniej pisały, że randka to coś więcej niż zwykłe spotkanie. Randka... gdzieś się razem wychodzi, jest to wyjątkowe spotkanie.
Ja się pod tym podpisuję. ;-)

#79 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 02 listopada 2012 - 13:58

A my wczoraj z K, poszlismy sobie na spacer, na cmentarz.
I w pewnym momencie on wziął mnie za ręke :shock:
Było tak fajnie, tak miło. Spotkaliśmy wielu jego znajomych, wszystkim mnie przedstawił, a ja czułam się dla niego taka ważna.
Po spacerze zaprosił mnie do siebie na herbate, troche głupio mi było pójść, ale w końcu się zgodziłam :-)
Oglądaliśmy tv, i leżelismy na łóżku. Potrafił się tak długo we mnie wpatrywać, a przy tym nic nie mówił, tylko się uśmiechał. :-) Jest taki uroczy, śliczny i w ogole wydaje mi się , że jest dla mnie za przystojny, i tak sie zastanawiam co on we mnie widzi.
Mam tylko nadzieje, że to nie takie chwilowe

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#80 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 02 listopada 2012 - 14:08

Melodia19, Kochana nie marudaj tylko się ciesz :* Powodzonka ;)
Piękna historia tak w ogóle ;)





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych