kobieta za kolkiem
#21
Napisano 04 lipca 2007 - 12:13
#22
Napisano 01 sierpnia 2007 - 13:47
ja jadę czym się da.Miałam kilka aut ale ciągle chcę mieć mercedesa tzw beczkę.
Jest to auto które jeżdzi samo,miękkie ,płynie,duże,wygodne no super.Miałam kiedyś i chcę mieć znowu.
Obecnie mieszkam na wśi i mam na zakupy cinkusia a na dalsze ładę 110 (chwilowo) ponieważ ukradli nexię .
#23
Napisano 05 września 2007 - 15:43
Za to jazda samochodem strasznie mnie wciągnęła. Całkiem niedawno Kuba zabrał mnie na plac i uczył jeździć. Tak mi się spodobało, że kiedy tylko uzbieram kasę idę na kurs
#24
Napisano 05 września 2007 - 21:25
Pewnie w końcu dam się namówić.
#25
Napisano 06 września 2007 - 06:19
#26
Napisano 06 września 2007 - 07:01
namawia mnie, że pojedziemy gdzieś na polne dróżki i mnie pouczy
![]()
Pewnie w końcu dam się namówić.
ty sie go zapytaj najpierw czego on chce cie na tych odludnych, polnych drozkach uczyc
#27
Napisano 06 września 2007 - 07:29
Pewno chodzi mu o to że nie walnie w nic i przeżyją oboje.
#28
Napisano 06 września 2007 - 08:20
Pewno chodzi mu o to że nie walnie w nic i przeżyją oboje.
Dokładnie o to
Inne rzeczy, Madae, to dopiero żeby uczcić to, że oboje przeżyliśmy
#29
Napisano 06 września 2007 - 08:30
#30
Napisano 06 września 2007 - 18:35
Ja już widze ta naukę
Obyś się nauczyła jeździć
#31
Napisano 06 września 2007 - 19:31
#32
Napisano 07 września 2007 - 08:33
#33
Napisano 02 listopada 2007 - 10:13
a odkąd mam prawo jazdy to siłą mnie trzeba z niego wyciągać...uwielbiam jeździć...
U mnie dokładnie jest to samo. Nie znoszę jak z kimś jadę i mnie upominają ( rodzina ).
Ale da się wytrzymać.
Często jest tak, że zapomnę gdzie miałam jechać i przez całe miasto sobie jadę, a potem sobie dopiero przypominam i drogą okrężną docieram
#34
Guest_Kociak_*
Napisano 02 listopada 2007 - 10:24
przejdzie imNie znoszę jak z kimś jadę i mnie upominają ( rodzina ).
A tak w ogóle to ja cierpię na chorobę zwaną " za mało jazdy"
#35
Napisano 02 listopada 2007 - 12:30
na wyścigach miałam okazje spotkać dziewczyny które sa lepszymi kierowcami niz mężczyźni.
#36
Napisano 02 listopada 2007 - 14:42
#37
Napisano 02 listopada 2007 - 19:40
Bo mi za 2 msc. mija pół roku i ciągle upominają. Będę stara i jeszcze będę mnie upominać
Ale sie skończy te upominanie bo planuje zarobić na własne autko w tym roku/ przyszłym i nie będę miała limitu, znaczy że będę mieć autko dla siebie
Ja to jak mi tata powiedział to mam ciężką nogę, a na początku jej nie miałam. Tylko jak tu zrobić abym z tą ciężką nogą wygrała
#38
Napisano 02 listopada 2007 - 20:13
Mozesz powiedziec na spokojnie magiczne slowa, ze ty sie jeszcze uczysz! Oni jezdza latami a ty dopiero pol roku. Czlowiek uczy sie jezdzic cale zycie co co dzien jest inna sytuacja na drogach.
Ja tez tak mialam...nie martw sie
Z tym, ze ja jezdze caly czas bo mnie P. zmusza i ja wiem ze to dla mojego dobra
Teraz juz praktycznie nie komentuje mojej jazdy wiec chyba jest lepiej
#39
Napisano 02 listopada 2007 - 20:26
Ale postaram się i zobaczymy jak to będzie
Ja mam ostatnio taką modę, ze trzymie kierownice jedną ręką jak jadę nie z rodzicami
Ja jestem ciekawa jak będę jeździć po śniegu, tego się najbardziej obawiam.
#40
Napisano 02 listopada 2007 - 20:32
Babeczko...niestety ale tak nie mozna. Bo nie jest sie samemu na ulicy...Tylko u mnie ze skupieniem jest problem
Zawsze uciekam gdzieś myślami.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Co powinna mieć w szafie kobieta po 40-tce? |
|
|
|
Współczesna kobieta |
|
|
|
Nieudane relacje z kobietami. |
|
|
|
Kolejna kobieta, która zabiła swoje dzieci... |
|
|
|
Kobieta po rozwodzie |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















