babeczko - zazdroszczę Ci tego wypadu na sklepy. też mi się już marzą jakieś fajne zakupy i takie zwyczajne połażenie po galerii. póki co ani sił na to nie mam, ale przede wszystkim kupować nie ma co. ciążowych ubrań już nie chcę. czekam więc do nowego roku. jak Mały troszkę podrośnie, a ja wrócę do formy, to pszyszaleję troszkę na zakupach
saja, to ogarnij z wierzchu największy bałagan i leniuchuj dalej
martekk - jak już się spotkacie i nacieszycie sobą, czekamy na świeże fotki zakochanej pary
mężuś od 5. rano w pracy, ma dyżur dzisiaj, musi jeździć. ale był na śniadanku, a przed 13. już skończy i jedziemy z moimi rodzicami i Lunią na spacer w takie miejsce, gdzie śniegu trochę jest
póki co chwila na forum. zaraz kawusia i kawałek ciacha będzie






Temat jest zamknięty















