to nie znieczulica ... po prostu przestałaś być dzieckiem i poza prezentami które widziałaś jako dziecko dostrzegasz że tak naprawdę oni wszyscy robią to tylko dlatego że tak każe tradycja .... a tak naprawdę każdy chce sie z tej imprezy jak najwcześniej urwać (tak przynajmniej jest u mnie)Zreszta nie uwazacie ze ogolnie panuje jakies znieczulenie? Sama juz jakos nie czuje tej "magii"..
[26.12.2008] piątek
#121
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:31
#122
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:32
też o tym myślałam ale doszłam do wniosku że na kieliszku by sie nie skończyło, więc nie otwieramja sobie winka naleję...
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#123
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:32
A ja z P wlasnie prezeciwnie.. Jakos sie rozkochalam jeszcze bardziej.
[ Dodano: 2008-12-26, 20:36 ]
fajna babka, prezent od rodzicow kupilam sobie sama, wiec nawet paczki nie musialam rozpakowywac..eh. I widze u P nadal problemy z robota i nawet w swieta o tym mysli wiec jakos mi tak ciezko..
#124
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:36
to drugie...widujemy się normalnie, tylko...nie mamy o czym gadać ze sobą...albo nie mamy oboje na to chęci...za malo sie widujeciue, czy w ogole jakos nie gadacie?
Mieliśmy trudny rok, trochę problemów i tak jakoś...nigdy nie było tak beznadziejnie między nami jak jest teraz...może to jakiś kryzys po 11 latach małżeństwa, może miłość zdechła wśród problemów, może, może...
#125
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:36
ostatnio ja w ogóle nie pije ..... bo albo mama doła a pice na doła to pijaństwo albo jadę autem do wszystkich imprez sie zmuszam z ostatnich urodzin koleżanki chciał pójść po pierwszych 45 minutach .... bo trochęteż o tym myślałam ale doszłam do wniosku że na kieliszku by sie nie skończyło, więc nie otwieram
mi ta atmosferka w domu na psych siada ....
to piekne ... i ciesze cie ciesz ie tym co masz ciesze sie z tobą tylko pamiętaj nie wyszukiwać sie problemów na siłę bo jest za pięknie a wiec pewnie cos sie za tym kryje (ja tak czasem mam )Jakos sie rozkochalam jeszcze bardziej.
[ Dodano: 2008-12-26, 20:42 ]
.może to jakiś kryzys po 11 latach małżeństwa, może miłość zdechła wśród problemów, może, może...
#126
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:44
fajna babka, no wczoraj mowi ze ma takie pytanie do mnie.. Ja zdziwiona, jakby nie mogl wprost zapytac. A on mi odpalil: Czy chcialabys byc miloscia mojego zycia?
#127
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:49
słodko ... wiesz widać ze mu z tobą dobrze .... i też troszeczkę sie obawia tego że te dobrze które jest teraz może kiedyś minąć i dlatego tak niepewnie zapytał ... chciał też temu wyznaniu dac taka magiczną wyjątkową oprawę by nie przeszło ono obojętnie miedzy zdaniem"chcesz kanapkę" a zdaniem "no to ja zrobię sobie jak ty nie chcesz" ... ciesz się chwilą i zrób wszytko by tak było zawsze ...... nawet nie wiesz jak mi milutko przy sercu ze u was dobrze jest ....Czy chcialabys byc miloscia mojego zycia?
#128
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:50
fajna babka, brzmi nieźle, może powinniśmy spróbować...pomyślę o tym...
#129
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:52
ty nie mysl tylko do dzieła ......;. juz cie widze ...... no co ty jeszcze przed kompem roisz ... już mi z dziecmi i mężem iść orzełki na śniegu robić .....bo pogonie ....może powinniśmy spróbować...pomyślę o tym...
[ Dodano: 2008-12-26, 20:53 ]
baby piszcie coś bo usnę z nudów .......................... wszystkie posty mam poczytane i co ja mam robić ?
#130
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:52
Miłego wieczoru i do jutra
#131
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:53
już mi z dziecmi i mężem iść orzełki na śniegu robić .....bo pogonie ....
Kochana jesteś...i tak w ogóle już Ci chyba to pisałam, ale powtórzę - powinnaś mieć nick mądra babka...
#132
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:53
Jutro sie znow widzimy. Na calutki weekend:)
Czasami sa takie dni ze ta druga osoba tak cieszy i rozgrzewa serce ze az nie mozna powstrzymac radosci. Wczoraj tak mialam, on chyba tez bo sie ciagle smial. Dziekuje za mile slowa:) Ja powoli mykam bo siostra kompa chce.. Pisze z jej, bo na moim net nie chce dzialac
[ Dodano: 2008-12-26, 20:55 ]
Kahela, a wiec milej zabawy. Jestes taka szalona, myslalam ze orzelki juz dawno przestudiowalas
#133
Napisano 26 grudnia 2008 - 20:58
pomyśe i ewentualnie napisze do strusia by mi zmieniłpowinnaś mieć nick mądra babka...
czyżby śmiechotok? bo jak coś to ja może otworze własną poradnię leczenia ludzi śmiechemsprawiasz ze sie usmiecham i nie moge tego powstrzymac:)
u mnie net też tak powoli idzie że aż sie wkurzam ... nie opuszczaj mniePisze z jej, bo na moim net nie chce działać
#134
Napisano 26 grudnia 2008 - 21:02
Az mi zal Cie zostawiac teraz..
[ Dodano: 2008-12-26, 21:06 ]
A czemu ja Cie na klasie nie mam? Masz konto?
#135
Napisano 26 grudnia 2008 - 21:07
nie nie przesadzaj dużą dziewczynką jestem znajdę sobie zajęcie ... w tym momencie wybieram tipsy jakie sobie zrobię .... biegnij do pracy bo bede mieć wyrzuty sumieniaJeszcze pogadamy. Nie martw sie:)
Az mi zal Cie zostawiac teraz..
[ Dodano: 2008-12-26, 21:10 ]
jesli to do mnie pytanie ... to mam konto ale niestety ... nie mogę mieć cię w znajomych bo NIK (najwyższa izba kontroli ) - moja siostra zaraz by głupio pytała a co to za dziewczyna a skąd ja znasz jak ona nie jest od nas z okolicyA czemu ja Cie na klasie nie mam? Masz konto?
#136
Napisano 26 grudnia 2008 - 21:10
#137
Napisano 26 grudnia 2008 - 21:16
#138
Napisano 26 grudnia 2008 - 21:16
Koniec swiatecznego lenistwa..
No oki.. Nie chcemy zeby Cie namierzyli:)
Dobrej nocki
#139
Napisano 26 grudnia 2008 - 21:26
#140
Napisano 26 grudnia 2008 - 21:27
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty








