Albo śpi, albo siedzi przed kompem.
Miałam tego dość i sama poszłam na spacer.
Teraz on pewnie nie wie "o co chodzi" i poszedł spać
Niech spada, przynajmniej mogę posiedzieć z wami.
Lecę po piwo do lodówki.
Napisano 07 grudnia 2008 - 23:26
Napisano 07 grudnia 2008 - 23:32
Napisano 07 grudnia 2008 - 23:35
Witaj w klubiezły chumor i w ogóle
Napisano 07 grudnia 2008 - 23:38
i sama poszłam na spacer.
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 07 grudnia 2008 - 23:47
Mi tak, ale mój mąż chyba pomyślał, że to normalne.i nie pomogło
nie wierze
Napisano 07 grudnia 2008 - 23:52
to się zapytał, czy "fajnie było"
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 07 grudnia 2008 - 23:58
Napisano 08 grudnia 2008 - 00:01
święta prawda z dziada pradziadaNie mała baba problemu, wzięła sobie faceta na kark
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 08 grudnia 2008 - 00:03
ale dlaczego tych złych jest więcej...żeby móc się cieszyć tymi dobrymi i wspaniałymi ...
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych